Nowy Aragorn szczerze o porównaniach do Viggo Mortensena: Dam z siebie wszystko
Jamie Dornan przyznał, że odczuwa presję związaną z przejęciem roli Aragorna po Viggo Mortensenie. Aktor wcieli się w kultowego bohatera w filmie „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum”, którego premierę zaplanowano na grudzień 2027 roku. Jak podkreśla, nie zamierza rywalizować z poprzednikiem, którego kreację uważa za jedną ze swoich ulubionych.
W rozmowie z magazynem „L’Officiel” Dornan otwarcie opowiedział o wyzwaniu, jakim jest zagranie postaci tak mocno kojarzonej z innym aktorem.
Jest presja, kiedy próbujesz wejść w czyjeś ślady. Zaproponowano mi rolę niezwykle ikonicznej postaci i dam z siebie wszystko. Ale dla mnie Aragornem zawsze będzie po prostu Viggo. Jego występ należy do moich ulubionych kreacji aktorskich wszech czasów i czuję się zaszczycony, że mogę spróbować odtworzyć przynajmniej część energii, którą pierwotnie wniósł do tej postaci. Nie ma we mnie żadnej potrzeby, żeby go prześcignąć.
– powiedział Dornan.
„The Hunt for Gollum” będzie rozgrywać się przed wydarzeniami z filmu „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia” z 2001 roku, w którym Mortensen po raz pierwszy zagrał Aragorna. W nowej produkcji zobaczymy także powracających do swoich ról Iana McKellena i Elijaha Wooda. W obsadzie znajdą się również Kate Winslet oraz Anya Taylor-Joy.
Za reżyserię odpowiada Andy Serkis, znany widzom trylogii jako Gollum. Filmowiec odniósł się niedawno do krytyki dotyczącej niewielkiej różnorodności etnicznej w obsadzie produkcji ze świata „Władcy Pierścieni”. Zaznaczył, że twórcy uwzględniają te uwagi, ale nie zamierzają dobierać aktorów wyłącznie po to, by spełnić określone oczekiwania.
Premiera „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum” jest planowana na grudzień 2027 roku. Film rozwinie historię Śródziemia, cofając widzów do wydarzeń poprzedzających wyprawę Drużyny Pierścienia.