PUBLICYSTYKA
2114V
Playtest Ace Combat: Infinity + data premiery i nowy trailer - Berlin 2014
Event Bandai Namco, który odwiedziliśmy w Berlinie, jasno pokazał, że Japończycy uważnie spoglądają na zachód i chcą sprawić się w najnowszych rynkowych trendach. Jednym z nich jest F2P i za darmo gracze dostaną nowe odsłony dwóch flagowych serii azjatyckiego potentata. Jedną z nich jest Ace Combat: Infinity.
W przyszłym roku zasłużona seria obchodzić będzie 20-lecie istnienia. Najnowszą wersję dostaniemy całkowicie za darmo już 28 maja, choć przewidziano jedynie edycję na PlayStation 3. Do zabawy może zasiąść do ośmiu graczy, a podstawą wydaje się tu tryb zmagań sieciowych. Latamy zespołowo wspólnie realizując cele misji (czteroosobowe zespoły alpha i bravo) lub po prostu tocząc podniebne pojedynki, gdzie pociski latają gęsto a stal trzeszczy. Nic nie wspomniano o trybach rozgrywki wieloosobowej, ale domyślam się, że jeśli chodzi o walki, to będzie podobnie jak w Ace Combat: Assault Horizon.


Dalsza część tekstu pod wideo

Wybrane okazje dla Ciebie
Karma dla psa CHAPPI Drób z warzywami 12 x 500 g
0 zł
Kup teraz
78 zł
Ładowarka NEWELL DC-USB do akumulatorów EN-EL14
0 zł
Kup teraz
34.99 zł
Pasek TECH-PROTECT Silicone Sport do Samsung Galaxy Watch 4/5/5 Pro/6/FE (szerokość paska 20 mm) Zielony
0 zł
Kup teraz
29 zł
Laptop MSI Katana 15 HX B14WFK-605XPL 15.6" IPS 144Hz i7-14650HX 16GB RAM 512GB SSD GeForce RTX5060 DLSS 4
0 zł
Kup teraz
4499 zł
W kwestii gry zespołowej wspomniano za to o pojedynkach z bossami. Na evencie pokazano walkę z gargantuicznych rozmiarów statkiem zwanym wdzięcznie Moby Dick, z którym spotkaliśmy się na gwieździstym niebie nocnego Dubaju. Nazwa rzeczywiście trafiona, bo nasze samoloty wyglądały niczym małe rybki przy czymś, co gabarytami przypominało kaszalota i by zwalić tego olbrzyma na ziemię, konieczne było zestrzelenie strategicznych punktów na jego "cielsku". Naturalnie w powietrzu możemy pozostać samolubami, nie trzymać się reszty grupy i pozwalać sobie na solowe i ryzykowne rajdy na obiekty wroga. By poskromić kowbojskie zapędy, autorzy wymyślili system Datalink. Premiuje on grę zespołową, latanie w szyku i walkę ramię w ramię ze skrzydłowymi. Misje zaliczone w ten sposób będą wyżej punktowane. Przewidziano też klasyczne misje dla jednego gracza, z charakterystycznymi odprawami przed zadaniami, a autorzy obiecują, że po premierze dorzucać będą kolejne, dalej ciągnąc w ten sposób fabularną ścieżkę gry.
Samoloty możemy rozwijać. Każda maszyna ma swoje "drzewko" rozwoju - są mocniejsze wersje pancerza, lepsze silniki czy potężniejsze rakiety. Wszystko odbywa się na zasadzie naczyń połączony, znaczy się wykupując jedną "umiejętność" odblokowujemy dostęp do kilku kolejnych i dopiero, gdy je łykniemy, możemy myśleć o dołożeniu kolejnych. To sprawia, że nawet identyczne samoloty nie będą przynajmniej w pewnym momencie gdy zupełnie takie same. Przy okazji sieciowych bojów możemy ustawić sobie z góry zdefiniowane zestawy uzbrojenia, niczym w FPS-ach, co jest wygodne i praktyczne. W całość szarpie się zaiste przyjemnie i fani takich klimatów powinni się nowym Ace Combatem zainteresować.
Mam jednak jedno ale, a w zasadzie mam dwa. Pierwsze to oprawa - w powietrzu maszyny prezentują się przyzwoicie, ale z ciekawości pikowałem w kierunku ziemi, a tam powitały mnie płaskie budynki i paskudne piksele. To jednak tytuł darmowy, więc siłą rzeczy na pewne kompromisy trzeba być gotowym. Drugie to fakt, że nie wspomniano nic o mikrotransakcjach, a mogę założyć się o litra, że jakieś jednak w Infinity się znajdą. Ot, czerpiąc choćby wzorce z World of Tanks można sprzedawać uzbrojenie graczom, którzy nie chcą sami na nie zapracować. To może jednak zachwiać balansem gry i tak naprawdę umiejętne rozwiązanie tego problemu będzie największym wyzwaniem jaki stoi przed twórcami nowego Ace Combat.
Mam jednak jedno ale, a w zasadzie mam dwa. Pierwsze to oprawa - w powietrzu maszyny prezentują się przyzwoicie, ale z ciekawości pikowałem w kierunku ziemi, a tam powitały mnie płaskie budynki i paskudne piksele. To jednak tytuł darmowy, więc siłą rzeczy na pewne kompromisy trzeba być gotowym. Drugie to fakt, że nie wspomniano nic o mikrotransakcjach, a mogę założyć się o litra, że jakieś jednak w Infinity się znajdą. Ot, czerpiąc choćby wzorce z World of Tanks można sprzedawać uzbrojenie graczom, którzy nie chcą sami na nie zapracować. To może jednak zachwiać balansem gry i tak naprawdę umiejętne rozwiązanie tego problemu będzie największym wyzwaniem jaki stoi przed twórcami nowego Ace Combat.
Źródło: własne
Galeria
Przeczytaj również
Filmy/seriale
17385V
5
Filmy/seriale
17385V
5
W marcu w kinach, a już dzisiaj na Netflix. Polski HIT z błyskawiczną premierą w streamingu
17.06, 05:43
Filmy/seriale
14783V
1
Filmy/seriale
14783V
1
Amazon Prime Video kontynuuje niezwykle popularną serię. Nowy film dostępny od dzisiaj
17.06, 08:56
Filmy/seriale
13942V
16
Filmy/seriale
13942V
16
Netflix przejął jeden z najlepszych seriali w historii! Widzowie zobaczą wszystkie 96 odcinków głównej serii
Wczoraj, 05:46
Gry
10784V
275
Gry
10784V
275
GTA 6 OFICJALNIE! Rockstar Games potwierdza start zamówień przedpremierowych i pokazuje okładkę
Wczoraj, 15:08
Gry
10362V
59
Gry
10362V
59
Rockstar Games odkrywa WSZYSTKIE karty! Poznaliśmy najważniejsze postacie i miejscówki GTA 6
Wczoraj, 15:40
Filmy/seriale
9675V
23
Filmy/seriale
9675V
23
Geralt z gier Wiedźmin krytykuje Henry'ego Cavilla: "Liam go deklasuje" w serialu Netflixa
17.06, 10:29
Komentarze (15)
SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych