Uncharted film

Co oglądać w weekend – Netflix, HBO GO, Apple TV+, Amazon Prime, kina

Dawid Ilnicki | 17.02, 22:00

Całkiem sporo atrakcyjnych propozycji pojawi się w ten weekend. Netflix kusi nową odsłoną znanej serii horrorów, a także drugim sezonem serialu komediowego. Dwie ciekawe propozycje ma dla swych klientów HBO GO. Interesująco wyglądają również nowości od Apple TV+ i Amazon Prime. W kinach zaś czeka na nas sam Nathan Drake. 

W tym tygodniu przyglądamy się ofercie Netflixa, HBO GO, Apple TV+, Amazon Prime i kin.

Netflix

W piątek premiera już dziewiątego filmu z cyklu “Teksańska masakra piłą mechaniczną”, rozpoczętego legendarnym filmem Tobe’a Hoopera z 1974 roku. Za najnowszą odsłonę odpowiada reżyser David Blue Garcia, a jej producentami wykonawczymi są dużo bardziej znani twórcy kina grozy: Fede Alvarez i Royo Sayagues, którzy dodatkowo napisali do niej scenariusz. Po nieszczęsnym “Leatherface” z 2017 roku studio Liongate straciło prawa do realizacji obrazów z tej franczyzy, które przypadły w udziale Legendary Pictures. Dopiero w sierpniu zeszłego roku zrezygnowano z premiery kinowej na rzecz pokazywania tego filmu na stronie Netflixa. Absolutnie żaden z wcześniejszych filmów nie wytrzymał porównania z pierwszą częścią, łącznie z nakręconą przez samego Tobe’a Hoopera komediową "dwójką", a zatem i w tym wypadku nie ma się co nastawiać na wielkie kino. 

W piątek premierę będzie miał również drugi sezon serialu komediowego “Siły kosmiczne”, który po raz pierwszy pojawił się w 2020 roku. Widzowie wiele obiecywali sobie po samej obsadzie, w której pojawili się tacy specjaliści od śmieszenia na małym ekranie jak Steve Carrell czy zmarły w 2020 Fred Willard, a także John Malkovich i Lisa Kudrow. Recenzje pierwszych odcinków były jednak mieszane i serialu z całą pewnością nie można nazwać współczesnym komediowym klasykiem, choć są ludzie, którym przypadł do gustu.

Dzień wcześniej na stronie pojawił się nowy film z Iko Uwaisem. Jeden z najsłynniejszych, współczesnych gwiazdorów kina kopanego tym razem zagrał - obok m.in. Lewisa Tana - w “Pięści zemsty”, odtwarzając obdarzonego nadnaturalnymi mocami płatnego zabójcę, który natrafia na ślady działania pradawnej siły, mogącej zniszczyć świat. W to przedsięwzięcie zamieszany jest Roel Reine, twórca wielu średniej klasy obrazów akcji XXI wieku, jakby żywcem wyjętych z ery VHS. Być może więc będziemy tu mieli do czynienia z bezpretensjonalną, 1.5-godzinną produkcją rozrywkową do zobaczenia i zapomnienia.

W czwartek premierę będzie miał również drugi sezon serialu “Młody Wallander”, który otrzymał podtytuł: “Cień zabójcy”. Ciekawie prezentuje się także film dokumentalny “Upadek: sprawa Boinga”, który koncentruje się wokół tragicznych wypadków samolotów. W piątek premiera opartego na grze komputerowej serialu animowanego “Filuś i Kubuś”. Fani rapera Ye (dawniej znanego jako Kanye West) powinni zwrócić uwagę na dokument “Jeen-yuhs: Trylogia Kanye”, ponoć realizowany przez 20 lat. 

HBO GO

W ostatnich tygodniach funkcjonowania u nas strony HBO GO, która niedługo ustąpi miejsca HBO MAX, pojawi się na niej jeszcze kilka ciekawych tytułów. Wśród nowszych propozycji wyróżnia się przede wszystkim “Cry Macho”, najnowszy film Clinta Eastwooda, w którym amerykański gwiazdor zagrał oczywiście główną rolę. Odtwarza on emerytowanego gwiazdora rodeo, który wyrusza do Meksyku, by sprowadzić stamtąd syna swojego szefa. Obraz ten nie doczekał się u nas premiery kinowej i można go będzie teraz zobaczyć na VOD.

W kinach pojawili się za to oczywiście “Wszyscy święci New Jersey”, obraz będący prequelem do jednego z najważniejszych seriali wszech czasów, czyli “Rodziny Soprano”. Film ten jednak zasłużenie nie wzbudził wielkiego zainteresowania, bo na dobrą sprawę trudno rozpatrywać go w innych kategoriach jak tylko produkcji dla absolutnych fanów “Sopranos”, którzy mogli dzięki niemu poznać historię Dickiego Moltisanti i zobaczyć na ekranie młodych Pauliego Gualtieri czy Silvio Dante. W rolę nastoletniego Tony’ego wcielił się syn Jamesa Gandolfiniego, Michael. 

Od poniedziałku można oglądać “Atak na dzielnicę”, nietypowe, bo brytyjskie widowisko science-fiction, należące do podgatunku kina inwazyjnego, z Johnem Boyegą w roli głównej. Innym ciekawym tytułem jest z pewnością “Roman J. Israel” z nominowanym w tym roku do Oscara za rolę w “Tragedii Makbeta” Denzelem Washingtonem i Colinem Farrellem. 

Apple TV+

W piątek premierę będzie miał nowy serial Apple TV+ “Rozdzielenie”, którego twórcą jest Ben Stiller. W obsadzie znaleźli się m.in. Adam Scott, Patricia Arquette, John Turturro i Christopher Walken. Seria zapowiada się na interesujący thriller science-fiction, którego głównym bohaterem jest manager zarządzający grupą pracowników, u których dokonano zabiegu rozdzielenia wspomnień dotyczących życia zawodowego z osobistym. Zjawienie się po pracy tajemniczego człowieka rozpoczyna ciąg zdarzeń, mających na celu dowiedzenie się prawdy o charakterze profesji każdego z członków zespołu. 

Amazon Prime

W piątek premierę będzie miał już czwarty sezon serialu “Wspaniała pani Maisel”, osadzonego w latach 60. w Stanach Zjednoczonych komedio-dramatu, w którym grana przez Rachel Brosnahan kobieta postanawia podjąć się zadania zrobienia kariery jako komik. Bardzo dobrą rolę gra tu, znany przede wszystkim z “Monka”, Tony Shalhoub. 

Kina

Premierą tygodnia jest rzecz jasna “Uncharted”, próba zbudowania nowej filmowej franczyzy, opartej na serii gier, których głównym bohaterem jest poszukiwacz skarbów Nathan Drake. Przedstawiciele Sony Pictures liczą pewnie na to, że obraz w reżyserii Rubena Fleischera stanie się początkiem mody na nowego Indianę Jonesa. Głównego bohatera gra w tym filmie Tom Holland, a partnerować mu będą m.in. Mark Wahlberg i Antonio Banderas.

Dwoma niszowymi hitami powinny być “Matki równoległe” i “Pies”. Pierwszy film to najnowsze dzieło klasyka współczesnego kina Pedro Almodovara, który powraca po dwóch latach od nominowanego do Oscara “Bólu i blasku” (nie licząc półgodzinnego “Ludzkiego głosu” z Tildą Swinton), a obsada sugeruje powrót do historii znanych choćby z Volver” czy “Przerwanych objęć”. Drugi to rodzaj sympatycznej komedii, w której - odtwarzany przez Channinga Tatuma - były komandos będzie musiał się zaopiekować niesfornym psem.

Z kolei film “Wilk” z pozoru zapowiada się na horror, eksplorujący temat wilkołactwa, a tymczasem to bardziej dramat, o tyle ciekawy, że zrealizowany w koprodukcji irlandzko-polskiej. W rejony kina grozy celuje za to zdecydowanie “Naznaczona”, w tym wypadku ponoć nie ma jednak czego oglądać. W kinach również melodramat “Zakochana Anais”

cropper