Resident Evil: Requiem - o czym będzie nowe DLC?
Grace Ashcroft i Leon Kennedy. Dwa przeciwieństwa, które przyciągnęła historia napisana dla potrzeb ostatniej gry japońskiego Capcomu. Działanie w parze wpisano w standard serii Resident Evil od początku, gdy Chris Redfield i Jill Valentine wydostali się z rezydencji śmierci w puszczy Arklay, nieopadal Raccoon City. Do kultowego miasta powróciliśmy, mierząc się z tym, co próbowano odizolować od współczesnej cywilizacji. W historii marki nie było gry tak odważnej koncepcyjnie i dopracowanej technicznie, do której chciałoby się powracać. Od czego mamy DLC?
Regrywalność średnio układa się z horrorem. Ile razy można bać się tego samego? Resident Evil, jako pierwsza seria survival-hororrów równoważyła gameplay z motywami straszącymi. Konkurencyjne Silent Hill wygrywało koncepcją, a nie mechaniką rozgrywki. Resident Evil bardzo długo poszukiwało tożsamości w kontekście współczesnego sukcesu. Przez lata eksperymentowano z formułami, produkowano serie poboczne (Revelations) i główne tytuły, aby sprostać oczekiwaniom każdego z elektoratów z różnymi skutkiem.
Niezależnie od wyników w mediach sprzedaż cyklu trzymała wysoki poziom, co nie pozwoliło deweloperom z Capcom na dłuższą przerwę. Wraz z ujawnieniem części siódmej, inicjacją randomowej postaci, Ethana Wintersa i połączeniem klimatu FEAR, Evil Dead i klasycznego Resident Evil studio znalazło równowagę pomiędzy akcją i klimatem, do tego znalazło się miejsce na występ jednej z supergwiazd cyklu. Resident Evil: Village kontynuowało tę nową tradycję, dorzucając niespotykany w standardzie marki setting (wampiryzm, likantropia). Nawiązując do pierwszego zdania, do wielu odsłon serii Capcomu po prostu chce się wracać.
Era bohatera

Resident Evil 7: Biohazard pozostaje absolutnym rekordzistą w dodatkowej zawartości. Studio wypuściło trzy zestawy DLC wraz z końcowym epizodem, End of Zoe. Deweloperzy udostępnili nieodpłatnie scenariusz „To nie jest Bohater” z udziałem Chrisa Redfielda, który pojawił się w Village już jako postać grywalna w podstawowej historii. Podczas prac nad Resident Evil Requiem powiązano losy nowej postaci i legendarnego herosa. „Fragmenty Leonem chylą się ku akcji, dzięki czemu tchnęliśmy horror w sekcjach z udziałem Grace” - wyjaśniał reżyser, Koshi Nakanishi. Ostatnią rzeczą, jaką można byłoby zarzucić Requiem, jest brak balansu w rozgrywce, bo tę wyważono jak w mało której, współczesnej produkcji. Korzystając z okazji, że znów piszę o Leonie, warto przyjrzeć się „części, której nie może opuścić” - bo takie słowa przekazał Ashley, córce prezydenta Stanów Zjednoczonych, gdy usłyszał od niej pytanie o pewnej kobiecie w czerwieni.
Resident Evil 4 (2023), poza grafiką 4k i przepisaną od nowa fabułą zaoferowało fanom wyborny bonus za symboliczną cenę. Separate Ways nie tylko wydłużyło czas jednej z najlepszych gier 2023 roku, także uzupełniło wątek główny o nieznane wcześniej fakty. W oryginalnej wersji scenariusz ten pojawił się w ramach debiutu gry na PlayStation 2. Adę Wong poznajemy w klasycznej edycji Resident Evil 2, od tamtej pory drogi jej i Leona przecinały się w uniwersum. Wątek tej pary poprowadzony w drugiej odsłonie tchnął emocję w pozornie sztampową opowieść o mieście opanowanym przez hordy zombie. Gdy deweloperzy Requiem obwieścili światu fakt o pojawieniu się agenta Kennedy’ego, fandom spekulował opcję występu panny Wong, wiemy już z autopsji, że nic takiego nie miało miejsca. Jeszcze. Twórcy gry dwa tygodnie po debiucie Requiem potwierdzili prace nad nową zawartością. Niedawno w grze pojawił się tryb fotograficzny, na blogu PlayStation możecie podziwiać postaci uwiecznione na zdjęciach podesłanych przez fanów.
Pani szpieg

„Pojawienie się Ady Wong jest wielce prawdopodobne” - pisał Dusk Golem w połowie marca. Nietrudno wyrokować obecność największej sympatii Leona, pomimo faktu, że bohater często pojawiał się w towarzystwie płci pięknej. Claire Redfield, Ashley Graham, Helena Harper, Angela Miller (w filmie CGI, Resident Evil: Degeneracja). Ada wystąpiła w samodzielnych scenariuszach, w każdym przypadku potajemnie ratowała Leona z opresji, pomimo faktu, że zawsze reagowała chłodno w jego obecności. Aktorka Lily Gao (Ada) i aktor Nick Apostolides (Leon) niedawno umieścili w mediach społecznościowych wspólne zdjęcie, przez co fani już spekulują, że prace nad dodatkiem znajdują się na ostatniej prostej. Mając w pamięci dobrą cenę Separate Ways i wysoką jakość tego DLC jedno jest pewne - DLC do Resident Evil: Requiem nikogo nie rozczaruje. I nie wyobrażam sobie części z Leonem bez udziału Ady. To już tradycja. W dodatku fani czekają na odpowiedź dotyczącą życia prywatnego agenta Kennedy'ego, co podgrzał pewien szczegół na końcu fabuły Requiem.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Resident Evil Requiem.
Przeczytaj również
Komentarze (3)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych