Top 10 gier, na które najbardziej czekam po letnich pokazach

BLOG
23V
user-2114814 main blog image
xBogoriax | Dzisiaj, 11:39
Poniżej znajduje się treść dodana przez czytelnika PPE.pl w formie bloga.

Powoli opada kurz po letnich pokazach gier. Trzeba uczciwie sobie powiedzieć, że było tego naprawdę sporo - cała masa tytułów przewinęła się w trakcie tych eventów. 
Pomyślałem sobie, że jak przystało na randomowego użytkownika portalu PPE, przygotuję krótki tekst z moim top 10 tego na co potencjalnie czekam. 
Tak po prawdzie to aż tak bardzo nie czekam, bo moja „lauda” wstydu daje mi perspektywę grania przez najbliższe 3 – 4 lata bez konieczności drenowania portfela, ale umówmy się, że są to tytuły po które na pewno będę chciał sięgnąć. Przy każdej z gier spróbuję też napisać 2 – 3 zdania uzasadnienia, dlaczego właśnie znalazła się w tym zacnym gronie dziesięciu najbardziej oczekiwanych przeze mnie (z zastrzeżeniem jak wyżej) tytułów. Ważne zastrzeżenie - kolejność przypadkowa, a nie od naj do naj.

Resident Evil: Veronica
Przyznam bez bicia, że nie byłem w gronie tych wszystkich szczęśliwców, którzy ogrywali serię RE, gdy te gry się ukazywały. Ale bodaj 2 czy 3 lata temu sięgnąłem po remake RE 2 i wciągnęło jak bagno. O RE Code: Veronica słyszałem sporo – dużo osób wspomina tę część z sentymentem. Z ogromną przyjemnością sięgnę po ten tytuł. Do tego Capcom ostatnio robi to co powinien duży wydawca – daje nam kinowe wersje swoich gier. Warto docenić.

Star Wars Zero Company
Taktyczna gra w stylu XCom w świecie Star Wars? Biorę na premierę! Lubię ten gatunek, a jeśli dodamy do tego jedno z najfajniejszych uniwersów (tak, wiem – ostatnio idzie to w nienajlepszym kierunku… Disney – dlaczego?!), czego chcieć więcej? Liczę na solidny tytuł.

The Blood of Dawnwalker
Od bodaj 15 roku życia gram w papierowe gry rpg. Nieco wcześniej zacząłem swoją przygodę z tym gatunkiem w wydaniu komputerowym. Ktoś pamięta serię Ishar? Oj grało się. The Blood of Dawnwalker robią ludzie odpowiedzialni za Wiedźmina 3. Przedstawione do tej pory materiały, ale też praca, która – jak się wydaje – została wykonana przez twórców (wsłuchują się w głos płynący od społeczności graczy) dają podstawy do tego, by wierzyć, że czeka nas co najmniej dobry tytuł z gatunku action rpg (tu pewnie z nieco większym naciskiem na rpg np. kwestia rozwoju postaci itp.). Niebawem zrobię pre-order, więc tak – będzie grane we wrześniu.

Exodus
Mój kontakt z serią Mass Effect zaczął się nie najlepiej. Trochę się odbiłem od jedynki, ale postanowiłem dać jej szansę przy okazji wydania legendarnego. Zassało nieprawdopodobnie i do tej pory wspominam tak ciekawe postacie jak Garrus, Tali'Zorah (romansik hehe) czy Wrex. Skoro robią to ludzie, którzy kiedyś pracowali przy oryginalnej trylogii jest duża szansa, że to się uda. Trzymam kciuki i liczę na solidne action rpg z naciskiem na ten drugi człon.

The Road of Dust and Sorrow
Zaciekawił mnie ten indyczek. Horror inspirowany tytułami z lat 90 - tych, pixel art. Poza tym lubię, jak twórcy udostępniają demo, a to – jak widzę – jest już do sprawdzenia na Steam.

Tomb Raider Legacy of Atlantis
O Panie! Materiały, które pokazano w trakcie pokazów utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto czekać na odświeżone przygody najsłynniejszej pani archeolog na świecie. Do tego jak grom z jasnego nieba gruchnęła informacja o pełnej polskiej wersji (dubbing i napisy). Zapowiada się kawał porządnej gry. Biorę na premierę. Świetnie też wygląda kolekcjonerka, ale wiem, że zbierałaby kurz, a nie lubię sprzątać… :D

Fable
Tytuł, który początkowo kompletnie mnie nie interesował i nie budził żadnych emocji. Pierwszy materiał i krzyk o bohaterkę – no działo się... Na szczęście twórcy zapowiedzieli, że postać będzie tworzona w kreatorze, więc będzie można grać bohaterem dopasowanym pod swoje preferencje. Ostatnie materiały utwierdziły mnie w przekonaniu, że warto czekać na nowe Fable, bo to może być prawdziwy rarytasik dla takich fanów gier rpg / action rpg jak ja.

Clockwork Revolution
Wasteland 3, czyli poprzednia gra od ekipy Biana Fargo, to jeden z tych tytułów, który tak mocno mnie wessał, że myślę sobie, że to byłaby jedna z tych gier, które mógłbym zabrać na przysłowiową bezludną wyspę (byleby prąd był i Internet). W każdym razie – czekam od pierwszej zapowiedzi i na 100% będzie grane.

Persona 4 Revival
Nie mam zbyt wielkiego doświadczenia z japońskimi grami rpg, ale coś tam się grało. Jednym z takich tytułów była Persona 5. Ależ mnie ta gra wciągnęła! Sposób podania tematyki (od poważnych problemów do problemów typowych dla nastolatków) i to jak w tę grę się po prostu gra… Naprawdę warto jeśli ktoś jeszcze nie zna albo boi się japońskich erpegów.

Marvel’s Wolverine
Pamiętam jak bardzo ucieszyłem się, gdy Sony zaprezentowało pierwszy teaser tej gry. Rosomak to dla mnie jedna z najbardziej interesujących i ciekawych postaci z Marvela. Pamiętam, że pierwszy raz zetknąłem się z Wolverinem przy okazji jednego z zeszytów Spider-man wydawanych jeszcze przez TM-Semic. Od tamtego czasu Logan na dobre zagościł – w formie komiksów – na mojej półce. Mam tylko nadzieję, że to nie będzie ugrzeczniona (pod każdym z aspektów) wersja Rosomaka.

A Wam co wpadło w oko?

Oceń bloga:
3

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper