Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 14.03.2017 08:21
Elite: Dangerous. Kosmiczna symulacja z prawdziwego zdarzenia w akcji na PS4!
3049V

Elite: Dangerous. Kosmiczna symulacja z prawdziwego zdarzenia w akcji na PS4!

Już w grudniu David Braben, prezes Frontier Developments, zapowiadał, że Elite: Dangerous trafi również na PlayStation 4. Impreza PAX East 2017 przyniosła pierwszą rozgrywkę z tej kosmicznej symulacji.

Sądzę, że w przypadku Elite: Dangerous można używać słowa "symulator". Ekipa Frontier Developments stworzyła tę produkcję z naciskiem na jak największy kosmiczny realizm. W przeciwieństwie do No Man's Sky gra odtwarza wpływy grawitacyjne w odwiedzanych układach słonecznych i prawdziwe gwiazdozbiory (aż 160 tysięcy gwiazd opracowano bazując na realnych danych o ciałach niebieskich), oferując przy tym naprawdę fajną fizykę latania statkiem.

Gracze nawiązali pierwszy kontakt z UFO w Elite: Dangerous

Przede wszystkim jednak Elite: Dangerous to niezwykle immersyjne doświadczenie - gra oferuje znakomitą grafikę i buduje klimat niezwykle bogatymi efektami dźwiękowymi. Fani Elite: Dangerous przemieszczają się po stale rozwijającej się galaktyce (śmigać można w towarzystwie znajomych lub samotnie).

Autorzy twierdzą, że idealnie dopasowują Elite: Dangerous do DualShocka 4 - nie ważne czy zwiedzacie powierzchnię planet czy orbitujecie wokół gwiazdy. Gra ma "w pełni wykorzystywać PS4 Pro". Niestety deweloperzy nie zająknęli się póki co o wsparciu dla PS VR, co akurat stanowi spore rozczarowanie. W końcu ten tytuł idealnie pasuje do gogli VR...

Elite: Dangerous trafi na PS4 w drugim kwartale 2017 r.

Tagi: elite: dangerous Frontier Developments No Man's Sky ps4 ps4 pro