"Mamy 3000 postaci w mieście". Cyberpunkowa gra autorów The Ascent zachwyca rozmachem
Już doniesienia z tegorocznego gamescom zrobiły na nas duże wrażenie, a teraz autorzy No Law chwalą się piękną grafiką, razem z Epic Games.
No Law to przede wszystkim ogromna swoboda działań w wielkim cyberpunkowym mieście. W szykowanej grze singleplayer będzie można zabić każdego NPC-a (a konsekwencje tych działań będą poważne), o czym pisaliśmy w tym newsie.
Teraz okazuje się, że ta gra jest również wielkim popisem graficznych możliwości Unreal Engine 5. Tytuł już został wybrany, jako jedna z wizytówek najnowszej wersji UE5, a deweloperzy chwalą się wykorzystaniem takich komponentów, narzędzi i systemów tego silnika, jak Nanite, Lumen, MetaHuman, Mass oraz Niagara.
W filmiku widać, z jakim pietyzmem studio Neon Giant, które liczy ok. 25 osób, podchodzi do tematu grafiki. I dotyczy to nawet najmniejszych obiektów znajdujących się w lokacjach, które obserwować będziemy tutaj z ujęcia FPP.
Jednym z bardziej imponujących momentów filmiku widzimy w trzeciej minucie nagrania. Widać tutaj świetny system fizyki i efektów cząsteczkowych, który pojawi się w NO LAW.
"Zastanawialiśmy się, ile w zasadzie postaci potrzebujemy, by miasto było żywe? Stanęło na tym, że mamy ok. 3000 postaci, które chodzą po naszym mieście. (…) By to było możliwe, wykorzystaliśmy system MetaHuman" - stwierdzają deweloperzy
Warto przypomnieć, że właśnie ta ekipa dała już kilka lat temu niesamowity popis graficzny w The Ascent. To jedna z najbardziej niedocenianych gier tej generacji i przy okazji przepiękna perełka graficzna, z doskonale wykonanym oświetleniem.
Trzy tygodnie temu pojawiła się jeszcze jedna zajawka NO LAW, w której autorzy zaakcentowali, jak ważne są tutaj decyzje gracza i konsekwencje tych wyborów.
Premiera NO LAW odbędzie się na PC i konsolach w 2027 roku.