Igor Chrzanowski Igor Chrzanowski 30.04.2017 14:34
Prey. Arkane Studios wymasterowało Cry Engine jak nikt inny do tej pory!
1510V

Prey. Arkane Studios wymasterowało Cry Engine jak nikt inny do tej pory!

Każdy kto zna gry Bethesdy wie, że ich optymalizacja czy też dopracowanie pozostawiają naprawdę mnóstwo do życzenia. Jednakże przygotowywane Prey będzie w tej kwestii wyjątkowo dobrym przykładem na to, że jak się chce, to się może.

Zaskakujące było dla wielu to, iż Arkane przy swoim nowym projekcie nie korzysta z żadnego z silników Bety, lecz sięga po bardzo niepewną na konsolach technologię Cry Engine, czego rezultatem jest bardzo ładna gra, jednak czy działa dobrze?

Recenzja Prey. Sprawdźcie naszą ocenę!

Jak już wspomniałem, tak. I to bardzo. Według analizy niezawodnego Digital Foundry zbadane demo Prey jest niezwykle dobrze zoptymalizowane. Wiele osób martwiło się tym, że gra będzie chrupać, jak to każda która działa na CE, jednakże zarówno na PS4 jak i Xboksie One trzyma stabilne 30 klatek na sekundę! I to przez 99% czasu. Na XOne występuje tylko jeden zabawy błąd, który sprawia, że tytuł Arkane spada do 20 klatek na sekundę tylko w jednym, bardzo malutkim przypadku. A mianowicie jak się patrzymy przez jedyne okienko z roślinami doniczkowymi do innego pokoju. Xbox chyba nie lubi zieleni.

Dodatkowo wszystkie "technikalia" gry są bardzo dobrze zrobione i mimo, iż na razie nie wspierają zaawansowanych metod graficznych, które pokażą swój pazur na Prosiaku i Skorpionie, to całość wygląda świetnie. Na PS4 działa w 1080p zaś na Xboksie One w 900p. 

Jedynym problemem mogą być ekrany wczytywania, ale będą się one pojawiać dosyć rzadko. O ile respawn po śmierci trwa nieco ponad 8 sekund, to przejście z lokacji do lokacji trwa kolejno 63 sekundy na platformie Sony oraz 74 sekundy na sprzęcie Zielonych.

Materiał: Prey - analiza techniczna wersji demo

Tagi: arkane studios digital foundry prey 2017