Genesis Zircon 880 Pro – test myszki. Flagowa technologia, ale bez flagowej ceny
Genesis Zircon 880 Pro kosztuje 299 zł, a mimo to oferuje sensor PixArt PAW3950, raportowanie 8000 Hz w trybie przewodowym i bezprzewodowym, optyczne przełączniki Kailh oraz fabrycznie zamontowane, szklane ślizgacze. Na papierze wygląda zatem, jak doskonała konkurencja dla modeli kosztujących dwukrotnie więcej. Sprawdźmy więc, gdzie tkwi haczyk.
Rynek myszek gamingowych stał się w ostatnich latach wyjątkowo przewidywalny. Najlepsze sensory, wysoka częstotliwość próbkowania i lekkie obudowy przez długi czas pozostawały domeną konstrukcji kosztujących 500-700 zł. Genesis postanowił zejść z tym zestawem do poziomu 299 zł, nie rezygnując przy tym z odbiornika 8K, łączności Bluetooth ani dodatkowego wyposażenia.
Zircon 880 Pro nie jest jednak kolejną myszką, która świetnie wypada jedynie na papierze. Producent zastosował dwa 32-bitowe układy sterujące, w tym MCU PixArt 2862 obsługujący komunikację bezprzewodową, aby utrzymać stabilne raportowanie 8000 Hz. Do tego dochodzą optyczne przełączniki Kailh o deklarowanej żywotności 150 milionów kliknięć, akumulator 500 mAh i sześć przycisków. Najbardziej charakterystycznym elementem pozostają jednak szklane ślizgacze. Zircon 880 Pro porusza się dzięki nim zdecydowanie szybciej niż większość myszek wykorzystujących klasyczne stopki PTFE. To rozwiązanie efektowne, ale też mocno wpływające na sposób prowadzenia urządzenia. W zestawie na szczęście otrzymujemy także zapasowe ślizgacze PTFE, więc producent nie zmusza użytkownika do pozostania przy szkle.
Specyfikacja techniczna myszy Genesis Zircon 880 Pro
- Profil: asymetryczny, ergonomiczny
- Sensor: optyczny PixArt PAW3950
- Zakres rozdzielczości: 50-30 000 DPI
- Maksymalna częstotliwość raportowania: 8000 Hz
- Maksymalna szybkość śledzenia: 750 IPS
- Maksymalne przyspieszenie: 50 G
- Łączność: przewodowa USB, bezprzewodowa 2,4 GHz, Bluetooth
- Przełączniki główne: optyczne Kailh
- Deklarowana żywotność przełączników: 150 mln kliknięć
- Liczba przycisków: 6
- Programowanie przycisków: tak, za pośrednictwem oprogramowania
- Pamięć wbudowana: tak, do pięciu profili użytkownika
- Regulacja LOD: 0,7, 1 oraz 2 mm
- Ślizgacze: szklane, zapasowy komplet PTFE w zestawie
- Akumulator: 500 mAh
- Deklarowany czas pracy: do 120 godzin przez Bluetooth, do około 20 godzin przy 8000 Hz
- Wymiary: 125 × 65 × 42 mm
- Waga: 64 g
- Przewód: USB-A - USB-C, 180 cm, tekstylny oplot
- Cena: 299 zł
Gripy przygotowano zarówno dla głównych przycisków, jak i boków obudowy. Przydają się szczególnie dlatego, że powierzchnia Zircona 880 Pro jest stosunkowo gładka. Zapasowe stopki PTFE nie stanowią natomiast wyłącznie zabezpieczenia na przyszłość. Są realną alternatywą dla bardzo szybkich ślizgaczy szklanych i mogą całkowicie zmienić charakter urządzenia.
Wygląd i wykonanie Genesis Zircon 880 Pro
Genesis nie próbował zamieniać Zircona 880 Pro w świecącą ozdobę biurka. Konstrukcja jest prosta, matowa i niemal całkowicie pozbawiona gamingowych ornamentów. Nie znajdziemy tutaj podświetlenia RGB. Jedynym świecącym elementem jest niewielka dioda informująca o wybranym poziomie DPI i stanie akumulatora.
Mysz ma asymetryczny profil dla praworęcznych. Lewy bok delikatnie zwęża się do środka, natomiast prawa część obudowy rozszerza się i opada, zapewniając podparcie dłoni. Kształt przypomina rozwiązania znane z rodziny Razer DeathAdder, choć Zircon jest od niej nieco krótszy i węższy. Najlepiej współpracuje z chwytem palm lub claw. Przy bardzo małych dłoniach może wydawać się odrobinę zbyt obszerna, ale dla większości użytkowników jej wymiary powinny być w pełni akceptowalne.
Wygląd myszki Genesis Zircon 880 Pro w białej wersji
Jakość spasowania wypada bardzo dobrze. Korpus nie ugina się pod naciskiem, elementy nie skrzypią, a przy potrząsaniu myszką nie słychać luźnych części. Przy masie 64 g udało się zachować pełną obudowę bez otworów i bez wyraźnego osłabienia konstrukcji. To nie jest najlżejsza mysz na rynku, ale nadal porusza się bardzo swobodnie i nie obciąża nadgarstka podczas długich sesji. Sam plastik jest solidny i odporny na zabrudzenia, chociaż nie daje wrażenia obcowania z materiałem klasy premium. Matowa powierzchnia pozostaje przyjemna w dotyku, ale może stać się śliska przy spoconej dłoni. W takim przypadku dołączone gripy nie są jedynie ozdobnym dodatkiem, lecz rzeczywiście poprawiają kontrolę nad urządzeniem.
Przyciski i rolka działają świetnie
Pod głównymi przyciskami znalazły się optyczne przełączniki Kailh o deklarowanej żywotności 150 milionów aktywacji. Klik jest wyraźny, dość sprężysty i średnio głośny. Niewielki pre-travel i ograniczony post-travel sprawiają, że przyciski szybko wracają do pozycji wyjściowej, co dobrze pasuje do dynamicznych strzelanek.
Boczne przyciski są łatwo dostępne i nie wymagają przesuwania kciuka. Działają nieco ciszej oraz miękcej od głównych, ale nie zapadają się przesadnie głęboko. Nie wystają też na tyle mocno, aby można było nacisnąć je przypadkowo podczas podnoszenia myszki. Rolka korzysta z enkodera TTC Gold. Poszczególne stopnie są wyczuwalne, ale nie stawiają dużego oporu. Scroll pracuje precyzyjnie zarówno podczas zmiany broni, jak i przewijania dokumentów. Kliknięcie rolki jest wyraźne i wymaga trochę większej siły niż naciśnięcie przycisków bocznych.
Fabrycznie Zircon 880 Pro otrzymuje szklane ślizgacze o bardzo niskim współczynniku tarcia. Na klasycznej materiałowej podkładce mysz porusza się niemal bez oporu. Nie trzeba przykładać większej siły do rozpoczęcia ruchu, dlatego szybkie obroty i szerokie przesunięcia wykonuje się wyjątkowo sprawnie. Pierwsze godziny mogą jednak wymagać u niektórych zmiany przyzwyczajeń. Sam też miałem z tym drobny kłopot. Nawet niewielki ruch dłoni potrafi przesunąć kursor, a przy wyższym DPI wykonanie podwójnego kliknięcia bez poruszenia myszką nie zawsze jest oczywiste. Osoby przyzwyczajone do podkładek typu control mogą początkowo odczuwać brak odpowiedniego wyhamowania ruchu.
Szklane stopki najlepiej pasują do graczy używających niskiej czułości i wykonujących szerokie ruchy całym przedramieniem. Przy bardzo wysokim DPI ich szybkość może stać się trudna do opanowania. W takim przypadku warto obniżyć czułość albo zamontować dołączony komplet PTFE, który zapewnia bardziej tradycyjne prowadzenie i wyraźnie większą kontrolę. Trzeba też rozsądnie dobrać powierzchnię. Połączenie szklanych ślizgaczy z bardzo szybką podkładką może okazać się zbyt wymagające. Na materiałowej podkładce o umiarkowanym tarciu Zircon zachowuje natomiast dobry balans pomiędzy szybkością, a możliwością zatrzymania kursora w wybranym punkcie.
PixArt PAW3950 zapewnia flagową precyzję
Sensor PixArt PAW3950 jest najważniejszym elementem całej konstrukcji. Obsługuje rozdzielczość do 30000 DPI, szybkość śledzenia 750 IPS i przyspieszenie 50 G. W praktyce znacznie ważniejsze od wartości maksymalnych są jednak stabilność, brak niepożądanej predykcji oraz poprawna praca przy szybkich ruchach. Pod tym względem Zircon 880 Pro nie daje powodów do narzekań.
Sensor prawidłowo reaguje zarówno na szybkie flicki, jak i niewielkie korekty celownika. Nie występuje zauważalny jitter, akceleracja ani gubienie sygnału przy gwałtownych ruchach. Również maksymalne 30000 DPI uzyskiwane jest bez interpolacji, choć tak wysoka czułość nie ma większego zastosowania w normalnym użytkowaniu. Dla większości graczy rozsądny zakres zamknie się pomiędzy 800 a 3200 DPI. Wysokość odcięcia można ustawić na poziomie 0,7, 1 lub 2 mm. Najniższa wartość dobrze sprawdza się u osób często podnoszących mysz podczas szerokich ruchów. Po oderwaniu urządzenia od powierzchni kursor szybko przestaje reagować, dzięki czemu nie wykonuje przypadkowych przesunięć.
Zircon 880 Pro obsługuje raportowanie 8000 Hz zarówno przez przewód, jak i połączenie 2,4 GHz. Oznacza to możliwość przesyłania informacji o położeniu myszy nawet osiem razy częściej niż przy standardowym ustawieniu 1000 Hz. Producent zastosował dwa układy sterujące, aby zachować stabilność pracy sensora również w trybie bezprzewodowym. Różnica nie jest jednak tak wyraźna, jak sugerują same liczby. Najłatwiej zauważyć ją na monitorze pracującym z częstotliwością 240, 360 Hz lub wyższą, przy odpowiednio wydajnym komputerze i wysokiej liczbie klatek na sekundę. Ruch kursora może wyglądać odrobinę płynniej, a odstępy pomiędzy kolejnymi raportami są mniejsze, ale dla większości graczy 1000 albo 2000 Hz nadal pozostanie rozsądnym ustawieniem.
Tryb 8000 Hz mocniej obciąża procesor, skraca czas działania na akumulatorze i w wybranych grach może powodować problemy z płynnością. Nie warto więc aktywować go wyłącznie dlatego, że jest dostępny. W wielu przypadkach najlepszym kompromisem będzie 2000 lub 4000 Hz, natomiast pełne 8K można zostawić do szybkich strzelanek i monitora o wysokim odświeżaniu. Najlepsze warunki dla Zircona 880 Pro zapewniają dynamiczne strzelanki. W Counter-Strike 2, Valorancie, Call of Duty czy Apex Legends mysz reaguje błyskawicznie, dobrze odwzorowuje krótkie korekty i nie ogranicza ruchów wykonywanych z niską czułością. Sensor pozostaje stabilny niezależnie od tego, czy urządzenie działa przewodowo, czy przez odbiornik 2,4 GHz.
Niska masa i szybkie ślizgacze ułatwiają gwałtowne obroty, ale wymagają pewnej ręki. Zircon nie maskuje błędów i nie oferuje dodatkowego tarcia pomagającego zatrzymać ruch. Po przyzwyczajeniu można jednak wykonywać bardzo sprawne flicki i natychmiast przechodzić do drobnych korekt celownika. Mysz dobrze wypada również poza FPS-ami. Sześć przycisków wystarczy do typowych gier akcji, strategii oraz codziennej pracy, chociaż nie jest to konstrukcja dla graczy potrzebujących kilkunastu skrótów pod kciukiem.
Łączność bezprzewodowa i czas pracy na wbudowanym akumulatorze
Do dyspozycji otrzymujemy trzy sposoby komunikacji. Połączenie 2,4 GHz oferuje najniższe opóźnienia i powinno być podstawowym wyborem podczas grania. Bluetooth przydaje się w pracy biurowej, przy laptopie lub tablecie, natomiast przewód USB pozwala jednocześnie korzystać z myszy i ładować akumulator, który ma pojemność 500 mAh. Producent deklaruje do 120 godzin działania przez Bluetooth i około 20 godzin przy bezprzewodowym raportowaniu 8000 Hz. W ustawieniu 1000 Hz oraz przy połączeniu 2,4 GHz zdołałem uzyskać około 70 godzin pracy, zależnie od intensywności użytkowania i czasu przechodzenia w stan uśpienia.
Różnica jest więc ogromna. Używanie pełnych 8000 Hz oznacza częste ładowanie, natomiast zejście do 1000 lub 2000 Hz pozwala korzystać z myszy przez wiele dni. Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest przygotowanie oddzielnych profili: wydajnego do strzelanek, standardowego do pozostałych gier i energooszczędnego do codziennej pracy. Dołączony przewód ma 180 cm i tekstylny oplot. Jest solidny, lecz stosunkowo sztywny. Podczas ładowania nie przeszkadza szczególnie, ale osoby planujące regularne granie przewodowe powinny odpowiednio ułożyć go na biurku lub skorzystać z uchwytu typu mouse bungee.
Genesis Zircon 880 Pro może się podobać, szczególnie w białym kolorze
Nowa aplikacja Genesis prezentuje się znacznie nowocześniej od starszego oprogramowania producenta. Pozwala zmieniać poziomy DPI, przypisywać funkcje przyciskom, tworzyć makra, ustawiać czas uśpienia, regulować LOD oraz aktywować dodatkowe funkcje sensora, takie jak Motion Sync, Angle Snapping czy tryb pracy na szklanej powierzchni. Mysz obsługuje pięć profili użytkownika zapisywanych w pamięci urządzenia. Można więc przygotować różne ustawienia do poszczególnych gier i korzystać z nich bez ciągłego uruchamiania programu. Sześć domyślnych poziomów DPI wynosi 800, 1200, 1600, 2400, 3200 i 4000, ale wszystkie wartości da się zmienić.
Producent podzielił działanie sensora na cztery główne profile: Eco, Core, Rapid i Tournament. Dopiero wybranie odpowiedniego profilu umożliwia aktywowanie konkretnych częstotliwości raportowania, a pełne 8000 Hz wymaga trybu Tournament. Nie jest to najbardziej intuicyjne rozwiązanie. Przydałyby się także krótkie opisy bardziej zaawansowanych ustawień, ponieważ mniej doświadczeni użytkownicy mogą nie wiedzieć, jak działa Motion Sync albo Angle Snapping.
Czy warto kupić Genesis Zircon 880 Pro?
Genesis Zircon 880 Pro jest jedną z najbardziej opłacalnych myszek gamingowych w swojej klasie. Za 299 zł oferuje sensor PixArt PAW3950, raportowanie 8000 Hz działające przewodowo i bezprzewodowo, optyczne przełączniki Kailh, trzy tryby łączności oraz odbiornik 8K znajdujący się od razu w zestawie. Pod względem parametrów technicznych trudno znaleźć tutaj poważne oszczędności. Nie jest to jednak konstrukcja całkowicie uniwersalna. Profil przygotowano wyłącznie dla praworęcznych, obudowa mogłaby zapewniać pewniejszy chwyt bez dodatkowych gripów, a szklane ślizgacze wymagają zmiany przyzwyczajeń. Pełne 8000 Hz szybko zużywa energię i pozostaje funkcją przeznaczoną przede wszystkim dla graczy korzystających z monitorów o bardzo wysokim odświeżaniu.
Najważniejsze jednak, że sensor został poprawnie zaimplementowany, połączenie 2,4 GHz działa stabilnie, przyciski reagują szybko, a obudowa nie wykazuje problemów ze sztywnością czy spasowaniem. Zircon 880 Pro zachowuje się jak mysz z wyższej półki, mimo że cenowo pozostaje w szeroko rozumianym segmencie średnim. To bardzo dobry wybór dla graczy szukających szybkiej, precyzyjnej i lekkiej myszy do FPS-ów. Osoby oczekujące spokojniejszego, bardziej kontrolowanego prowadzenia powinny rozważyć wymianę szklanych ślizgaczy na dołączony zestaw PTFE. Po tej zmianie Zircon 880 Pro staje się znacznie bardziej uniwersalny i nadal zachowuje wszystkie najważniejsze zalety techniczne.
Atuty
- świetnie zaimplementowany sensor PixArt PAW3950
- raportowanie 8000 Hz przewodowo i bezprzewodowo
- bardzo niskie opóźnienia połączenia 2,4 GHz
- optyczne przełączniki Kailh o żywotności 150 mln kliknięć
- niska masa przy pełnej i sztywnej obudowie
- trzy tryby łączności
- odbiornik 8K dołączony do zestawu
- bogate wyposażenie, w tym gripy i zapasowe ślizgacze PTFE
- wbudowana pamięć i rozbudowana konfiguracja sensora
- bardzo dobry stosunek ceny do możliwości
Wady
- szklane ślizgacze nie każdemu przypadną do gustu
- gładka obudowa może być śliska bez dołączonych gripów
- krótki czas działania przy 8000 Hz
- stosunkowo sztywny przewód
- mało intuicyjna zmiana częstotliwości raportowania w aplikacji
- profil przeznaczony wyłącznie dla praworęcznych
Genesis Zircon 880 Pro udowadnia, że topowy sensor z odświeżaniem 8000 Hz i dobre wykonanie nie muszą kosztować 600 zł. Szklane ślizgacze nadają tej myszce bardzo konkretny charakter, a dołączony zestaw PTFE pozwala łatwo dostosować mysz do własnych preferencji. W cenie 299 zł jest to wyjątkowo mocna i kompletna propozycja.
Przeczytaj również
Komentarze (6)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych