Vhdkjz yzfzcjz v śvhdbhd fhdq vhcdn

BLOG O GRZE
94V
user-2119469 main blog image
Skomplikowany | Wczoraj, 12:33
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Cześć, witajcie!

 

Jako że mam trochę czasu wolnego i pomysły na kolejne wpisy, postanowiłem napisać to. Według mnie temat tajemniczych zagadek i sekretów w grach jest nie tylko interesujący i ciekawy, ale przede wszystkim - chociaż dla mnie - ekscytującym (przynajmniej ja czułem ekscytację odkrywając, jak działają tajemniczo tajemnicze sekrety). A teraz: zapraszam do tekstu...!

 

Tajemnica FF:06:B5

To największy i najbardziej skomplikowany sekret gry Cyberpunk 2077 Wiedźmin III studia CDPR. Oficjalne rozwiązanie zagadki pojawiło się wraz z aktualizacją 2.0 dla Cyberpunka i aktualizacji next-gen dla Wiedźmina. Historia ta zaczęła się od posągów z mieczem i kulą rozsianych po Night City, z czego główny znajduje się na Placu Korporacyjnym. Na ich podstawach widniał kod FF:06:B5. Było to nic innego jak kod RGB dla magenty w palecie HEX. Zaintrygowani gracze próbowali rozgryźć ten orzech nie do zgryzienia przez blisko 3 lata. Społeczność dyskutowała i tworzyła masę teorii, a nawet stworzyła dedykowany subreddit r/FF:06:B5 (tak swoją drogą subreddit jest również jaskinią odpowiedzi na wszystkie możliwe pytania związane z Cyberpunkiem). Przełom w postępowaniu śledztwa w sprawie kodu RGB nastąpił, kiedy twórcy dorzucili brakujące puzzle...

Uroboros

W pewnej aktualizacji Wiedźmina gracze odkryli ukryty mechanizm: po uruchomieniu trzech dźwigni i pokonaniu żywiołaka otwierał się portal prowadzący na szczyt wieży Velen w zniszczonym bastionie. W lokacji znajdował się uroboros, czyli wielki wąż zjadający swój ogon. Był on wpisany w trójkąt otoczony alfabetem głagolicy. W jaki sposób łączy się to z Cyberpunkiem, zapytacie? Otóż znaki te układały się w litery powiązane z FF:06:B5. 

Gra w grze i ukryte pliki

Nie zdziwił mnie fakt, że po prawdziwe rozwiązanie tajemnicy musimy wrócić do Cyberpunka. Aby jednak owe rozwiązanie odkryć, należało wykonać skomplikowaną sekwencję działań w Night City. Najpierw gracze musieli odnaleźć komputer i zagrać w grę, potem przejść grę w określony sposób i... odnaleźć ukryte pliki tekstowe w plikach gry. Co znajdowało się w takich plikach...?

UFO będące manifestacją potężnego AI?

Nic innego jak współrzędne prowadzące na pustkowie, gdzie znajdowały się serwery. Po wprowadzeniu do terminala matematycznie przekonwertowany na system dziesiętny znany nam już kod RGB FF:06:B5, główny bohater zapadał na tajemniczą chorobę i mdleje. Po przebudzeniu oglądamy realistyczną cutscenkę, która przedstawia nadlatujący z nieba wielki, kosmiczny sześcian. Z UFO (tak to nazywam, choć raczej nie jest to UFO) wysiada humanoidalna postać. Ta nie wypowiada ani słowa, ale wykonuje jakieś gesty (zapewne magiczne), po czym rozpływa się w powietrzu. Gra nagrodziła graczy unikalnym pojazdem "Demiurg". Z perspektywy fabularnej tajemnica FF:06:B5 to manifestacja zbuntowanych, potężnych Sztucznych Inteligencji ukrywających się w sieci. Wyznawcy w Night City (mnisi medytujący przy posągach) podświadomie czcili te cyfrowe bóstwa.

 

P. S.

Tego typu historii jest znacznie więcej, a zagłębianie się w nie to jak czytanie dobrej powieści. A doświadczanie tego jest jak wyższy level escape room-u.

P. P. S.

Dla ciekawskich, tytuł jest zakodowany szyfrem Cezara.

Oceń bloga:
12

Czy mieliście styczność z tą zagadką?

Tak
21%
Nie
21%
...
21%
Pokaż wyniki Głosów: 21

Komentarze (1)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper