Blog użytkownika Iselor

Iselor Iselor 13.12.2019, 22:17
Księgozbiór Iselora #16
230V

Księgozbiór Iselora #16

Kolejne przeczytane książki.

Mitologia współczesna (Marcin Napiórkowski) – Mam bardzo mieszane odczucia do tej książki. Tak naprawdę niewiele tu mitologii sensu stricte, choć to może sugerować tytułów. Książka jest tak naprawdę zbiorem esejów, które wcześniej, ileś lat temu, Autor zamieścił w prasie, nieco je teraz modyfikując/poszerzając. Ich jakość, ale też “lekkość czytania” jest różna: ciekawa analiza mitu o “kebabowym podziemiu” I innych “mitach współczesnych” związanych z jedzeniem (patrz: Chińczycy, będący tak naprawdę Wietnamczykami, którzy wedle legend miejskich robią jedzenie z psów I szczurów…), analiza roli mediów w tworzeniu współczesnej mitologii na podstawie legendy o dzieciach “bawiących się w słoneczko” czy mit o końcu świata na podstawie współczesnej popkultury. Autor chyba jednak nie mógł się zdecydować: czy pisze książkę dla Kolegów – naukowców czy też, jakby chciał Wydawca – dla Czytelnika masowego ? Momentami książkę bowiem się wręcz pochłania, innym razem Autor co rusz rzuca trudnymi naukowymi pojęciami, cytatami i nazwiskami zazwyczaj znanymi tylko mocno zainteresowanym tematem mitoznawstwa/religioznawstwa. Przypisy umieszczone na końcu książki też sprawy nie ułatwiają...Czy książkę kupować? Raczej nie. Czy przeczytać? Fragmentarycznie warto.

Harry Potter i Przeklęte Dziecko (J.K. Rowling, Jack Thorne, John Tiffany) - Fajnie wrócić do uniwersum Pottera, ale czy rzeczywiście należy to uznawać za ósmą część? No nie wiem. Brakuje tu tej "magii" poprzednich części, jest kilka bzdur logicznych, mega poważny Potter, Albus i Scorpius, którzy nie za bardzo się dla mnie różnią charakterami i czasem aż do porzygu doprowadzało to słodkie pierdzenie "jesteś moim największym przyjacielem", "nie, ty moim", "chodź, uściskam cię"....Bleh. Książkę na szczęście czyta się szybko, momentami jest ciekawa i ma kilka zabawnych dialogów. Osobiście wolałbym jednak, aby Rowling napisała tą część osobiście w formie powieści, bo tak dostaliśmy w miarę sprawnie napisany fanfik w formie sztuki teatralnej....