Paweł Musiolik Paweł Musiolik 22.01.2013 17:20
Hideo Baba: "Japonia wraca do korzeni i odchodzi od westernizacji gier"
190V

Hideo Baba: "Japonia wraca do korzeni i odchodzi od westernizacji gier"

Hideo Baba jest głównym reżyserem gier z serii Tales of, co możecie przeczytać między innymi w informacji dotyczącej daty premiery Tales of Xillia. Tym razem jednak jego wypowiedź nie dotyczy tylko jego własnych produkcji, ale omawia szerzej japoński rynek gier, który bardzo mocno starał się naśladować zachód, co z perspektywy czasu było głupim pomysłem. Baba przyznaje, że zachód docenił japońskie gry dopiero wtedy, gdy wróciły do korzeni...
Hideo Baba jest głównym reżyserem gier z serii Tales of, co możecie przeczytać między innymi w informacji dotyczącej daty premiery Tales of Xillia. Tym razem jednak jego wypowiedź nie dotyczy tylko jego własnych produkcji, ale omawia szerzej japoński rynek gier, który bardzo mocno starał się naśladować zachód, co z perspektywy czasu było głupim pomysłem. Baba przyznaje, że zachód docenił japońskie gry dopiero wtedy, gdy wróciły do korzeni...

Czuję, że mnóstwo japońskich firm - głównie o nas mowa - mocno napracowało się by powrócić do naszych korzeni. Spojrzeliśmy na to skąd zaczynaliśmy, w czym byliśmy dobrzy  i popracowaliśmy nad tym by to wzmocnić.

Jako przykład podał oczywiście gry z serii Tales of.., które według Baby trzymały się japońskiej szkoły przez te 15 lat, co wyszło im na dobre.

Z szacunkiem dla naszej serii, nigdy nie chcieliśmy jej "amerykanizować". Pozostając w naszym rodowodzie, to najważniejsze co mogliśmy zrobić by zatrzymać fanów. Każda szkoła tworzenia gier ma swoje plusy i minusy, my swoje, amerykanie swoje. Zamiast usilnie kopiować zachodnich twórców, lepiej spojrzeć na siebie i poprawić to w czym niedomagamy.

I tutaj trzeba przyznać mu stuprocentową rację. Square Enix zagubiło się w swoich produkcjach chcąc robić "zachodnie jRPG" w postaci trylogii z Lightning, a także mniejszych produkcji (ostatnio wydane All the Bravest na iOS to tragedia). Podobnie z Capcomem, który w przypadku Resident Evil 6 przesadził i spotkał się z zasłużoną krytyką. Z drugiej strony stoi From Software, które nie oglądając się na zachód stworzyło wpierw Demon's Souls, a później Dark Souls, które podbiły serca graczy.

Może razem z następną generacją niektórzy zrozumieją, że nie można robić nic na siłę, bo wtedy wychodzi jedno, wielkie nic.

Tagi: hideo baba japonia