Retrospekcja

Ten blog jest poświęcony czasom popkultury, które już minęły, a które chcemy zachować w naszych nerdowskich głowach i przekazywać dalej

kiender kiender 05.02.2016, 08:26
Retrospekcja #30 - Operation Flashpoint
250V

Retrospekcja #30 - Operation Flashpoint

Rok 2001 –  kilku młodych Czechów po pięciu latach programowania w garażu zaskakuje wszystkich wypuszczając „Operation Flashpoint”. Gracze wstrzymują oddech bo właśnie otrzymali jedną z najbardziej  przełomowych gier w swoim gatunku. W dobie korytarzowych FPSów nastawionych na ogólną sieczkę pojawiła się gra z otwartym światem, taktyczną otoczką i całkiem zgrabną fabułą. 

Ogrom mapy urywał kask podobnie jak możliwość rozgrywania misji na wiele sposobów. Niesamowicie ambitna produkcja, która rozwijana latami przez fanów doczekała się niezliczonej ilości modów.

A było tak: „…Biegnę ulicą i widzę jak ze wzgórza zjeżdżają wrogie transportery ( pole widoku ustawione na maks., karta graficzna zaraz się upiecze ) . Na lewo opuszczony blok, daję nura do środka, kryjąc się na czwartym piętrze klatki schodowej. Lekko wychylam głowę i przez okno widzę biegnących w moim kierunku Rosjan ( spocone palce ślizgają się po klawiaturze ). Nie czekam dalej i uciekam tylnym wyjściem. Ani przez moment nie patrzę za siebie, lawirując między garażami znajduję zaparkowany samochód ( kilka rozmytych tekstur sugeruje że to stara Skoda… ). Odpalam silnik , gaz w podłogę byle ruszyć przed siebie. Już słyszę strzały i śmigające wokół mnie pociski ( stereo prosto z Sound Blaster Live ). Adrenalina buzuje, wykrzywiam się w dziwnych pozach przed monitorem, dociskam na siłę strzałkę na klawiaturze naiwnie licząc, że szybciej pojadę. Po szaleńczym rajdzie przez las docieram wreszcie do strefy wojski amerykańskich ( bez żadnego sejwa ). W samą porę bo słyszę – Zejdziesz w końcu z tym psem ?! „

Więcej wpisów z epoki retro znajdziecie na moim blogu - http://retrospekcja.net.pl/

Tagi:

Oceń notkę
+ +6 -

Oceń profil
+ +32 -
kiender
Ranking: 2015 Poziom: 37
PD: 7538
REPUTACJA: 3341