PlayStation popełniło PRZEOGROMNY błąd? Sprzedaż Death Stranding jest niesamowita
Niezwykłe dzieło Hideo Kojimy po raz kolejny udowadnia, że jego unikalna wizja i specyficzny styl potrafią przyciągnąć przed ekrany rzesze ludzi.
Z najnowszych informacji udostępnionych przez twórców wynika, że cała seria przekroczyła właśnie magiczną granicę dwudziestu ośmiu milionów graczy na całym świecie. Ten imponujący wynik to zasługa zarówno świetnego przyjęcia pierwszej odsłony, jak i niedawnego debiutu kontynuacji pod tytułem Death Stranding 2: On the Beach, która podbiła serca fanów na konsolach oraz komputerach.
Gdy oryginalna gra debiutowała na rynku, wielu zastanawiało się, czy nietypowa rozgrywka polegająca głównie na dostarczaniu paczek w zniszczonym świecie znajdzie swoich zwolenników. Twórcy wprowadzili jednak pojęcie tak zwanego gatunku społecznego, w którym gracze pomagają sobie nawzajem, budując wspólną infrastrukturę i łącząc odizolowane osady. Taka forma kooperacji bez bezpośredniego kontaktu sprawiła, że tytuł zyskał miano unikalnego doświadczenia, o którym gracze dyskutowali przez lata.
DEATH STRANDING turns 7 today (7 years since its release)! Thank you to all the Sam Ones around the world! 🙏🙇🏻🫶😍👍👶 pic.twitter.com/CmSDA2fsgX
— HIDEO_KOJIMA (@HIDEO_KOJIMA_EN) November 7, 2026
Sukces ten rósł stopniowo dzięki temu, że gra trafiała na kolejne platformy, obejmując przede wszystkim konsole i komputery osobiste. Co jednak ciekawe, dla Sony ten sukces mógł być niewystarczający, bo korporacja pożegnała się z Hideo Kojimą, oddając PSYHINT w ręce Xboxa.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Death Stranding 2: On the Beach.