Skomplikowana rozgrywka psychologiczna z seryjnym mordercą. Apple TV+ trzyma w garści kolejny potencjalny hit
Jedną z najciekawszych premier końcówki roku na platformach streamingowych jest z całą pewnością serial „Ukryte w ciemności" (w oryginale „Nocturne") od Apple TV+. Jego fabuła opiera się na serii bestsellerowych powieści kryminalnych, a do atutów należy także znakomita obsada.
W końcówce pierwszej dekady XXI wieku na szwedzkim rynku książkowym ukazała się niezwykle interesująca powieść „The Hypnotist", która z czasem okazała się początkiem dłuższego cyklu. W Szwecji książka tajemniczego autora, ukrywającego się pod pseudonimem Lars Kepler, sprzedała się w ponad 500 tysiącach egzemplarzy. Prawa do wydania brytyjskiego zostały więc bardzo szybko sprzedane na aukcji za sześciocyfrową kwotę. Za brytyjskim wydawcą poszli zresztą kolejni i powieść ukazała się w 30 innych krajach na całym świecie.
Sukces tej powieści i jej kontynuacji opierał się nie tylko na świetnej intrydze i znakomitych postaciach, z Jooną Linną, szwedzko-fińskim policjantem, na czele, lecz także na długo utrzymywanej tajemnicy co do tożsamości autora. Przedłużająca się niepewność, którą można porównać do rodzimych spekulacji na temat prawdziwej tożsamości Jakuba Jarno, rodziła rozmaite domysły. Najczęściej pojawiała się oczywiście hipoteza, że to kolejny pseudonim twórcy znanych już wcześniej bestsellerów, a najczęściej typowanym kandydatem był Henning Mankell. Po pewnym czasie zagadka została jednak rozwiązana.
Pod pseudonimem Lars Kepler ukrywało się małżeństwo pisarzy: Alexander Ahndoril i Alexandra Coelho Ahndoril. Kojarzonych z wcześniejszych, choć zdecydowanie mniej głośnych powieści, którzy dopiero w duecie osiągnęli wielki sukces. Początkowo planowali zresztą dłużej utrzymywać swoją tożsamość w tajemnicy. Ogromny sukces ich prozy, od razu porównywanej do twórczości takich autorów jak Jo Nesbø, Stieg Larsson czy Henning Mankell, sprawił jednak, że musieli wyjść z cienia. Tym bardziej że ich książkami, od początku pomyślanymi jako mocno filmowe, szybko zainteresowali się producenci, w tym przedstawiciele Apple TV+, którzy szybko wykupili do nich prawa.
Wyjątkowo sprawny manipulator
Zaplanowany na dziesięć odcinków serial „Nocturne" nie jest zresztą pierwszą próbą przeniesienia prozy duetu Lars Kepler na ekran. Wcześniej dokonał tego bowiem znakomity szwedzki reżyser Lasse Hallström, który sięgnął po wspomnianą już na początku powieść „Hipnotyzer". Niestety trudno nazwać tę próbę udaną. Film zawiódł nie tylko krytyków, którzy narzekali na pominięcie wielu wątków z powieści, wszechobecną nudę i brak klimatu znanego z oryginału, lecz także samych widzów. Co ciekawe, został on wybrany na oficjalnego szwedzkiego kandydata do Oscara, ale nikogo nie zdziwiło, że nominacji ostatecznie nie otrzymał.
Przedstawiciele Apple TV+ nie zamierzają iść drogą wytyczoną przez Hallströma, bo podstawą scenariusza ich serialu nie będzie pierwszy tom cyklu, lecz czwarty, „Piaskun", wydany w 2012 roku, oraz siódmy, „Łazarz", który ukazał się w 2018 roku. To właśnie w pierwszym z nich po raz pierwszy pojawia się Jurek Walter, główny antagonista całego cyklu. Jest to niezwykle przebiegły i bezwzględny seryjny morderca, którego sposób działania upodabnia go nie do najsłynniejszych amerykańskich potworów w rodzaju Jeffreya Dahmera czy Eda Geina, lecz raczej do najsłynniejszego filmowego zbrodniarza, Hannibala Lectera.
Punktem wyjścia wspomnianego tomu, a także serialu Apple TV+, którego premiera już wkrótce, jest sytuacja, w której Walter od trzynastu lat przebywa w pilnie strzeżonym szpitalu psychiatrycznym. Został skazany za dwa morderstwa, choć podejrzewa się go o więcej. Okazuje się bowiem, że nawet za kratami potrafi być niezwykle groźny, będąc prawdziwym mistrzem manipulacji. Podstawą rozgrywki psychologicznej między nim a przedstawicielami służb, wśród których jest także policjant Joona Linna, staje się odnalezienie żywego młodego chłopaka, którego opinia publiczna uważała za jedną z ofiar Waltera. Chłopak twierdzi, że jego zaginiona siostra również wciąż żyje. Rozpoczyna się szeroko zakrojone śledztwo, którego celem jest jej odnalezienie i do którego, rzecz jasna, trzeba wciągnąć także samego Waltera.
Największym atutem całej serii powieści pisarskiego małżeństwa okazuje się jednak wykreowanie Waltera na postać niemal nadnaturalną. Choć bowiem główny bohater pracuje w kolejnych tomach nad zupełnie innymi sprawami, duch Waltera przenika je wszystkie. Nie musi on nawet być obecny, by jego wpływ był odczuwalny. Walter jest też od początku niemal lustrzanym odbiciem swojego antagonisty. Joona to człowiek czynu: niezwykle szybki, intuicyjny, fizycznie sprawny i obsesyjnie dążący do rozwiązania kolejnych zagadek. Walter działa natomiast w cieniu, długo zbiera informacje o swoich przeciwnikach, posługuje się sugestią i manipulacją, a od początku toczy własną grę, której zasad nie zna nikt prócz niego. To wszystko sprawia, że najnowsza produkcja amerykańskiej platformy zapowiada się wyjątkowo interesująco i przywołuje wspomnienia najlepszych thrillerów wszech czasów, na czele z „Milczeniem owiec" czy „Siedem".
Ze Szwecji do Ameryki
Szefostwo Apple TV+ zdecydowało się jednak na krok, który można uznać za kontrowersyjny, a dla wielu fanów powieściowego pierwowzoru wręcz nie do zaakceptowania. Akcja dziesięcioodcinkowej produkcji nie będzie się bowiem toczyć w Skandynawii, lecz w Pensylwanii. Wybrano ją zresztą jako miejsce zdjęć, rzecz jasna, ze względu na największe ulgi podatkowe dla ekipy, które mają sięgać ponad 30 milionów dolarów. Mają się one jednak opłacić, ponieważ władze miasta liczą, że sama produkcja przyniesie około 108 milionów dolarów zysku i da ponad 3500 miejsc pracy. Lokalne media relacjonowały przemianę miasteczka Dormont, w tym realnie istniejącej restauracji Dor-Stop, w fikcyjne Fairheaven. Decyzja ta wiąże się oczywiście ze zmianą imienia i nazwiska głównego bohatera: z Joony Linny stanie się Jonah Lin.
W tego bohatera wcieli się Liev Schreiber, który ma już na koncie wiele interesujących kreacji serialowych, a najważniejszą z nich jest ta z emitowanego w latach 2013–2020 „Raya Donovana". Więcej emocji budzi jednak, rzecz jasna, obsada roli Jurka Waltera, w którego wcieli się Stephen Graham. Co ciekawe początkowo typowano do niej jego rodaka, Toma Hardy'ego. Mający ostatnio bardzo dobrą passę Graham, zasłynął przede wszystkim rolą samego Ala Capone w „Zakazanym imperium". Tym razem mierzy się z jeszcze trudniejszym zadaniem: gra niezwykle sprawnego manipulatora, przez wielu czytelników literackiego pierwowzoru uważanego za zło wcielone. W obsadzie pojawia się również Zazie Beetz jako Saga Bauer, w książce policjantka pod przykrywką, wysłana do szpitala psychiatrycznego, w którym przebywa Walter.
Nad całością czuwa duet Rowan Joffe i John Hlavin. Pierwszy odpowiada głównie za scenariusz, a drugi jest showrunnerem serialu. Wiadomo, że dwa pierwsze odcinki wyreżyserował Timothy Van Patten, jeden z najlepszych fachowców od realizacji produkcji odcinkowych, który pracował m.in. przy kolejnych odsłonach „Rodziny Soprano" (napisał też scenariusz legendarnego odcinka „Pine Barrens"), „Rzymie" czy „Zakazanym imperium". Wszystko to sprawia, że oczekiwania wobec serialu są spore. Jeśli twórcom udało się bez większych problemów przenieść atmosferę skandynawskiego noir do Ameryki, a główni aktorzy zagrają na swoim poziomie, „Ukryte w ciemności" może się okazać czarnym koniem przyszłorocznych, najbardziej prestiżowych nagród telewizyjnych i kolejnym dowodem na to, że to właśnie amerykańska platforma realizuje obecnie najciekawsze produkcje.
Przeczytaj również
Komentarze (1)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych