Nolan zmienił sens dzieła Homera? Największe różnice między

Nolan zmienił sens dzieła Homera? Największe różnice między "Odysejami"

Jan Piekutowski | Dzisiaj, 21:25
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google

Premierze “Odysei” Christophera Nolana towarzyszyło dużo złych emocji. Niepotrzebnie skupiano się na decyzjach castingowych, nie patrzono na film jako większą całość. A przecież liczne decyzje reżysera, znacznie poważniejsze niż obsadzenie kilku nieoczywistych aktorów, są przyczynkiem do bardzo ciekawej, merytorycznej dyskusji.

“Odyseja” z 2026 roku to dość wierna adaptacja eposu Homera. Tom Holland - nie aktor, ale jeden z najlepszych historyków zajmujących się starożytnością - stwierdził nawet, że to jedno z najlepszych przeniesień mitu w całej historii kinematografii. Trzeba uczciwie przyznać, że Christopher Nolan zostawił większość poruszonych przez Homera wątków. Zmienił wymowę, szczegóły, pominął kilka niepotrzebnych z jego perspektywy opowieści. Wciąż jednak “Odyseja” ma więcej wspólnego z literackim pierwowzorem niż “Troja” z “Iliadą”.

Dalsza część tekstu pod wideo

Jeśli więc mamy rozmawiać o różnicach między “Odysejami”, nie rozmawiajmy o tym, że Lupita Nyong’o wcieliła się w postać Heleny, bo aktorsko dała radę, a co więcej, jej kolor skóry sprawia, że bohaterka w istocie staje się wyjątkowa w skali świata. Nie mówmy również o tym, że Greków grają Amerykanie i Brytyjczycy, to argument po prostu niepoważny. Nie mówmy również o tym, że bohaterowie posługują się współczesną angielszczyzną, bo to argument poważny jeszcze mniej. Pomówmy o tym, co tak naprawdę Nolan usunął lub dodał względem  “Odysei” Homera.

Rozmowa z Polifemem 

Chociaż scena starcia z cyklopem zbiera z reguły świetne opinie - w dużej mierze dzięki zastosowaniu efektów praktycznych - równie wiele osób zwraca uwagę na znaczącą zmianę dotyczącą interakcji wojowników z Polifemem. W “Odysei” cyklop to istota posługująca się mową wspólną, czego bohaterowie mają świadomość i co sam Odyseusz wykorzystuje na korzyść uciekinierów. Wydostanie się z jaskini Polifema zawdzięcza najstarszemu fortelowi świata, Polifem nie jest w stanie wezwać swoich braci na pomoc, gdyż przedstawia się jako “Nikt”. Dopiero później, już wydostając się na statki, wyjawia prawdziwe imię, co sprowadza na jego załogę gniew Posejdona. U Christophera Nolana kwestię tę pominięto, a Odyseusz drażni Polifema w bardziej bezpośredni sposób.

Niewola u Kirke

W dziele Homera Odyseusz ukazany jest jako mężczyzna cieszący się niebywałym powodzeniem wśród kobiet. Właściwie każda z napotkanych chce z nim spółkować lub robi to - tym samym wierność Odyseusza zostaje sprowadzona jedynie do teorii. Christopher Nolan ogranicza tę kwestię do minimum. Jedynie Kalipso jest tą, której - jak wszystko na to wskazuje - udało się uwieść męża Penelopy. Zmiana względem oryginału doprowadziła do innego rozwiązania pobytu u Kirke. Odyseusz i jego kompani zostają wypuszczeni z wyspy bez konieczności wcześniejszego stosunku Kirke z bohaterem spod Troi. 

Bogowie

Atena
resize icon

Chociaż Christopher Nolan nie zrezygnował zupełnie z bóstw - w teorii wielokrotnie widzimy Atenę - co odróżnia “Odyseję” od “Troi”, do której jest wielokrotnie porównywana, ich obecność w całej historii również została znacznie zredukowana. W toku historii nie pojawia się Hermes, nie widzimy też personifikacji Posejdona. Co więcej, brakuje Eola, boga wiatrów, który w eposie wręczył podróżnikom worek gwarantujący pomyślność na morzu. Wątek ten został zupełnie wycięty z filmu, ma to związek między innymi z charakterystyczną dla tego reżysera chęcią urealnienia opowieści.

Lotofagowie, Feakowie

Z innych względów, bardziej technicznych, Christopher Nolan zrezygnował z pokazywania nam wojaży Odyseusza po kilku wyspach. Można to tłumaczyć utrzymującą się niepamięcią bohatera, ale bardziej prawdopodobna pozostaje kondensacja wątków mająca na celu skrócenie i tak szalenie długiego metrażu. Ponadto kamery IMAX mają swoje ograniczenia czasowe - gdyby nie to “Odyseja” byłaby dłuższa nawet o godzinę. W każdym razie działania Nolana poskutkowały brakiem odwiedzin wśród Lotofagów i Feaków. Opowieści te nie mają większego znaczenia w eposie. Lotofagowie karmią podróżników lotosem, który powoduje kłopoty z pamięcią, a w filmie wątek ten po prostu spleciono z Kalipso. Feakowie zaś to kolejny przykład zdra dy Odyseusza, ale też lud, który odwiózł bohatera na Itakę. W filmie bohater płynie sam na prowizorycznej tratwie.

Pizystrat 

Mitologia grecka pełna jest bohaterów o niejednoznacznych zainteresowaniach seksualnych. Dotyczy to Achillesa i jego relacji z Patroklosem, ale również Telemacha i Pizystrata, którzy, dosłownie, dzielili łóżko. Pizystrat, syn Mentora, podróżuje z dziedzicem Itaki, aby odkryć prawdę o Odyseuszu. W interpretacji Christophera Nolana dla tego bohatera zabrakło miejsca - z Telemachem podróżuje (i ginie) Mentor.

Sinon

Sinon
resize icon

Pewnych bohaterów wycięto, pewnych bohaterów dodano. Sinon nie występuje w “Odysei” Homera, ale w “Eneidzie” autorstwa Wergiliusza (to nie pierwszy raz, gdy dzieła Homera łączy się z Wergiliuszem - w “Troi” spleciono “Iliadę” z “Eneidą” właśnie). Mimo tego Sinon znalazł swoje bardzo ważne miejsce w filmie z 2026 roku. Powierzenie tej roli transpłciowemu Elliotowi Page’owi wywołało mnóstwo kontrowersji, ale aktor uniósł ciężar roli, “Variety” umieściło jego interpretację na piątym miejscu. Sinon nie tylko wpływa na zmianę historii Antinoosa (u Homera, dodajmy, ginie jako pierwszy z zalotników), lecz przede wszystkim służy przeniesieniu środka ciężkości powieści.

Motywacja

Najważniejszą zmianą w “Odysei” Christophera Nolana wcale nie jest jedna czy druga decyzja castingowa, pominięcie bogów, rezygnacja z kilku przygód Odyseusza, ale zupełnie inna wymowa dzieła. U Homera opowieść koncentruje się na nostos, czyli powrocie do domu. U Nolana wędrówka schodzi niejako na drugi plan. To, co napędza Odyseusza, należy raczej określić jako żałobę, na którą oddziałuje złamanie przedstawionej w filmie wersji xeni, czyli prawa gościnności. Odyseusz przeżywa wewnętrzne katusze z powodu upadku cywilizacji, do czego przecież walnie się przyczynił. Trojan oszukano, złamano obowiązujące reguły. Na tym nie koniec, w swojej podróży do domu Odyseusz i jego towarzysze napadają przecież na wyspy, a i samego Polifema traktują źle. Ludzie morza, których tak bardzo obawiają się mieszkańcy Itaki, zrodzili się po wojnie trojańskiej. Domniemani bohaterowie szybko tracą maski. W ten sposób Nolan kończy swoją opowieść o kresie cywilizacji, przedstawioną wcześniej w “Tenecie” i “Oppenheimerze”.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źrodeł Google
Jan Piekutowski Strona autora
Popkulturę pochłania masowo, łapczywie. Od dziecka, od kiedy zakatował DVD z "Królewną Śnieżką". Nie ma serialu, którego nie obejrzy. Nie ma filmu, na który nie pójdzie do kina. Nie ma komiksu, którego nie przeczyta. We wszystkim stara się znaleźć jakiś pozytyw, bo przecież pewnego dnia smutek się skończy.
cropper