Remake Wiedźmina 1 zablokowany. Odświeżeniem najgorszego elementu gry zajął się fan
Wiadomość o tym, że CD Projekt Red tymczasowo odłożył na półkę pełnoprawny remake pierwszego Wiedźmina, podcięła skrzydła wielu fanom. Polskie studio woli rzucić wszystkie ręce na pokład przy czwartej odsłonie sagi, tłumacząc pauzę powiązaniami technologicznymi między projektami.
Oznacza to, że na oficjalny powrót do odświeżonej Wyzimy przyjdzie nam poczekać jeszcze długie lata. Na szczęście tam, gdzie wielkie plany deweloperów zderzają się ze ścianą, do akcji jak zwykle wkracza niezawodna społeczność.
Jeden z modderów postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i załatać element, który od prawie dwudziestu lat odrzuca od jedynki największą liczbę osób - archaiczny system walki. Wszyscy, którzy grali w debiut Geralta z 2007 roku, doskonale pamiętają, jak dziwacznie to wyglądało.
Zbudowana na leciwym silniku BioWare mechanika przypominała bardziej grę rytmiczną niż prawdziwe starcia na miecze. Zamiast płynnych uników i swobody mieliśmy klikanie myszką w idealnym momencie, gdy kursor stawał w płomieniach, oraz żonglowanie trzema sztywnymi stylami walki.
Projektant ukrywający się pod pseudonimem w4rlock999 postanowił wyrzucić tę skamielinę do kosza i przenieść dynamikę starć wprost z Wiedźmina 3: Dziki Gon. Na opublikowanych w sieci wczesnych nagraniach widać, jak do leciwego świata trafiają animacje cięć, piruetów i parowań z trójki.
Some mod
by u/w4rlock999 in witcher
Choć modyfikacja jest dopiero na wczesnym etapie i widać w niej jeszcze sporo surowizny, to samo tempo potyczek zmieniło się nie do poznania, zamieniając ociężałego zabójcę potworów w zwinnego wojownika, jakiego znamy z późniejszych przygód.