Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 15.03.2017 10:08
Everything to najdziwniejsza gra ostatnich lat. Wciel się w bakterię, drzewo, planetę
2200V

Everything to najdziwniejsza gra ostatnich lat. Wciel się w bakterię, drzewo, planetę

David OReilly z Double Fine chyba oszalał. Everything to tak dziwna gra, że trudno to ująć w słowa. Na szczęście jako pomoc otrzymaliśmy długi zwiastun.

Zwiastun może i jest długi, ale charakter gameplayu w Everything nadal wydaje mi się enigmatyczny. Na czym właściwie polega tu rozgrywka? Na przewracaniu się niedźwiedziami i lataniu mikrobami? Chyba najlepiej będzie, jak oddam głos ekipie Double Fine:

"Odkryj, jak to jest być wszechświatem w tej pięknej interaktywnej symulacji natury.

Everything to interaktywne doświadczenie, w którym możesz stać się wszystkim co widzisz. Od zwierząt do planet aż do całych galaktyk. Podróżuj między wymiarami, eksploruj wielki wszechświat wzajemnie połączonych rzeczy. Bez narzuconych celi do wypełnienia. Wszystko jest tu generowane proceduralnie. (...)

W grze znajdziecie podkład narracyjny z wykładów filozofa Alana Wattsa oraz bogatą muzykę Lukasa Boysena. Everything zaoferuje wam nowe spojrzenie na życie".

Wszystko jasne? Everything to "symulator natury", w którym można przemieszczać się nie tylko w skórze mikrobów, lwów, ale sterować też można... roślinami, planetami, gwiazdami. Szaleństwo. Ale pewnie znajdą się chętni na taką filozoficzną wędrówkę po wszechświecie.

Gra trafi do sprzedaży na PS4 21 marca, a na PC 21 kwietnia. Cena to ok. 20 dolarów.

Tagi: