Bartosz Dawidowski Bartosz Dawidowski 01.08.2016 09:08
Niektórzy już przeszli No Man's Sky - do centrum galaktyki dolecimy w 30 godzin; gra ma problemy z bugami
4141V

Niektórzy już przeszli No Man's Sky - do centrum galaktyki dolecimy w 30 godzin; gra ma problemy z bugami

No Man's Sky już się "rozlało" - grę można było niedawno kupić na aukcji za prawie 2000 dolarów i niektórzy skusili się na taką szaloną ofertę. Niestety nie wszystkie napływające informacje wprawiają w dobry humor.

Użytkownik Reddit daymeeuhn, który wrzucił w ostatnich dniach do Sieci trochę gameplayu z No Man's Sky (co spotkało się z ostrą reakcją deweloperów, którzy robią wszystko by portale takie jak YouTube i DailyMotion kasowały rzeczone nagrania), przeszedł już jak sam twierdzi całą produkcję. W związku z tym gość podzielił się ze społecznością graczy wrażeniami z rozgrywki. Po odsianiu spoilerów sprawa wygląda następująco:

No Man's Sky ma niestety pewną ilość poważnych błędów, które obecnie powodują, że tytuł zawiesza się (wywala nas do menu głównego PS4) raz na ok. 1,5 godziny. Warto często robić save'y.

W produkcji znajdują się mniej dotkliwe bugi. Niestety również takie dotyczące bezpośrednio rozgrywki. Zepsute są upgrade'y Beamów statku kosmicznego. Gra zamiast naliczać pozytywne modyfikatory pogarsza przy kupowaniu upgrade'ów istotne parametry.

Istoty morskie spawnują się w siatce geometrycznej podłoża zamiast w wodzie. Ten problem dotyczy ok. 80% morskich stworzeń. Problemem może się też okazać niski poziom trudności. Gracz twierdzi, że nie zginął ani razu w ciągu 30-godzinnej przygody.

Proceduralne generowanie lokacji raczej nie rozczarowuje, serwując masę zróżnicowanego terenu. Co ciekawe - na każdej z planet gracz spotykał inne stworzenia, tak jak zapowiadali deweloperzy.

Do centrum galaktyki (które jest uznawane za punkt finalny zabawy) można dotrzeć w ok. 30 godzin. Tytuł może się pochwalić wyjątkowo dobrą oprawą dźwiękową (odgłosy wydawane przez spotykane zwierzaki są podobno niesamowite). Fajnie wypadają kosmiczne podróże, które nie są na tyle długie, by nudzić.

Pozostaje mieć nadzieję, że Hello Games już szykuje dla nas patch premierowy do No Man's Sky. Znając życie i branżowe trendy z ostatnich lat raczej nie trzeba obawiać się zawieszania gry i bugów, bo autorzy powinni mieć dla nas gotową łatkę w dniu premiery produkcji.

Źródło: http://www.pcinvasion.com/no-mans-sky-reaches-center-thoughts

Tagi: exclusive Hello Games No Man's Sky przeciek ps4