Masa nowości z Mass Effect. Firmy nie wycofały się ze współpracy
Zbliżające się siódme listopada miało być dla fanów uniwersum Mass Effect czasem wielkiego świętowania, tradycyjnego N7 Day i ekscytujących zapowiedzi. Niestety, brutalna decyzja Electronic Arts o zamknięciu legendarnego studia BioWare i skasowaniu kolejnej odsłony serii zmieniła tę coroczną imprezę w bolesny pomnik zmarnowanego potencjału.
Zamiast radosnych materiałów od twórców i pokazów nowego tytułu, dostajemy teraz dość osobliwy widok firm partnerskich, które w cieniu wielkiego skandalu muszą wyciągać z szuflad przygotowane wcześniej gadżety.
Wszystko wskazuje na to, że BioWare miało w tym roku rozmach, planując naprawdę potężną kampanię na początku listopada. W sieci co rusz pojawiają się zapowiedzi od marek, które od miesięcy współpracowały ze studiem nad specjalnymi kolekcjami. Firma Youtooz szykuje nowe figurki kultowych postaci pokroju Mordin, Joker czy Liara, sklep Insert Coin odświeża linię ubrań i kurtek z motywami z gry, a Moor-Art Gallery mruga do fanów okiem w sprawie skompletowania unikalnych grafik zapowiedzianych na szósty listopada.
i wish i had more time to study all of this… 🥺 #masseffect pic.twitter.com/DgLEOLlgap
— youtooz (@youtooz) November 2, 2026
Timing tych wszystkich akcji jest jednak po prostu tragiczny, bo gniew społeczności skupia się teraz wokół walki o uratowanie marki i hasła #SaveMassEffect. Fani, którzy najchętniej zrobiliby Electronic Arts czarny PR za skasowanie studia, patrzą na kolejne zapowiedzi gadżetów z ogromnym dystansem, wiedząc, że każdy wydany grosz powędruje na konto wydawcy, który bez mrugnięcia okiem zamknął zasłużony zespół. Kupowanie koszulek czy figurek w atmosferze, gdy gracze domagają się sprawiedliwości i wręcz sabotują cyfrowe statystyki, straciło swój dawny urok.
COMMANDER.
— Insert Coin (@InsertCoinTees) November 1, 2026
Our official Mass Effect collection is BACK - but only while stocks last.
Make sure you don’t miss out, hit https://t.co/9l7cUZMqGI pic.twitter.com/vW2y9GihXM
Możemy się tylko domyślać, jak wielkie niespodzianki BioWare trzymało w zanadrzu na ten dzień, bo z pewnością zobaczylibyśmy w końcu porządne materiały z nowej odsłony, zamiast dowiadywać się o niej z przypadkowych przecieków i opowieści rozżalonych deweloperów.