Pojedynek mistrzów

BLOG RECENZJA GRY
761V
Pojedynek mistrzów
cosmos22 | 31.05.2014, 01:18
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Gdyby tak wrzucić znane postaci z uniwersum Playstation do np. bijatyki ? Posiadali by specjalne moce adekwatne do i umiejętności znanych z ich świata ? Taka party-bijatyka do posiedzenia na kanapie z kumplami i małego turnieju umiejętności ? Chwila... chyba coś takiego wyszło...

 

 

SuperBot stworzyło taką grę gdzie zawodnikami są znani nam bohaterowie z gier spod znaku gospody PlayStation. Drobną kontrowersję wprowadziło mała ilość postaci i brak niektórych istotnych sylwetek jak chociażby Crash. Studio nie próbowało wcisnąć nawet trochę mniej znanych poligonowych ludzi czego przykładem może być główna kreacja Modnation Racers. Mimo to wszystkie wykonane są rzetelnie i trudno im zarzucić poważne zarzuty. Wielkich różnic nie ma, ale zauważyć można, że niektórzy protagoniści chętniej preferują strzelanie niż roztrzaskiwanie ciał przeciwników gołymi pięściami. Nietrudno też zobaczyć różnice pomiędzy sterowaniem co oznacza, iż każda postać ma inny ciąg przycisków do własnego combo. Przecież developerom płaci się nie tylko za kawę, coś muszą robić. 

 

Każdy członek cyfrowych igrzysk posiada gamę ataków począwszy od prostych kopnięć do większych combosów, które mają zapewnić nam punkty jakoby manę, do używania super ataków. Mamy 3 poziomy owych ciosów, a każdy coraz bardziej efektywny i przyczyniający się do większej liczby na liczniku zabić. Pokonywać oponentów możemy jedynie za pomocą owych ataków, reszta służy wyłącznie do pozyskiwania energii. Osobiście mi to przypadło do gustu, ponieważ zmienia trochę rozgrywkę w porównaniu do innych siekaczy.Podstawowe super ataki możemy ominąć, ale trzeba w dobrym momencie zrobić unik. Dlatego trzeba się zastanowić czy chcemy ryzykować słabszymi, lecz częstszymi atakami, czy tymi nieuchronnymi, ale o wiele trudniejszymi do zdobycia ? Przy grze online z zaawansowanymi graczami ma to wielkie znaczenie.

 

Ciekawie wypadają plansze, na których cały czas się coś dzieje, a w mniej więcej połowie rozgrywki się trochę zmienia po przez przeniknięcie się z innym światem, co jest podstawą fabuły gry. W tle walczą giganci, których ataki mogą nas skrzywdzić. Niestety ten aspekt został trochę potraktowany po macoszemu, bo zagrożenie występuje rzadko, niezmiennie, zadaje mało obrażeń i łatwo jest ich uniknąć. Zostały praktycznie pominięte jakby nikomu już nie chciało się tego rozwijać.

 

Plusem jest to, że często porozmieszczane są platformy i rozgrywka staje się ciekawsza i trudniejsza. Podkreślają to porozrzucane po polu walki przedmioty masowego mordu jak Dorsz. Pozwalają zdobyć większą liczbę punktów, a poza tym ciekawe jest plaskanie twarzy Boga Wojny wielką rybą. Ukłon w stronę twórców.

 

 

Przechodzenie gry pozwala zdobywać wyższy poziom (i masę trofeów) co umożliwia nam ubranie innych skórek, intr, okrzyków bojowych itp. Taki przyjemny smaczek.

 

Wadą jest nierówny podział super ataków. Niektórzy mogą zniszczyć tyle osób ile się da przez limit czasu, a inni najwyżej 3. Drobny problem, lecz za dużo nie zmienia.

 

Pozycja ma jeden szkopuł. Po dłuższym czasie rozgrywki (maksowaniu każdej postaci) zaczyna nużyć. Jeśli chcesz tego ominąć to obowiązkowo graj z kumplami na kanapie, bo online nigdy przyniesie tyle frajdy co klepanie pikselowej twarzy kolegi i oberwanie od jego wściekłego łokcia.

Oceń bloga:
0

Atuty

  • system walki
  • postacie
  • grafika
  • zabawa ze znajomymi

Wady

  • po dłuższym czasie nudząca
  • za mało postaci
  • nierówny bilans postaci
cosmos22

cosmos22

Warta ogrania produkcja dla fanów PS i gier imprezowych. W niskiej cenie grzech nie spróbować , a wersja na PSV jest gratis.

7,5

Komentarze (8)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper