Nie tylko The Blood of Dawnwalker. Oto najciekawsze gry o wampirach, które musisz znać
Nadchodzące The Blood of Dawnwalker jest jedną z najbardziej wyczekiwanych polskich gier od czasów Wiedźmina 3 czy Cyberpunka 2077, a wielki hype sprawia, że wiele osób znów zainteresowało się tematyką gier z wampirami w roli głównej.
Dziś zatem postanowiliśmy przyjrzeć się temu sektorowi branży i odgrzebać dla was 15 najciekawszych produkcji z nieumarłymi krwiopijcami w rolach głównych. Nie będzie tu żadnych ugrzecznionych bzdur jak "wampiry" ze Zmierzchu, tylko prawdziwa krew, głód, walka, cierpienie i zaciekłość, które powinny kojarzyć się każdemu miłośnikowi wampirzych przygód.
Na naszej liście znajdziecie oczywiście kilka pewniaków, takich jak chociażby gry z serii The World of Darkness, ale też parę nowości czy mniej oczywistych hiciorów, które z pewnych powodów na bank was ominęły. Zapraszam was zatem do lektury, bo naprawdę możecie odkryć tutaj kilka swoich nowych ulubionych tytułów.
Vampire: The Masquerade - Bloodlines
Trudno mówić o najlepszych grach o wampirach bez rozpoczęcia od Vampire: The Masquerade – Bloodlines. Produkcja Troika Games to jeden z najbardziej ambitnych RPG-ów początku XXI wieku, który pozwala wcielić się w świeżo przemienionego wampira i poznać mroczne oblicze współczesnego Los Angeles. Siłą gry nie jest wyłącznie walka, lecz przede wszystkim ogromna swoboda rozwiązywania problemów, różnice pomiędzy klanami oraz konsekwencje bycia istotą, która jednocześnie musi polować na ludzi i ukrywać swoją prawdziwą naturę. Bloodlines do dziś pozostaje jednym z najlepszych przykładów tego, jak połączyć wampiryczny horror z klasycznym RPG-iem.
The Incredible Adventures of Van Helsing
Studio Neocore Games postanowiło podejść do gotyckiego horroru znacznie bardziej rozrywkowo, tworząc action RPG-a inspirowanego klasycznymi opowieściami o potworach. The Incredible Adventures of Van Helsing pozwala wcielić się w syna słynnego łowcy wampirów i przemierzać pełną monstrów krainę Borgovię. Choć tym razem nie gramy samym wampirem, gra świetnie pokazuje drugą stronę odwiecznego konfliktu między ludźmi a krwiopijcami - dynamiczna walka, rozwój postaci, hordy przeciwników i charakterystyczny, lekko humorystyczny ton sprawiają, że jest to ciekawa alternatywa dla znacznie poważniejszych wampirycznych historii. Jak spodoba wam się "jedynka", sięgnijcie po kolejne odsłony.
V Rising
V Rising odwraca klasyczny schemat i zamiast polowania na wampiry pozwala samemu zostać jednym z nich. Gracz budzi się po stuleciach snu jako osłabiony wampir i musi odbudować swoją potęgę, zdobywać krew, rozwijać umiejętności oraz wznieść własny zamek. Produkcja Stunlock Studios łączy survival, crafting, eksplorację i walkę z bossami z bardzo atrakcyjną wizją wampirycznego świata. Szczególnie interesujące jest to, że niemal wszystkie podstawowe mechaniki podporządkowano wampirycznej naturze bohatera - od unikania słońca po polowanie na ludzi i wykorzystywanie ich krwi.
Legacy of Kain: Soul Reaver 1&2 Remastered
Seria Legacy of Kain to jedna z najważniejszych wampirycznych sag w historii gier. Zremasterowane Soul Reaver i Soul Reaver 2 pozwalają ponownie przeżyć historię Raziela, niegdyś sługi potężnego Kaina, który po zdradzie zostaje przemieniony w potężną, ale przeklętą istotę. To przede wszystkim mroczna opowieść o zemście, przeznaczeniu, zdradzie i poszukiwaniu własnej tożsamości. Charakterystyczny gotycki świat Nosgoth, przemiana między wymiarami oraz niezwykle poważna narracja sprawiają, że oba Soul Reavery są obowiązkową lekcją dla każdego, kto chce zobaczyć, jak ambitnie można przedstawić wampiry w grach.
Castlevania: Lords of Shadow
Castlevania: Lords of Shadow pokazuje wampiry w ramach znacznie bardziej widowiskowej, filmowej przygody połączonej z wartką akcją. Gabriel Belmont przemierza pogrążoną w mroku krainę, walcząc z hordami potworów i potężnymi przedstawicielami nadnaturalnych sił. Tytuł czerpie z klasycznej gotyckiej estetyki, jednocześnie wykorzystując rozwiązania charakterystyczne dla współczesnych gier akcji. Z czasem historia coraz mocniej zanurza się w mitologii serii i pozwala spojrzeć na postać Draculi oraz jego pochodzenie z zupełnie innej perspektywy. Czuć tutaj rękę Kojimy, który pomagał w produkcji, a cała trylogia LoS jest naprawdę fantastyczna.
Castlevania: Symphony of the Night
Jeśli zaś chodzi o najlepszą Castlevanię w dziejach, tą jest oczywiście Symphony of the Night, które nie jest typową grą, w której wcielamy się w klasycznego wampira. Po prawie trzech dekadach wciąż trudno znaleźć ważniejszy tytuł dla całej kultury przedstawiającej Draculę w grach. W kultowej produkcji Konami wcielamy się w Alucarda, syna Draculi, który wyrusza do zamku ojca, aby powstrzymać jego kolejne plany. Produkcja Japończyków połączyła eksplorację, rozwój postaci, elementy RPG i platformówkę, tworząc formułę, która dała początek całemu gatunkowi metroidvanii. Jeśli Blood of Dawnwalker ma być twoją kolejną dużą opowieścią o wampirach, znajomość jednej z najważniejszych gier, które ukształtowały ich współczesny wizerunek, jest wręcz obowiązkowa.
Vampyr
W Vampyr Dontnod Entertainment postawiło na jeden z najciekawszych dylematów, jakie można zbudować wokół wampiryzmu. Głównym bohaterem jest Jonathan Reid - lekarz, który podczas epidemii grypy hiszpanki zostaje przemieniony w wampira. Problem polega na tym, że jego nowa natura wymaga krwi, podczas gdy jego lekarskie powołanie każe mu ratować życie. Każdy mieszkaniec Londynu ma własną historię, relacje i znaczenie dla lokalnej społeczności, dlatego decyzja o tym, kogo poświęcić dla własnej siły, może mieć realne konsekwencje. To jedna z najlepszych gier pokazujących wampiryzm jako przekleństwo, a nie tylko źródło nadnaturalnych mocy.
BloodRayne
BloodRayne ma zdecydowanie bardziej pulpową i bezkompromisową wizję wampiryzmu. Tytułowa Rayne jest dhampirem, czyli półwampirem, półczłowiekiem, pracującym jako agentka Brimstone Society i polującym na nadnaturalne zagrożenia. Gra stawia przede wszystkim na brutalną akcję, efektowne egzekucje i charakterystyczne zdolności głównej bohaterki, jednak nie jest to filozoficzna opowieść o naturze wampiryzmu, ale właśnie dlatego świetnie reprezentuje inną stronę gatunku: krwawe, przesadzone i stylizowane podejście do wampirycznych bohaterów.
Vampire Survivors
Vampire Survivors bierze wampiryczną estetykę i robi z niej coś zupełnie nieoczekiwanego. Zamiast wielkiej gotyckiej opowieści otrzymujemy minimalistyczną produkcję, w której kontrolujemy bohatera automatycznie atakującego tysiące przeciwników. Z każdą minutą rośnie liczba wrogów, a gracz zdobywa kolejne bronie i ulepszenia, próbując przetrwać absurdalnie wielkie hordy. Paradoksalnie gra świetnie pokazuje, jak bardzo motyw wampirów zakorzenił się w popkulturze, bowiem nawet jeśli sama produkcja traktuje go przede wszystkim jako pretekst do stworzenia niezwykle uzależniającej formuły roguelite.
Code Vein
Code Vein przenosi motyw wampirów do postapokaliptycznego świata inspirowanego japońskimi RPG-ami, serią Dark Souls i estetyką anime. Gracz wciela się w jednego z Revenantów - istot, które potrzebują krwi, aby zachować swoje człowieczeństwo i funkcjonować w świecie opanowanym przez potwory. Produkcja Bandai Namco nie korzysta więc bezpośrednio z klasycznej mitologii Draculi, lecz buduje własną wersję wampiryzmu, w której głód krwi jest równie ważny jak walka z utratą własnej tożsamości. Jeśli interesuje was bardziej fantastyczne i postapokaliptyczne podejście do wampirów, Code Vein jest jednym z ciekawszych przykładów - zwłaszcza, że "dwójka" też jest całkiem ciekawa.
Evil West
Evil West udowadnia, że wampiry nie muszą koniecznie mieszkać w gotyckich zamkach. Gra Tomasza Gopa i Flying Wild Hog przenosi konflikt z krwiopijcami na Dziki Zachód, tworząc niezwykle efektowne połączenie westernu, horroru i widowiskowej gry akcji. Jesse Rentier należy do organizacji zajmującej się polowaniem na wampiry i staje do walki z rosnącym zagrożeniem, wykorzystując zarówno klasyczne uzbrojenie, jak i absurdalnie potężny sprzęt. To przede wszystkim czysta rozrywka, ale jednocześnie świetny przykład tego, jak elastyczny jest motyw wampirów i jak dobrze można połączyć go z zupełnie innym gatunkiem.
Vampire: The Masquerade - Coteries of New York
Coteries of New York zabiera graczy do tego samego uniwersum co Bloodlines, ale zamiast klasycznego RPG-a oferuje narracyjną przygodę skupioną na podejmowaniu decyzji. Nowo przemieniony wampir zostaje wciągnięty w konflikt pomiędzy najważniejszymi frakcjami nowojorskiej społeczności nieumarłych. Dużą rolę odgrywa tutaj polityka, hierarchia oraz tytułowa Maskarada, czyli zasada nakazująca wampirom ukrywanie swojego istnienia przed ludźmi. To dobry wybór dla osób, które w Blood of Dawnwalker najbardziej interesują się społeczną stroną wampiryzmu, relacjami między bohaterami i konsekwencjami dokonywanych wyborów.
inFamous: Festival of Blood
inFamous: Festival of Blood jest jednym z najbardziej nietypowych podejść do tematu wampirów w grach. Ten samodzielny dodatek do inFamous 2 pozwala wcielić się w Cole'a MacGratha przemienionego w wampira podczas Halloweenowej nocy w New Marais. Zamiast typowego superbohaterskiego konfliktu otrzymujemy historię pełną gotyckich motywów, polowania na ludzi i nadnaturalnych zdolności. Gra pokazuje przy tym, jak łatwo można połączyć mechanikę supermocy z klasycznymi elementami wampirycznej mitologii, tworząc krótką, ale bardzo charakterystyczną przygodę.
DarkWatch
Darkwatch to jeden z najbardziej oryginalnych przedstawicieli wampirycznych gier akcji z czasów PlayStation 2 i pierwszego Xboksa. Produkcja przenosi gracza na Dziki Zachód, gdzie Jesse Cutter, członek organizacji Darkwatch, walczy z wampirami, demonami i innymi nadnaturalnymi stworzeniami. Po przemianie w wampira bohater sam zaczyna korzystać z części ich mocy, co tworzy interesujące połączenie westernu, horroru i FPS-a. Dziś gra jest przede wszystkim kultowym przykładem tego, jak nietypowo można wykorzystać motyw wampirów i świetnym uzupełnieniem przed powrotem do mrocznych, gotyckich światów.
Resident Evil: Village
Resident Evil Village nie jest klasyczną grą o wampirach, ale trudno pominąć ją w takim zestawieniu, szczególnie ze względu na jedną z najbardziej charakterystycznych części jej świata, posiadłość Dimitrescu. Ethan Winters trafia do odizolowanej, pogrążonej w mroku wioski, gdzie musi zmierzyć się z rodziną Dimitrescu oraz innymi nadnaturalnymi przeciwnikami. Lady Dimitrescu i jej córki czerpią wyraźnie z klasycznych wyobrażeń o wampirach, choć gra miesza je z własną mitologią biologicznego horroru. Village świetnie pokazuje, jak współczesny horror potrafi wykorzystać gotyckie archetypy, łącząc je z brutalnością, tajemnicą i atmosferą nieustannego zagrożenia - a przy okazji jest dobrym punktem odniesienia dla tego, czego możemy spodziewać się po mrocznym świecie The Blood of Dawnwalker.
Przeczytaj również
Komentarze (6)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych