Najlepsze recenzje użytkowników PPE część XLIV
Wielki comeback!
Jak zauważyliście (albo nie, za co was nie winię, bo się nie znacie) brakuje od jakiś 3 tygodni tego lamusowatego cyklu. Jest to związane oczywiście z zapaścią, która dziwnym trafem dotknęła całą PPE-ową brać recenzencką. Tekstów było po prostu za mało, żeby cokolwiek organizować. W końcu nastał ten przełomowy moment i choć zapewne większość recenzji z tego grona znacie na pamięć to zachęcam również tych niezorientowanych do zapoznania się z nimi.
Zanim do tego dojdzie na głównej dzięki kumoterstwu i licznych przekrętach wyląduje w tę niedzielę recenzja Borderlands 2 , którą 30 lat temu poczynił nasz skromny Iron. Brawo! W zasadzie pewnie będzie to normą, że zaległe wygrane recenzje będą się przeplatać co tydzień na głównej z bieżącymi tekstami. Problem pojawi się jak zabraknie i zaległych recenzji, ale to problem na dalsza przyszłość i to jest fakt autentyczny. Póki co carpe diem, YOLO i ora et labora.
Podawajcie w komentarzu 3 tytuły recenzji, gdzie za pierwsze miejsce naliczane są 3 pkt, za drugie 2, a za trzecie punkcik jeden. Przypominam, że głosy od osób niezalogowanych nie są brane pod uwagę. PPE jest tak fajnym miejscem, że warto sobie założyć konto. Nie można również oddawać głosów na swój tekst. Prosiłbym też o oddawanie kompletu głosów, to jest 3 miejsc z wyraźnym zaznaczeniem kolejności. Recenzja, która zgarnie najwięcej punkciorów wyląduje na stronie głównej portalu.
Oto wielka dziesiątka:
1. The Legend of Zelda: A Link Between Worlds
2. Phoenix Wright: Ace Attorney
3. Outlast
5. Formula One Championship Edition
10. Kingdom Hearts 3D: Dream Drop Distance
Głosowanie trwa od 5 do 11 września włącznie.
Na koniec istne szaleństwo: