Konkurs Samsung x PPE. Test telewizora Samsung Micro RGB R86H z perspektywy gracza. Od monitora do innej ligi

Konkurs Samsung x PPE. Test telewizora Samsung Micro RGB R86H z perspektywy gracza. Od monitora do innej ligi

redakcja | Dzisiaj, 15:35
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Cześć wszystkim! Od lat moim głównym stanowiskiem bojowym był klasyczny monitor biurkowy. Było wygodnie, blisko ekranu, bez zbędnych bajerów. Kiedy więc w moje ręce trafił najnowszy telewizor Samsung Micro RGB R86H w ramach testów zorganizowanych przez PPE.pl i Samsunga, podchodziłem do tematu z dużą ciekawością, ale i ze swoim rozumem gracza. Chciałem po prostu sprawdzić, czy przesiadka na topowy telewizor faktycznie daje takiego kopa, jak wszyscy mówią, czy to tylko marketingowe gadanie.

Zanim jednak przeszedłem do grania, trzeba było telewizor postawić. Sam montaż mile mnie zaskoczył – nóżki instaluje się banalnie prosto, bez użycia jakiegokolwiek śrubokręta, na klik i trzymają bardzo mocno. Dużym plusem jest to, że można je zamontować na dwóch różnych wysokościach (co przydaje się, gdy ktoś chce pod ekranem postawić na przykład soundbar). Sama konstrukcja jest solidna, ale ze względu na gabaryty i wagę 55 cali, do rozpakowania i ustawienia TV zdecydowanie potrzebne są dwie osoby. Oczywiście, jak w przypadku każdego telewizora, model ten można bez problemu powiesić na ścianie.  Z kolei cała wstępna konfiguracja systemu po włączeniu to była bułka z masłem – zajęła mi dosłownie nawet nie 5 minut i sprzęt był gotowy do działania.

Dalsza część tekstu pod wideo

Równie dobrze wygląda sprawa złącz, co dla graczy ma kluczowe znaczenie. Na pokładzie znajdziemy kompletny zestaw portów:

  • 4 porty HDMI 2.1 – ogromny plus za to, że wszystkie 4 gniazda wspierają pełny standard HDMI 2.1, więc nie trzeba kombinować z przekładaniem kabli.
  • 2 porty USB-A – idealne do podpięcia dysku zewnętrznego lub nośnika pamięci.
  • 1 gniazdo sieciowe – do stabilnego, przewodowego połączenia z internetem.
  • Wyjście cyfrowe optyczne – do starszych zestawów audio.
  • Gniazda antenowe oraz satelitarne – do klasycznej telewizji.

Gdy wszystko stało już stabilnie w moim pokoju, podłączyłem swoje PS5 Pro do TV. Żadnych pośredników, czysty sygnał z mocnej konsoli na 55 cali najnowszej technologii.

Pierwsze wrażenia, Tryb Gracza i Panel Gracza

Dawnwalker
resize icon

Po rozpakowaniu i podłączeniu całości pierwsze, co rzuca się w oczy, to sam wygląd sprzętu. Ramki wokół ekranu w zasadzie nie istnieją, a całość wygląda bardzo nowocześnie i solidnie. Jednak prawdziwy moment wow nastąpił w momencie naciśnięcia przycisku zasilania – po włączeniu obraz to czysta petarda! Kolory, ostrość i jasność wprawiają w zachwyt i nie można oderwać oczu.

Dla mnie jako gracza kluczowy okazał się automatyczny Tryb Gracza, który telewizor odpala samoczynnie od razu po wykryciu włączonej konsoli. I powiem szczerze – ustawienia tego trybu są idealne, nie musiałem w nich kompletnie niczego zmieniać ani poprawiać. Telewizor bez kombinowania przełącza się w profil o najniższym możliwym opóźnieniu, wyłącza zbędne procesy przetwarzania i automatycznie dostosowuje sygnał pod konsolę.

Prawdziwym hitem, z którego korzystałem dość często, jest jednak Panel Gracza – specjalne podręczne menu wysuwane na dole ekranu po przytrzymaniu jednego przycisku na pilocie. Jednym kliknięciem można sprawdzić, czy VRR oraz ALLM są włączone, podejrzeć aktualne FPS-y czy rozdzielczość – super sprawa. To centrum dowodzenia na żywo, w którym bez przerywania rozgrywki i wychodzenia do menu konsoli masz pod kontrolą absolutnie wszystko:

  • Monitoring parametrów: Na bieżąco widzisz aktualną liczbę klatek na sekundę, poziom opóźnienia sygnału oraz status dynamicznej synchronizacji klatek.
  • Korekta cieni: Świetna opcja, gdy gra rzuca nas w bardzo ciemne lokacje – jednym suwakiem można doświetlić najciemniejsze zakamarki, żeby żaden przeciwnik nie zaskoczył nas z cienia, i to bez psucia kontrastu na reszcie ekranu.
  • Celownik ekranowy: Dla fanów strzelanek przygotowano opcję nałożenia własnego celownika na środku ekranu, co idealnie sprawdza się w grach bez fabrycznego celownika.
  • Tryby gatunkowe: Możemy błyskawicznie przełączać profile obrazu dopasowane do konkretnych typów gier – od strzelanek, przez gry wyścigowe, aż po fabularne czy strategie.

W tym trybie technologia Micro RGB, odświeżanie do 144 Hz oraz pełne wsparcie dla HDMI 2.1 pokazują pełnię możliwości, co rzeczywiście odczułem. W przeciwieństwie do tradycyjnych ekranów, diody Micro RGB precyzyjnie operują światłem i zapobiegają rozlewaniu się jasności wokół jasnych elementów na ciemnym tle. Światła, rozbłyski czy słońce mają swoją własną głębię i strukturę, co wygląda niesamowicie. W ciemnych lokacjach jasne źródła światła potrafią wręcz lekko oślepić w ciemnym pokoju, ale tło wokół nich nie staje się przez to szare. Wszystko pozostaje niesamowicie ostre i kontrasty wyglądają bardzo naturalnie. Krótko mówiąc: obraz petarda!

Ogień w grach: PS5 Pro pokazuje moc

TV
resize icon

Do testów odpaliłem kilka mocnych tytułów i zestawienie tego telewizora z mocą PS5 Pro robi ogromne wrażenie niezależnie od gatunku:

  • Resident Evil Requiem: Mroczny horror to najlepszy sprawdzian dla strefowego wygaszania Micro RGB. W ciasnych, ciemnych korytarzach telewizor generuje głębokie czernie, bez chowania detali w cieniach. Snop światła z latarki czy nagły błysk wybuchu potrafią wręcz oślepić w zaciemnionym pokoju, a co najważniejsze – wokół jasnych punktów nie powstaje żadna uciążliwa poświata. Detale na obrzydliwych teksturach wrogów i cząsteczki mgły w powietrzu tworzą gęstą, niepokojącą atmosferę, której na zwykłym monitorze po prostu nie dało się tak odczuć.
  • Battlefield 6: W dynamicznej strzelance sieciowej ekran pokazuje swoje drugie, błyskawiczne oblicze. Odświeżanie 144 Hz w połączeniu ze wsparciem zmiennej częstotliwości odświeżania i niemal zerowym opóźnieniem sprawia, że gra reaguje na najmniejszy ruch gałką natychmiastowo. Dynamiczny chaos na mapie – walące się budynki, dym, rozbłyski z luf czy smugi pocisków – nie powodują żadnego rozmycia obrazu. Cały czas czułem, że wszystko pozostaje absolutnie ostre, a szeroka paleta barw wyciąga niesamowitą głębię z efektów eksplozji i warunków pogodowych.
  • God of War Ragnarok: Ta gra na Micro RGB to prawdziwa uczta dla oczu. Śnieżne krainy Kratosa nie są po prostu „białą plamą” – telewizor wyciąga mnóstwo faktur ze śniegu i lodu, a słońce odbijające się w pancerzach czy rozbłyski magii z broni wyglądają super. Kolory są niezwykle nasycone i soczyste, ale ani przez moment nie sprawiają wrażenia przesterowanych czy sztucznych. Nie spodziewałem się, że odbicia w wodzie i drobne iskry wygenerowane przez moc PS5 Pro na tym telewizorze zbudują tak niesamowity poziom realizmu.

Niezależnie od tego, czy precyzyjnie celowałem w ułamku sekundy w sieciowej młócce, czy powoli eksplorowałem bogate lokacje w grach akcji, kontrola nad obrazem była absolutna. Po wielu godzinach grania mój wzrok nie był zmęczony, a grało mi się wyjątkowo swobodnie, bo nie obawiałem się o utrwalanie elementów interfejsu.

Nie samymi grami człowiek żyje, czyli seans filmowy

Seans
resize icon

Po kilkunastu godzinach intensywnego grania przyszedł czas na odrobinę relaksu i zmianę klimatu. Żeby sprawdzić, jak Samsung R86H radzi sobie w domowym kinie, odpaliłem film Avengers: Endgame w rozdzielczości 4K.

Wbudowany automatyczny tryb sztucznej inteligencji poradził sobie naprawdę dobrze z dobieraniem parametrów obrazu, ale ja chciałem bardziej dopasować wszystko pod własne oko i specyficzne wymagania mojego pokoju. Więc zacząłem się bawić w ustawieniach. Zjechałem delikatnie z ostrości, skorygowałem temperaturę barwową na bardziej naturalną i pobawiłem się mapowaniem tonów oraz jasnością w ciemnych partiach. Po tych kilku prostych korektach byłem już w pełni zadowolony – obraz stał się soczysty, plastyczny i po prostu naprawdę przyjemny w odbiorze.

I znowu – pierwsze co ciśnie się na usta, to po prostu: obraz petarda! Finałowa bitwa z Thanosem, gdzie na ekranie dzieje się absolutnie wszystko, wyglądała super. Efekty czarów Doktora Strange’a, niebieskie wyładowania błyskawic na młocie Thora czy czerwony promień ze zbroi Iron Mana dosłownie wychodziły z ekranu. Kontrast między jasnymi efektami specjalnymi a zniszczonym, ciemnym tłem bitwy robił niesamowite wrażenie. Kolory skóry postaci wyglądały bardzo naturalnie, a ostrość obrazu sprawiała, że bez problemu dostrzegałem drobne pęknięcia czy rysy na tarczy Kapitana Ameryki. Nawet w bardzo dynamicznych ujęciach kamery, gdy na ekranie walczyły ze sobą dziesiątki postaci, obraz nie tracił ostrości, a tło pozostawało stabilne i czytelne. Dobre wrażenie zrobiły też kąty widzenia – siedząc nieco z boku, nie zauważyłem wyraźnego spadku nasycenia barw ani pogorszenia kontrastu.

Podsumowanie zwykłego gracza

Tak
resize icon

Czy warto było przesiąść się z monitora na Samsung Micro RGB R86H? Bez dwóch zdań – tak.

Micro RGB R86H to sprzęt, który daje taką jakość obrazu, jakiej wcześniej nie doświadczyłem. Kolory są soczyste, żywe i naturalne, czerń i kontrast stoją na absolutnie topowym poziomie, głębia obrazu i szczegółowość w grach robi niesamowitą robotę, a dedykowany Tryb Gracza, intuicyjny Panel Gracza, odświeżanie 144 Hz i płynność na PS5 Pro sprawiają, że powrót do małego monitora wydaje się teraz czymś kompletnie niewykonalnym. Co równie ważne dla kogoś, kto lubi grać długimi godzinami z wyświetlonym interfejsem gry – technologia ta nie niesie ze sobą ryzyka utrwalenia obrazu czy wypaleń.

Nie jestem ekspertem od technologii i nie będę Was zasypywał cyferkami z wykresów. Z perspektywy zwykłego chłopaka, który lubi wieczorem usiąść do dobrej gierki lub filmu – ten telewizor to po prostu absolutny majstersztyk i sprzęt, który wyciąga z nowoczesnych konsol wszystko to, co najlepsze i więcej. Powtórzę to jeszcze raz – obraz pe-tar-da! 

Materiał powstał w ramach konkursu Samsung x PPE.pl. Opinia przedstawiona wyżej należy do autora i została opublikowana w oryginalnej formie (szczegóły tutaj)

Autor: Waleczny Bigos

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Waleczny Bigos
redakcja Strona autora
Wszechstronny autor – a to przygotuje materiał sponsorowany, a to komunikat redakcyjny. Znajdziecie go w każdym zakątku portalu jak to na szefa wszystkich szefów przystało. Nie tylko pisze, ale coś naprawi i wysłucha - piszcie na [email protected].
cropper