vergil vergil 09.03.2012 20:00
Silent Hill: Downpour w pigułce!
905V

Silent Hill: Downpour w pigułce!

Dopiero przygotowując się do napisania niniejszej zapowiedzi, naprawdę zrozumiałem, że przed Silent Hill: Downpour stoi niełatwe zadanie. Gra nie prezentuje się zbyt okazale, co w połączeniu z faktem, iż Konami zupełnie odpuściło sobie jakąkolwiek kampanię marketingową, nie wróży zbyt dobrze jej sprzedaży wśród nowych w temacie graczy. A co z miłośnikami cyklu? Ci zapewne zaopatrzą się w ten tytuł z czystej ciekawości, bo niepokojąca cisza ze strony wydawcy i deweloperów nie wróży niczego dobrego. Oczywiście, istnieje jeszcze jedna możliwość. Gra ma zadebiutować już za tydzień, prawda? Cóż, Konami zawsze może zdecydować się na kolejną obsuwę...
Dopiero przygotowując się do napisania niniejszej zapowiedzi, naprawdę zrozumiałem, że przed Silent Hill: Downpour stoi niełatwe zadanie. Gra nie prezentuje się zbyt okazale, co w połączeniu z faktem, iż Konami zupełnie odpuściło sobie jakąkolwiek kampanię marketingową, nie wróży zbyt dobrze jej sprzedaży wśród nowych w temacie graczy. A co z miłośnikami cyklu? Ci zapewne zaopatrzą się w ten tytuł z czystej ciekawości, bo niepokojąca cisza ze strony wydawcy i deweloperów nie wróży niczego dobrego. Oczywiście, istnieje jeszcze jedna możliwość. Gra ma zadebiutować już za tydzień, prawda? Cóż, Konami zawsze może zdecydować się na kolejną obsuwę...

Nadchodzi Downpour. Co wiemy?




→ W grze przyjdzie nam się wcielić w rolę Murphy'ego Pendletona, który w odróżnieniu do poprzednich bohaterów cyklu... będzie przestępcą. Poznamy go w momencie, w którym wraz z innymi skazańcami transportowany jest do jednego z więzień, by zadośćuczynić sobie i społeczeństwu za popełnione zbrodnie.

→ Autokarowa "wycieczka" nie kończy się jednak zbyt dobrze - pojazd ma bowiem wypadek, z którego cało wychodzi jedynie nasz podopieczny. Jako, że zajście to miało miejsce w okolicach Silent Hill, bohater postanawia odwiedzić to miasteczko, w celu znalezienia pomocy czy choćby środków do życia.

→ Bardzo szybko na ogonie zaczyna siedzieć mu niejaka Anne Cunningham - oficer policji. Dlaczego? Ano, nasz protagonista przeżył jako jedyny, toteż... oskarżono go o spowodowanie śmierci kierowcy autokaru i wszystkich jego pasażerów.

→ Twórcy obiecują, że, podobnie jak miało to miejsce w przypadku Shattered Memories, gra skupi się na psychice głównego bohatera. Z czasem poznamy go lepiej, by w końcu dowiedzieć się, jaką zbrodnię popełnił w przeszłości.

→ Co ciekawe, został tu zaimplementowany także system konsekwencji - Murphy wielokrotnie będzie stawiany przed trudnymi wyborami, a podjęte przez niego decyzje mają rzutować na dalszy przebieg fabuły.



→ Przykład? Proszę bardzo - już na samym początku zabawy gracz ma mieć możliwość udzielenia pomocy ścigającej go policjantce. Oczywiście, o ile tylko zechce, będzie mógł także zostawić ją na pastwę losu...

→ Sprawująca pieczę nad grą czeska ekipa Vatra Games zdecydowała się nie mieszać do opowiadanej w Downpour historii znanych z poprzednich części serii postaci. Znikną także poruszane wcześniej wątki.

→ Zamiast tych pierwszych mamy otrzymać garstkę zupełnie nowych, mocno charakterystycznych bohaterów, pokroju wspomnianej wcześniej pani oficer, pewnej zakonnicy, czy listonosza Howarda.

→ Oczywiście, na tym nowości się nie kończą. Akcja będzie toczyć się w południowej części tytułówego Cichego Wzgórza oraz na jego przedmieściach. Celem jaki postawili sobie deweloperzy jest wywołanie u gracza poczucia przerażenia i odosobnienia. Gra ma mieć przy tym bardziej otwartą strukturę, toteż nikogo nie powinna zdziwić kolejka, pozwalająca szybko przemieszczać się pomiędzy kolejnymi fragmentami miasta.

→ W trakcie zabawy odwiedzimy także między innymi mroczny las (który będzie pierwszą lokacją do jakiej trafi Murphy), czy zawędrujemy nad brzeg pewnego jeziora... Niemniej, przyjdzie nam także zobaczyć mocno nadszarpniętą przez upływ czasu stację beznynową, gdzie być może znajdziemy jakąś prowizoryczną broń...



→ Sama walka natomiast będzie mocno różniła się od tego, z czym mieliśmy do czynienia we wcześniejszych częściach cyklu. Murphy nie będzie rasowym zabijaką, toteż najskuteczniejszą taktyką będzie... ucieczka z pola walki. Niemniej, zrobimy także użytek z rur czy desek, którymi ogłuszymy przeciwników, a od czasu do czasu w nasze ręce wpadnie pistolet.

→ System walki niestety to póki co wielka niewiadoma i wygląda na to, że szczegóły na jego temat poznamy w momencie, w którym gra trafi w nasze ręce. Niemniej, na zaprezentowanych przez Vatra Games materiałach widać, że animacja sztywno poruszającego się głównego bohatera kuleje na całej linii...

→ Warto przy tym nadmienić, iż deweloperzy za punkt honoru obrali sobie przestraszenie gracza za wszelką cenę. Dlatego też, na brak klimatu narzekać nie będziemy, a skrzypiące drzwi czy hałas powodowany przez hulający w niektórych pomieszczeniach wiatr ma nam się śnić po nocach.

→ W grze znalazło się także miejsce na zagadki, chociaż twórcy przyznają, że gracze, którzy ich nie lubią, będą mogli zmniejszyć ich poziom trudności. "Trudne" łamigłówki, które napsują graczom sporo krwi, zarezerwowane są podobno dla największych hardkorowców, jednak mamy zostać sowicie wynagrodzeni za rozwiązanie każdej z nich.



→ Jak widać na załączonych do tego tekstu materiałach, gra nie prezentuje się zbyt okazale. Fakt, zbudowanie nastroju grozy udało się Czechom całkiem nieźle, jednak marnej jakości tekstury ostatecznie psują ten efekt.

→ Niestety, za ścieżkę dźwiękową do tego dzieła nie odpowiada już osławiony Akira Yamaoka, a Daniel Licht, który ma na swoim koncie chociażby soundtrack do serialu Dexter.

→ Premiera gry odbędzie się już 28 marca. Niepokojąca cisza jaka panuje w jej temacie nakazuje nam zachować ostrożność podczas wystawiania wstępnej oceny...

PROGNOZA PS3SITE



Tagi: downpour konami pigułka Silent Hill w pigułce zapowiedź