Atak hakerów na Bandai Namco może być znacznie poważniejszy. Wydawca wyłączył serwery marki Dark Souls
Co dzieje się ostatnio z Bandai Namco, wydawcą marki Dark Souls od studia FromSofware? Wygląda na to, że nic dobrego.
Bandai Namco padło w ostatnich dniach ofiarą ataku hakerskiego (podobnie jak wcześniej Sony i Capcom). Teraz okazuje się, że skala tego ataku może być znacznie szersza, niż ujawniła początkowo japońska firma. Właśnie wyłączono serwery obsługujące Dark Souls 2 oraz Dark Souls 3, co podpowiada, że Bandai Namco ma jednak większe problemy.
Gracze już zaczynają się niepokoić, co to oznacza to dla sieciowego wsparcia obu wciąż popularnych hitów. W 2022 roku Bandai Namco również wyłączyło serwery obsługujące obie gry. Funkcje sieciowe Dark Souls 3 były wtedy niedostępne przez 214 dni, Dark Souls 2 przez 275 dni, a Dark Souls Remastered przez 290 dni.
W oficjalnym komunikacie studio Froma Software informuje tylko o "wykrytych problemach z serwerami" - bez szczegółów, co mogło się tutaj stać. Komunikat dotyczy wszystkich platform, gdzie trafiły Dark Souls 2 oraz Dark Souls 3.
Możliwe, że Bandai Namco chce w ten sposób poprawić zabezpieczenia swoich serwerów po pojawieniu się krytycznej luki w oprogramowaniu bazującym na PHP. O sprawie alarmowały władze wielu krajów świata (w tym polski rząd) już kilka dni temu.
Sprawdźcie przy okazji poniżej, jak Dark Souls 3 wygląda na PC z DLSS 5.