Call of Duty: Modern Warfare 4 w ogniu krytyki. W grze znaleziono prawdziwe nagrania z tragedii
Call of Duty: Modern Warfare 4 znalazło się w ogniu krytyki po odkryciu prawdziwych nagrań z tragedii w Itaewon.
Materiały pojawiają się w początkowych scenach gry przedstawiających fikcyjne doniesienia medialne o ofiarach cywilnych podczas północnokoreańskiej inwazji na Koreę Południową.
W otwierającej sekwencji widać m.in. osobę na noszach, próbę reanimacji oraz ciała na ulicy. Według Eurogamera i koreańskich mediów ujęcia pochodzą z relacji z katastrofy w Itaewon z 2022 roku. Tragedia wydarzyła się podczas Halloween. W wyniku tłoku zginęło 160 osób, a 196 zostało rannych.
Sprawę nagłośniły rodziny ofiar. Wspólne oświadczenie wydały m.in. organizacje obywatelskie. Uznały wykorzystanie materiałów w grze rozrywkowej za niestosowne i zaapelowały o ich usunięcie. Podkreśliły, że osoby, które brały udział w akcji ratunkowej lub były świadkami nadal zmagają się z traumą. Koreańskie Stowarzyszenie Konsumentów Gier zażądało wyjaśnień, przeprosin i zastąpienia nagrań w aktualizacji, zaznaczając, że nie chodzi o cenzurowanie całej gry.
Activision odpowiedziało, że podczas prac zespół podchodził do tematu z ostrożnością i szacunkiem. Firma wyjaśniła, że prawdziwe materiały informacyjne miały pomóc w przedstawieniu fikcyjnej historii. Ich użycie nie miało na celu nawiązania do Itaewon ani umniejszania znaczenia dramatu. Na razie nie wiadomo czy nagrania zostaną usunięte.