Xbox Game Pass wpływa negatywnie na sprzedaż gier? Nie w tym przypadku
Clair Obscur: Expedition 33 sprzedało się w około 8,7 mln egzemplarzy i wygenerowało setki milionów dolarów przychodu.
Tak wynika z analizy firmy Alinea Analytics, która przyjrzała się wynikom sprzedaży ostatnich laureatów nagród Game of the Year. Co ciekawe, produkcja Sandfall Interactive osiągnęła ten rezultat mimo obecności w abonamencie Xbox Game Pass.
Według przedstawionych danych przychody gry wyniosły około 366 mln dolarów. Największy udział w sprzedaży miał Steam, któremu przypisano 58,8 proc. sprzedanych egzemplarzy. Z kolei użytkownicy Xboksa odpowiadali za zaledwie 5,5 proc. sprzedaży. Alinea Analytics określa ten efekt mianem „kanibalizacji przez Game Pass”, sugerując, że dostępność gry w abonamencie mogła ograniczyć liczbę zakupów na platformach Microsoftu.
Jednocześnie Clair Obscur: Expedition 33 przyciągnęło 4,3 mln graczy na konsolach Xbox i komputerach korzystających z PC Game Pass. Sam fakt, że część odbiorców zagrała w produkcję w ramach subskrypcji, nie oznacza jednak, że wszyscy kupiliby ją w pełnej cenie. Dyrektor kreatywny Guillaume Broche pozytywnie oceniał obecność gry w usłudze, podkreślając, że obniżyła próg wejścia dla osób, które zwykle nie sięgają po turowe RPG.
Dla porównania, według tej samej analizy Elden Ring sprzedało się w 36,4 mln egzemplarzy, generując 2 mld dolarów przychodu, a Baldur’s Gate 3 osiągnęło 23,2 mln kopii i 1,2 mld dolarów. Astro Bot zgromadziło natomiast 4,7 mln sprzedanych egzemplarzy i 291 mln dolarów przychodu.
Wyniki Clair Obscur: Expedition 33 pokazują, że obecność w abonamencie nie musi przekreślać komercyjnego sukcesu gry. Może też pomóc dotrzeć do odbiorców, którzy później polecają ją innym. Jak zauważa analityk Mat Piscatella z Circany, usługi subskrypcyjne mogą zwiększać potencjał sprzedażowy niektórych produkcji, zamiast jedynie odbierać im klientów.
Interesuje Cię ten tytuł? Sprawdź nasz poradnik do Clair Obscur: Expedition 33.