Yoshi and the Mysterious Book - czy to najlepsza gra Nintendo na ten rok?

Yoshi and the Mysterious Book - czy to najlepsza gra Nintendo na ten rok?

Krzysztof Grabarczyk | Dzisiaj, 15:00

Posiadacze konsoli Nintendo Switch 2 nie są jeszcze mocno rozpieszczani przez producenta. Japończycy wcielili w życie podwyżkę cen sprzętu na świecie. Na horyzoncie nie widać zapowiedzi nowej Zeldy i Mario. Na szczęście dla graczy pozostali członkowie rodziny Nintendo zaliczają nad wyraz udane występy. Donkey Kong wbiegł na scenę wraz z debiutem NS2, zgarniając bardzo wysokie noty i zapewniając producentowi niemały zysk ze sprzedaży (4,5 miliona kopii). Teraz do parady dołączyła familia zielonych dinozaurów, z którą zetknęliśmy się na starcie lat 90.

T. Yoshisaur Munchakoopas, czyli po prostu Yoshi to cały gatunek obecny w uniwersum Super Mario. Legendarni bracia spotkali się z jednym z tych wszystkożernych dinozaurów w grze Super Mario World z 1990 roku. Twórca cyklu, Shigeru Miyamoto przyznał po latach, że postać Yoshiego miała znaleźć się w już wydanym pięć lat wcześniej Super Mario Bros. Na przeszkodzie stanęły ograniczenia techniczne. Stareńki NES zwyczajnie nie poradziłby z poprawnym wygenerowaniem grafiki. Więcej mógł zrobić następca, Super Famicom. Istnieje ciekawa teoria, według której koncepcja Yoshiego wykluła się z gry Devil World wydanej przez Nintendo Intelligent Systems w 1984 roku. Z mechanicznego punktu widzenia była to wariacja Pac-Mana z bohaterem, zielonym smokiem, który po utracie życia wykluwał się z jajka. Przypadek? 

Dalsza część tekstu pod wideo

Yoshi zdobył prawdziwą sławę dzięki Super Mario World 2: Yoshi's Island. Projektant postaci zielonego dinozaura, Shigefumi Hino obrał niespotykany do tamtej pory kierunek artystyczny. Zarządcy w Nintendo nie opowiadali się za grafiką w stylu dziecięcej malowanki. Za Hino wstawił się natomiast Shigeru Miyamoto. To na jego prośbę Shigefumi Hino postanowił nadać grze unikalnego uroku. I udało się, ponieważ tytuł stał się kolejnym hitem ze stajni Nintendo na świecie. Od tamtej pory Yoshi regularnie pojawiał się w tytułach z rodziny Super Mario. Otrzymywał również własne gry. Yoshi's Story, Yoshi's Universal Gravitation, Yoshi's Touch & Go to ledwie część ze wszystkich gier zadedykowanych tej postaci. Ostatnim tytułem było Yoshi's Crafted World opracowane przez zespół Good-Feel. Studio wykorzystało w pracach technologię Unreal Engine 4. To jedna z kilku gier od Nintendo zasilanych silnikiem z zewnątrz. Japończycy zwyczajowo korzystają z własnych narzędzi deweloperskich.

Tajemnicza Księga

undefined

Yoshi and the Mysterious Book to najnowsza produkcja z udziałem przesympatycznych dinozaurów. Nie pojawiła się jeszcze w polskiej wersji językowej. Ten stan rzeczy może ulec zmianie biorąc pod uwagę zmianę polityki Nintendo w kwestii polonizacji. Donkey Kong: Bananza czy Mario Kart World dostały już polskie napisy. Opublikowana właśnie gra z Yoshim przeznaczona jest dla każdej grupy odbiorców. Trudno ukryć, że największą uciechę będą czerpać z niej najmłodsi odbiorcy, więc spolszczenie byłoby mile widziane. Samo studio, Good-Feel powstało w 2005 roku z ramienia Shigeharu Umezakiego, byłego pracownika Konami. Facet współtworzył m.in. serię Castlevania. W poszukiwania możliwości zarobku przedstawiciele studia udali się do Nintendo z propozycją stworzenia nowej produkcji. Takahiro Harada, jeden ze starszych pracowników w Ninny zlecił ekipie stworzenie gry o Wario. Tym sposobem w 2008 roku na rynek trafiło Wario Land: Shake It! W późniejszych latach opracowano rewelacyjne Kirby's Epic Yarn i to właśnie ten tytuł zaprowadził deweloperów do stworzenia ostatnich gier z Yoshim. 

Yoshi jest odporny na wszystkie ataki, nie może też zginąć. To gra o ciekawej strukturze, w której nie ma ujednoliconych standardów. Na wyspę Yoshi pewnego dnia spada wielka, tajemnicza księga. Twórcy wybrali dziecięcą formę eksplorowania świata. Yoshi and the Mysterious Book nie prowadzi nikogo za rękę i zachęca od eksplorowania wszystkiego. Wiele elementów można podnieść, rzucić, połknąć - to esencja interaktywności postaci ze światem przedstawionym. To ta z gier Nintendo, których nie masterujemy do granic umiejętności. W tej przygodzie raczej łapiemy oddech, cieszymy się urokiem wynikającym ze stylistyki. Zapomnijcie o hardkorowym wyzwaniu znanym z Donkey Kong Country Returns. Najnowszy Yoshi to takie cozy game pośród wszystkiego, co wyhodowano w wewnętrznych studiach Nintendo.

Dinozaury górą?

undefined

Yoshi and the Mysterious Book to przykład doskonałej kontroli nad postacią. Yoshi reaguje na każdą komendę, nie ma tutaj żadnych opóźnień. Gra nie stanowi wyzwania i na tym polega jej niepowtarzalny urok. Zakres interakcji w porównaniu z resztą tytułów od Nintendo jest doprawdy szeroki a piszemy tylko o platformówce. Dużym zaskoczeniem okazała się także cena gry w dniu premiery. Trudno wyrokować co jeszcze przygotuje Nintendo dla posiadaczy Switch 2 na ten rok. Wiemy, że niebawem nadleci Star Fox, czyli marka, o której nie słyszeliśmy niczego konkretnego od dłuższego czasu. Siłą Yoshi and the Mysterious Book jest przystępność oraz sposób prezentacji. Nie jest to gra do zatrzymania na dłużej, natomiast pozwala na swobodę w imponującym świecie. Rozgrywka w żadnym stopniu nie stresuje, choć bawi i uczy najmłodsze pokolenia. Nietrudno odkryć, że to tytuł dedykowany właśnie im. Zdecydowany faworyt tegorocznego katalogu Nintendo Switch 2.

Krzysztof Grabarczyk Strona autora
Weteran ze starej szkoły grania, zapalony samouk, entuzjasta retro. Pasjonat sportów siłowych, grozy lat 80., kultury gier wideo. Pisać zaczął od małego, gdy tylko udało mu się dotrwać do napisów końcowych Resident Evil 2. Na PPE dostarcza weekendowej lektury, czasem strzeli recenzję, a ostatnio zasmakował w poradnikach. Lubi zaskakiwać.
cropper