Wojciech Gruszczyk Wojciech Gruszczyk 01.09.2016 14:01
Problemy z serwerami Battlefield 1 i Battlefield 4 to robota hakerów. EA obiecuje poprawę sytuacji
1541V

Problemy z serwerami Battlefield 1 i Battlefield 4 to robota hakerów. EA obiecuje poprawę sytuacji

Testy Battlefield 1 przyciągnęły przed telewizory oraz monitory tysiące graczy, ale podobno to nie liczba zainteresowanych spowodowała wczorajsze problemy z serwerami. Firma obiecuje poprawę sytuacji.

Wczoraj wielu graczy zderzyło się ze ścianą. Pierwszy dzień testów Battlefield 1 zakończył się sporymi problemami z serwerami. Zainteresowani mogli sądzić, że to liczba chętnych wywróciła serwery Electronic Arts, ale tym razem to nie wina maszyn.

Do ataku DDoS przyznali się hakerzy ukrywający się pod nazwą PoodleCorp. Przedstawiciele grupy potwierdzili, że są odpowiedzialni za problem z Battlefieldem i dopiero po 12 godzinach gracze mogli ponownie cieszyć się rozgrywką w Battlefield 1 i Battlefield 4.

Electronic Arts oczywiście nie komentuje sytuacji. Firma tylko na początku potwierdziła niedogodności z sieciowymi usługami, a następnie poinformowano o poprawie. Korporacja obiecała również, że dzisiejsze zmagania mają odbyć się bez podobnych problemów. Warto jednak zaznaczyć, że w Sieci pojawiają się opinie, według których PoodleCorp nie jest odpowiedzialne za przeciążenie serwerów. W sumie niezależnie od opinii – możemy mieć nadzieję, że dzisiaj wieczorem będziemy mogli bez przeszkód postrzelać.  

 

Źródło: http://www.gamesradar.com/battlefield-1s-beta-struggles-as-eas-servers-suffer-a-ddos-attack

Tagi: atak ddos battlefield 1 DICE Electronic Arts hakerzy