Soccer Story

Gry piłkarskie na Mundial?! Oto 8 nietypowych propozycji! 

Kajetan Węsierski | Dzisiaj, 14:00

Mundial ma to do siebie, że bardzo szybko potrafi zamienić zwykłe granie w piłkę w coś znacznie większego. Nagle człowiek łapie się na tym, że chce oglądać wszystko - mecze, skróty, analizy, powtórki i te wszystkie drobne historie, które przez kilka tygodni budują wokół turnieju osobny świat. I właśnie wtedy wraca też ochota, żeby samemu wskoczyć w coś piłkarskiego. Niekoniecznie jednak w najbardziej oczywisty sposób. Bo ile można kręcić się wokół EA Sports FC i eFootball? 

Dużo ciekawiej robi się wtedy, gdy zamiast po utartych ścieżkach pójdzie się trochę obok. W stronę gier, które z futbolem robią coś dziwniejszego, luźniejszego albo po prostu dużo bardziej pomysłowego. Takich, które biorą piłkę i budują wokół niej coś własnego - czasem bardziej zręcznościowego, czasem bardziej szalonego, a czasem zwyczajnie tak świeżego, że trudno się od tego oderwać. Przedstawiam moje osiem pozycji - może znajdziecie coś dla siebie!

Dalsza część tekstu pod wideo

Rocket League

To jest już właściwie osobna dyscyplina sportu. Sam pomysł pozostaje absurdalnie prosty - bierzemy piłkę nożną, wrzucamy ją na futurystyczne boisko, a zamiast piłkarzy wypuszczamy rakietowe samochodziki. I właśnie dlatego to tak dobrze działa. Rocket League od lat “sprzedaje się” jako mieszanka arcade’owej piłki i samochodowego chaosu, a cały jego urok bierze się z tego, że zasady rozumiesz błyskawicznie, ale dojście do naprawdę dobrego grania zajmuje już dużo dłużej.

Pixel Cup Soccer

Jeśli ktoś tęskni za czasami, gdy piłkarskie gry nie musiały udawać telewizyjnej transmisji, tylko po prostu dawały czystą frajdę, to tutaj bardzo łatwo się odnaleźć. Pixel Cup Soccer - Ultimate Edition jest świadomie retro - ma pikselową oprawę, szybkie tempo, proste sterowanie i cały zestaw trybów, od zwykłych meczów po turnieje i karierę, w której budujesz własny zespół od zera. 

Soccer Story

Tutaj piłka staje się dosłownie narzędziem do rozwiązywania problemów. Soccer Story to przygodowe RPG, w którym po katastrofie futbol zostaje praktycznie zakazany, a gracz dostaje magiczną piłkę i rolę kogoś, kto ma przywrócić światu tę piękną grę. Brzmi głupio? Trochę tak - i właśnie na tym polega cały urok tej gry. Biegasz po świecie, rozwiązujesz zagadki, bierzesz udział w dziwnych pojedynkach 1 na 1, spotykasz absurdalne drużyny i próbujesz przywrócić sens dyscyplinie.

Footgun: Underground

To już jest piłka po bardzo ostrym skręcie w bok. Footgun: Underground bierze roguelite’a, wrzuca go do postapokaliptycznego podziemia i zamiast karabinu daje cybernetyczną nogę oraz śmiercionośną futbolówkę. Cała zabawa polega na tym, żeby opanować odbicia, kąty, rytm pomieszczeń i zrobić z piłki swoją jedyną broń przeciwko mutantom i całemu temu dziwnemu, pikselowemu syfowi pod ziemią. 

Captain Tsubasa: Rise of New Champions

Tutaj nikt nawet nie udaje, że zamierza trzymać się praw fizyki. Captain Tsubasa: Rise of New Champions to czysta, przerysowana piłkarska anime-energia - wielkie strzały, efektowne pojedynki, absurdalna dynamika i cała ta przesada, dzięki której seria od lat ma tylu fanów. Gra jest arcade’owa do bólu, pozwala budować własny dream team, grać offline i online, a do tego dorzuca dwa tryby fabularne: jeden odtwarzający wydarzenia z anime i drugi pozwalający wejść do tego świata z własnym bohaterem. 

NUTMEG! A Nostalgic Deckbuilding Football Manager

Ten tytuł jest tak dziwny, jak sugeruje nazwa, i właśnie dlatego od razu zwraca uwagę. NUTMEG! to menedżer piłkarski z karcianą mechaniką, osadzony w klimacie lat 80. i 90. Zamiast wchodzić w klasyczne Excelo-pochodne zarządzanie składem, budujesz tu talię, dobierasz karty, planujesz ustawienie i meczowe zagrania, rozwijasz klub, ogarniasz transfery, młodzież, finanse i próbujesz wspinać się po angielskich ligach przez dwie dekady. 

Football Drama

Tu piłka jest bardziej pretekstem do opowieści niż samym centrum mechanicznej zabawy. W Football Drama wcielasz się w Rocco Galliano, trenera podniszczonego psychicznie i życiowo, który prowadzi słabą drużynę, ale równocześnie próbuje poskładać własne sprawy. Meczami zarządzasz za pomocą kart taktycznych i decyzji, ale cała gra żyje tym, co dzieje się obok boiska - presją, historią bohatera, wyborami i tym, że każdy kolejny wynik wydaje się częścią większego chaosu. 

despelote

Na koniec coś zupełnie innego i chyba najbardziej wyjątkowego z całej tej listy. despelote nie próbuje być ani piłkarską symulacją, ani zabawnym arcade’em. To bardziej spokojna, bardzo osobista opowieść o dzieciństwie i o tym, jak futbol potrafi zawładnąć całym miastem. Gra przenosi do Quito w 2001 roku i pokazuje wszystko oczami ośmioletniego Juliana - dzieciaka kopiącego piłkę po ulicach i parkach w momencie, gdy Ekwador jest o krok od historycznego awansu na mundial. Coś pięknego! 

Źródło: Własne
Kajetan Węsierski Strona autora
Gry są z nim od zawsze! Z racji młodego wieku, dojrzewał, gdy zdążyły już zalać rynek. Poszło więc naturalnie z masą gatunków, a dziś najlepiej bawi się w FIFIE, produkcjach pełnych akcji oraz przygód, a także dziełach na bazie anime i komiksów Marvela. Najlepsza gra? Minecraft. No i Pajączek od Insomniac Games.
cropper