Nie tylko Sony i Capcom mają ból głowy. Hakerzy właśnie dokonali największej kradzieży w historii
To, co dzieje się w ostatnich dniach w kontekście padających zabezpieczeń cyfrowych gigantów, jest niepokojące.
Wygląda na to, że powszechnie dostępne narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji, które zostały opublikowane mniej więcej przed miesiącem, bardzo przyspieszyły prace hakerów na całym świecie. Pisaliśmy już o tym, że japoński rząd podniósł w związku z atakami na Sony, Bandai Namco, Capcom czy GMO Internet alarm. Skala tych ataków ma być bowiem bezprecedensowa. Szefowa japońskiego rządu zapowiedziała powołanie specjalnego organu do walki z cyberprzestępczością. Do jeszcze poważniejszej ofensywy hakerzy przystąpili w sektorze giełd kryptowalut.
Binance, jedna z największych giełd kryptowalut świata, zgłosiła, że padła ofiarą gigantycznego ataku hakerskiego. Firma informuje, że z kont użytkowników Binance wypłynęły kryptowaluty o wartości ok. 6,3 mld dolarów. Obecnie udało się zamrozić już ok. 3 mld aktywów - dzięki współpracy z partnerami Binance
Binance informuje o tym, że zawiesiło tymczasowo możliwość wykonywania depozytów oraz wypłat z kont użytkowników. Sprawą ma się zajmować policja i prokuratura.
Nie ma jeszcze pewności, jak dokładnie doszło do tego ataku hakerskiego. Pojawiają się sugestie, że hakerzy mogli działać z terytorium Korei Północnej, wchodząc do systemu firmy po przejęciu kontroli nad komputerem jednego z pracowników działu IT. Giełda Binance zapewnia, że pokryje wszystkie straty użytkowników.
Atak na Binance zbiega się nie tylko z udostępnieniem narzędzi AI nowej generacji, ale też z wykryciem krytycznej luki w zagrożeniach PHP, o czym ostrzegał nawet polski rząd, wyłączając działanie niektórych witryn. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.
Binance 8 miesięcy temu chwalił się w oficjalnym materiale wideo (filmik dostępny poniżej) swoim pakietem zabezpieczeń, które przygotował dla użytkowników. Środki klientów Binance miały być idealnie bezpiecznie dzięki całemu spektrum przygotowanych narzędzi.
Binance's initial investigation suggests that the security incident may involve a compromised DevOps engineer’s laptop, which allowed an attacker to gain access to a service container and submit unauthorized withdrawal transactions. We have found no evidence of any wallet private… pic.twitter.com/5REncAI77y
— Binance (@binance) October 30, 2026