Xbox - które studia na pewno zostaną z Microsoftem po wielkich zwolnieniach?

Xbox - które studia na pewno zostaną z Microsoftem po wielkich zwolnieniach?

Mateusz Wróbel | Dzisiaj, 18:00

Ekosystem marki Xbox przypomina obecnie krajobraz po przejściu potężnego cyklonu. Masowe redukcje etatów, nagłe kasowanie wyczekiwanych projektów i zamykanie zasłużonych zespołów deweloperskich zrodziły fundamentalne pytanie: kto tak naprawdę może czuć się bezpieczny pod skrzydłami Microsoftu?

W kuluarach mówi się o strategii „szybkiego działania i rozbijania struktur”, co w praktyce oznacza, że gigant z Redmond bez mrugnięcia okiem pozbywa się wszystkiego, co nie przynosi natychmiastowych, astronomicznych zysków.

Dalsza część tekstu pod wideo

Na liście gatunków drastycznie zagrożonych wyginięciem znalazły się formacje, które do tej pory stanowiły o unikalnej, artystycznej tożsamości platformy. Poważne obawy dotyczą ekipy Ninja Theory, twórców nastrojowej sagi Hellblade, oraz studia Compulsion Games, które aktualnie rozwija intrygujące South of Midnight. Pod wielkim znakiem zapytania stoi także los genialnych wizjonerów z Double Fine Productions, odpowiedzialnych za kultowe i nieszablonowe Psychonauts. Nie wiadomo też co ze State of Decay 3 od Undead Labs, ale akurat ta gra jest na ostatniej prostej do premiery, więc głupio byłoby ją skasować. W nowej rzeczywistości, gdzie liczą się wyłącznie tabelki w Excelu, projekty nastawione na autorską wizję i pojedynczego gracza spychane są na margines.

Przez moment wydawało się, że fala likwidacji pochłonie absolutne legendy branży. Wewnętrzne plotki z Microsoftu sugerowały, że na krawędzi upadku lub przymusowej odsprzedaży znalazło się uwielbiane studio Obsidian Entertainment. Podobny niepokój towarzyszył ekipie Arkane Studios, rozwijającej wampirzą produkcję Marvel's Blade. Najnowsze przetasowania kadrowe oraz doniesienia z kwatery głównej wskazują jednak na to, że oba te podmioty zdołały rzutem na taśmę przetrwać najgorsze uderzenie.

Skoro fala zwolnień oszczędziła nielicznych, warto przyjrzeć się absolutnym filarom - studiom, które stanowią nienaruszalny fundament potęgi korporacji.

Bethesda Game Studios

To absolutnie nietykalny gigant w portfolio Microsoftu, którego pozycja jako twórcy system-sellerów pozostaje niezachwiana. Zespół zapisał się złotymi zgłoskami w historii branży dzięki kultowym, otwartym światom w ramach uniwersów The Elder Scrolls oraz Fallout, które od dekad przyciągają miliony zaangażowanych fanów. Choć ich ostatnie kosmiczne dzieło podzieliło społeczność, to marka wciąż generuje gigantyczne przychody z ciągłej sprzedaży starszych hitów. Obecnie cała uwaga deweloperów koncentruje się na produkcji pełnoprawnej, szóstej odsłony epickiej sagi fantasy o smokach, a w dalszej perspektywie majaczy powrót na radioaktywne pustkowia. Stabilność tego studia gwarantuje fakt, że ich flagowe marki są zbyt cenne, by korporacja mogła pozwolić sobie na jakiekolwiek eksperymenty z ich statusem.

Blizzard Entertainment

Przejęcie tej legendarnej stajni było jednym z głównych powodów gigantycznej transakcji z Activision, dlatego jej przetrwanie jest rzeczą oczywistą. Studio od lat dominuje na rynku gier sieciowych, budując swoją potęgę na tak potężnych markach jak rewolucyjny World of Warcraft czy e-sportowy Overwatch. Prawdziwą żyłą złota pozostaje jednak mroczna seria Diablo, której najnowsze inkarnacje biją rekordy popularności i generują krocie z mikropłatności. W planach korporacji Blizzard ma pełnić funkcję stabilnego motoru napędowego dla abonamentu Game Pass, dostarczając tam regularnie nową zawartość. Możemy być pewni, że Amerykanie otrzymają pełne wsparcie finansowe, by dalej rozwijać swoje flagowe uniwersa i seryjnie monetyzować zaangażowanie społeczności.

The Coalition

Kanadyjskie studio to rzemieślnicy najwyższej próby, którzy od lat odpowiadają za techniczną i graficzną wizytówkę konsol Xbox. Zespół przejął pełną pieczę nad brutalnym uniwersum Gears of War, dostarczając fanom widowiskowe i dopracowane odsłony przygód kosmicznych marines. Ich dotychczasowe dokonania udowodniły, że potrafią wycisnąć z silnika Unreal Engine absolutne maksimum, wyznaczając branżowe standardy oprawy wizualnej. Obecnie formacja intensywnie pracuje nad zapowiedzianym niedawno prequelem zatytułowanym Gears of War: E-Day, który ma zresetować serię i przywrócić jej mroczny klimat. Ze względu na status tej marki jako jednej z tradycyjnych ikon platformy, pozycja The Coalition w strukturach wydawcy jest całkowicie bezpieczna.

Elsewhere Entertainment

Ta stosunkowo młoda formacja w strukturach Microsoftu wzbudza ogromne zainteresowanie, zwłaszcza w naszym kraju, ponieważ trzon tej ekipy stanowią doświadczeni polscy deweloperzy pracujący w Warszawie. Studio zostało powołane do życia z konkretnym zadaniem: ma stworzyć od podstaw zupełnie nową, wysokobudżetową markę opartą na głębokiej narracji. W przeszłości członkowie tego zespołu współtworzyli największe hity branży, co gwarantuje najwyższą jakość wykonania nowego projektu. Chociaż szczegóły dotyczące ich debiutanckiego dzieła wciąż są trzymane w ścisłej tajemnicy, Microsoft wiąże z warszawskim oddziałem ogromne nadzieje na przyszłość. W dobie cięć bezpieczna pozycja tej ekipy udowadnia, że korporacja wciąż potrzebuje świeżych, autorskich pomysłów AAA.

Halo Studios

Dawne 343 Industries przeszło niedawno głęboki proces rebrandingu, ale jego najważniejsza misja nie uległa zmianie. Formacja ta od lat opiekuje sięMaster Chiefem i legendarną sagą Halo, która zbudowała całą tożsamość konsolowej rodziny Microsoftu. Choć poprzednie projekty studia spotykały się z mieszanym odbiorem, nowa strategia zakłada mocne dofinansowanie tego zespołu kosztem zamykanych, mniejszych podmiotów. Deweloperzy szykują się obecnie do głośnej premiery Halo: Campaign Evolved, która ma zapoczątkować zupełnie nową erę w historii kosmicznej serii. Jako absolutny fundament i najważniejszy filar wizerunkowy Xboksa, studio to ma gwarancję nietykalności w strukturach korporacji.

id Software

Twórcy gatunku pierwszoosobowych strzelanin to kolejny diament w koronie Microsoftu, którego nikt o zdrowych zmysłach nie odważy się tknąć. Studio zyskało nieśmiertelność dzięki rewolucyjnym markom Wolfenstein, Quake oraz przede wszystkim krwawemu DOOM. Ich niesamowity autorski silnik technologiczny zapewnia niezrównaną płynność rozgrywki, co czyni ich jedną z najbardziej utalentowanych ekip technicznych na świecie. Obecnie deweloperzy koncentrują wszystkie siły na dopracowaniu widowiskowego projektu DOOM: The Dark Ages, który ma przenieść graczy w mroczne, średniowieczne realia. Dzięki niesłabnącej miłości fanów i gwarancji gigantycznych zysków, id Software pozostaje jednym z najpewniejszych punktów w planach wydawcy.

Activision

Ta potężna machina wydawniczo-deweloperska to absolutne jądro biznesowe, wokół którego kręcą się obecne finanse całego giganta z Redmond. To tutaj bije serce kultowej serii Call of Duty, która co roku generuje miliardowe zyski i przyciąga przed ekrany dziesiątki milionów graczy na całym świecie. W przeszłości zespoły podległe tej marce dostarczały również takie hity jak zręcznościowy Crash Bandicoot czy sieciowe potęgi pokroju Spyro. Głównym celem Microsoftu jest teraz zapewnienie ciągłości wydawniczej dla flagowej strzelanki i maksymalne wykorzystanie jej potencjału w usłudze Game Pass. Activision to nienaruszalna forteca, która w nowej erze cyfrowej dystrybucji ma stanowić główne źródło stałego dochodu firmy.

MachineGames

Szwedzcy mistrzowie od widowiskowej akcji wielokrotnie udowodnili, że potrafią wskrzeszać legendarne marki z ogromną klasą. Świat usłyszał o nich za sprawą genialnego odświeżenia serii Wolfenstein, gdzie połączyli bezkompromisową destrukcję z zaskakująco głęboką, dojrzałą opowieścią. Ich unikalny styl i umiejętność kreowania gęstego klimatu sprawiły, że powierzono im jedno z najważniejszych popkulturowych zadań ostatnich lat. Obecnie studio kończy prace nad niezwykle wyczekiwaną grą o przygodach Indiany Jonesa, która ma stać się jednym z głównych hitów obecnej generacji. Sukcesy artystyczne i bliska współpraca z Lucasfilmem dają szwedzkiej ekipie silny immunitet w oczach zarządu Microsoftu.

Turn 10 Studios

To kluczowy zespół dla całego zaplecza technicznego i motoryzacyjnego amerykańskiej korporacji, dbający o najwyższą jakość symulacji. Od lat dostarczają fanom motorsportu kolejne odsłony serii Forza Motorsport, które zawsze wyznaczały granice realizmu i zaawansowanej fizyki jazdy. Oprócz tworzenia własnych hitów (co teraz zostało rzekomo ograniczone), deweloperzy pełnią kluczową rolę wspierającą, pomagając innym wewnętrznym studiom w optymalizacji i okiełznaniu zaawansowanych technologii graficznych. Ich autorskie rozwiązania inżynieryjne są fundamentem, na którym opierają się inne produkcje wyścigowe giganta z Redmond. Turn 10 Studios to bezpieczny i niezwykle szanowany filar, bez którego trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie całego ekosystemu Xbox.

Playground Games

Brytyjska ekipa to obecnie jedna z najbardziej utalentowanych i wszechstronnych pereł w koronie wydawcy. Zyskali ogólnoświatową sławę dzięki marce Forza Horizon, która zdefiniowała na nowo gatunek zręcznościowych wyścigów w otwartym świecie i stała się jedną z najwyżej ocenianych serii w historii konsol. Olbrzymie zaufanie ze strony Microsoftu zaowocowało powierzeniem im niezwykle odpowiedzialnego zadania, jakim jest całkowite wskrzeszenie kultowej serii RPG Fable. Zespół musiał od podstaw stworzyć nową dywizję deweloperską, aby przenieść baśniowy świat Albionu w realia nowoczesnej generacji. Spektakularne wyniki sprzedażowe wyścigów oraz ogromna waga nadchodzącego erpega czynią z Playground Games studio absolutnie nietykalne.

Źródło: Opracowanie własne
Mateusz Wróbel Strona autora
Na pokładzie PPE od połowy 2019 roku. Wielki miłośnik gier wideo oraz Formuły 1, czasami zdarzy mu się sięgnąć również po jakiś serial. Uwielbia gry stawiające największy nacisk na emocjonalną, pełną zwrotów akcji fabułę i jest zdania, że Mass Effect to najlepsza trylogia, jaka kiedykolwiek powstała.
cropper