Dziesięć najciekawszych filmów akcji, które niedługo trafią na ekrany

Dziesięć najciekawszych filmów akcji, które niedługo trafią na ekrany

Dawid Ilnicki | Dzisiaj, 11:00

Najbliższe kilka miesięcy powinno być niezwykle interesujące, zarówno na małych i dużych ekranach, jeśli chodzi o premiery filmów akcji. W planach mamy zarówno nowe widowiska reżyserów specjalizujących się właśnie w dynamicznym kinie gatunkowym, jak i produkcje pokazywane już na festiwalach, które zdążyły tam zebrać wysokie oceny krytyków i widzów.

Najciekawszymi premierami z tego gatunku są z całą pewnością koreańska superprodukcja, która kilka tygodni temu była pokazywana na festiwalu w Cannes, a także kolejna ekranizacja gry komputerowej, znana także za sprawą swej filmowej adaptacji z lat 90’. Szczególną uwagę należy zwrócić także na film znanego reżysera, który po realizacji kilku drogich widowisk wydaje się powracać do początków swej kariery, a także produkcji łączących kino akcji z komedią. Nie zabraknie pewnie także niespodzianek. 

Dalsza część tekstu pod wideo

Witajcie w Hope

Pokazywany już na festiwalu w Cannes film koreańskiego reżysera Hong-Jin Na, odpowiedzialnego za tak dobrze znane tytułu jak “Lament”, “W pogoni” czy “Morze Żółte” to zdecydowanie najciekawsza produkcja gatunkowa, która niedługo wejdzie do kin. Recenzje po wspomnianej premierze zapowiadają bowiem niezwykle dynamiczne widowisko, łączące w sobie wiele gatunków, które czytać można zarówno jako pastisz, jak i zupełnie poważną produkcję o mieszkańcach tytułowego nadmorskiego miasta, walczących o przetrwanie w starciu z tajemniczymi istotami. Obok znanych koreańskich aktorów grają tu także m.in. Michael Fassbender, Alicia Vikander i Taylor Russell.

Jak obrabować bank

Na początku września w kinach ma się pojawić nowy film Davida Leitcha, znanego obecnie już nie tylko dzięki serii o Johnie Wicku, ale także “Bullet Train” i “Kaskaderowi”. Nie należy się wiec dziwić, ze jego nowa produkcja ma być również dynamicznym widowiskiem akcji z elementami komedii, której głównymi bohaterami będą członkowie bandy napadającej na banki i dokumentujący to na mediach społecznościowych, co oczywiście ściąga na nich pościg policji. W obsadzie znajdziemy Christiana Slatera, Zoe Kravitz, Anną Sawai, Nicolasa Houlta, Pete’a Davidsona i Johna C. Reilly.

Runner

Obok pokazywanego już na festiwalach, a wciąż czekającego na premierę kinową lub VOD “Motor City” kojarzony dziś przede wszystkim z tytułową rolą w “Reacherze” Alan Ritchson będzie gwiazdą również tego widowiska, realizowanego dla Angel Studios. Fabuła jest niezwykle prosta i skupia się na kurierze, który ma trzy godziny na dostarczenie wątroby do przeszczepu, na którą czeka umierająca dziewczynka. Na jego trop wpadają jednak gangsterzy, którzy planują sprzedać organ na czarnym rynku. Reżyserem filmu jest Scott Waugh.  

Onslaught

Film A24 zwraca uwagę przede wszystkim za sprawą połączenia reżysera Adama Wingarda z Danem Stevensem. Obaj z powodzeniem współpracowali na planie znakomitego “Gościa”, o którego kontynuacji wspominało się sporo w ostatnich latach. W główną bohaterkę najnowszego thrillera akcji amerykańskiego twórcy wciela się jednak Adria Arjona. Kobietę mieszkającą w przyczepie kempingowej, która niespodziewanie będzie musiała stawić czoła zagrożeniu płynącemu z pobliskiej bazy wojskowej. Prócz wspomnianej dwójki w filmie ma zagrać również Michael Biehn, a sama produkcja ma nawiązywać właśnie do pierwszych dzieł Wingarda.

Buntownik

Z pewnością znajdą się widzowie, którzy z radością przyjmą kolejny film z Jasonem Stathamem, który powoli staje się największą gwiazdą kina akcji naszych czasów. Tym razem posiadacz wyjątkowo chmurnego oblicza wciela się w ochroniarza miliardera, który zostaje zamordowany, a nasz bohater musi podjąć walkę z gangiem handlarzy ludźmi. Film reżyseruje Jean-François Richet, a prócz Stathama w obsadzie znajdziemy także Anabelle Wallis i Adriana Lestera.

Street Fighter

Po ponad 30 latach od premiery słynnego filmu z Jean Claudem Van-Dammem i Raulem Julią doczekamy się kolejnego widowiska opartego na słynnej serii gier Capcom, tym razem realizowanego dla Legendary Entertainment, które w 2023 roku przejęło prawo do adaptacji. Reżyserem i współscenarzystą obrazu jest Kitao Samurai, dotąd kojarzony z realizacji pojedynczych odcinków znanej serii, a w obsadzie pojawia się kilka ciekawych nazwisk. David Dastmalchian, Eric Andre, 50 Cent, Noah Centineo jako Ken Masters i Jason Momoa jako Bianka, ale przede wszystkim pamiętany za sprawą serialu “The Warrior” Andrew Koji, Cody Rhodes, Olivier Richters, Hiroki Goto i Rayna Vallandingham, dzięki którym walki pokazane w filmie mają być niezwykle efektowne i zapewne to właśnie od ich jakości zależy to czy powrót do tytułu będzie można uznać za sukces czy porażkę. 

Katastrofa w duecie

Wrześniowa propozycja Apple TV+ wygląda na wczesnego faworyta na najgorzej tłumaczony oryginalny tytuł (“Mayday”). Prócz tego może się jednak okazać całkiem niezła pozycją czysto rozrywkową. Akcja rozgrywa się jeszcze w czasach zimnej wojny, w trakcie której pewien pilot amerykańskiej marynarki zostaje uwięziony za linią wroga. Jedyną szansą na przetrwanie okazuje się zawiązanie sojuszu z mocno specyficznym byłym agentem KGB. Duet tych nietypowych partnerów zagrają Ryan Reynolds i Kenneth Branagh, a w obsadzie znaleźli się również Marcin Dorociński i Maria Bakalova. 

The Get Out

W głównego bohatera filmu, którego podstawą jest powieść zmarłego w końcówce 2025 roku Thomasa Perry, wciela się Russell Crowe. Odtwarza właściciela klubu, który pewnego dnia zostaje okradziony przez zamaskowanego sprawcę. Zdarzenie to sprawia, że nagle musi porzucić marzenia o sprzedaniu lokalu i ucieczce, tym bardziej, ze niedługo później na celownik biorą go przedstawiciele groźnego kartelu. Obok Australijczyka w obsadzie znajdą się także Luke Evans i Aaron Paul, a reżyserowany przez Derricka Boerte film ma być niezwykle dynamiczny i pełen niespodziewanych zwrotów akcji. 

The Furious

Bardzo wysokie oceny zbiera pokazywany już na kilku zeszłorocznych festiwalach film japońskiego reżysera Kenjiego Tanigaki, który zapowiada się na najbardziej dynamiczną produkcję akcji ostatnich kilku miesięcy. Nie może być jednak inaczej skoro w obsadzie znaleźli się Joe Taslim i Yayan Ruhian, znani przede wszystkim z dylogii “The Raid” Garetha Evansa, do której zresztą film jest porównywany. Fabuła skupia się wokół ojca walczącego o odzyskanie porwanej córki. 

Rage of Stars

Ciekawostką w tym zestawieniu może być obraz realizowany przez polskiego reżysera, Łukasza Roga, będący pełnometrażowym rozwinięciem wcześniejszego filmu krótkometrażowego, “No Stars Anymore” z 2021 roku. Obie produkcje łączy postać oficerki międzynarodowych oddziałów specjalnych, mającej przeczucie o zbliżającym się końcu świata. 

Źródło: własne
Dawid Ilnicki Strona autora
Z uwagi na zainteresowanie kinem i jego historią nie ma wiele czasu na grę, a mimo to szuka okazji, by kolejny raz przejść trylogię Mass Effect czy też kilka kolejnych tur w Disciples II. Filmowo-serialowo fan produkcji HBO, science fiction, thrillerów i horrorów.
cropper