Małe studio stworzyło hit na Steamie. Sprzedano 500 tys. kopii gry
Fatekeeper, pierwszoosobowe RPG fantasy rozwijane przez niewielkie studio Paraglacial i wydawane przez THQ Nordic, przekroczyło próg 500 tys. sprzedanych egzemplarzy na Steamie.
To ważny wynik dla produkcji, która nadal znajduje się we wczesnym dostępie, dlatego twórcy podziękowali społeczności za zainteresowanie, opinie oraz pomoc w rozwijaniu gry.
Za Fatekeeper odpowiada zaledwie 13 deweloperów, a ich projekt zabiera graczy do ręcznie zaprojektowanego świata fantasy, w którym można eksplorować ruiny dawnych cywilizacji, odkrywać pozostałości po katastrofach i walczyć z niebezpiecznymi stworzeniami. Ważną rolę odgrywają również relikty, wyposażenie oraz zaklęcia pozwalające rozwijać postać na różne sposoby.
Jednym z najważniejszych elementów rozgrywki jest system walki łączący broń białą z magią. Przeciwnicy dysponują odmiennymi atakami, mocnymi stronami i słabościami, dlatego gracze muszą dostosowywać taktykę do sytuacji. Rozwój bohatera pozwala z kolei skupić się na sile fizycznej, szybkości i precyzji albo postawić przede wszystkim na zdolności magiczne.
Podczas wypraw można znaleźć nowe bronie, pancerze i artefakty, które pomagają przygotować się na trudniejsze starcia, podczas gdy świat gry obejmuje między innymi dawne pola bitew, rozległe podziemne jaskinie, lasy oraz zrujnowane sanktuaria. Choć fabuła prowadzi gracza określoną ścieżką, lokacje zachęcają do samodzielnego odkrywania kolejnych sekretów.
Produkcja przyciągnęła już setki tysięcy nabywców, mimo że jej rozwój jeszcze się nie zakończył. Twórcy podkreślają znaczenie społeczności, której opinie pomagają im udoskonalać projekt. Przekroczenie pół miliona sprzedanych kopii pokazuje, że również niewielkie studio może znaleźć szeroką publiczność wśród fanów pierwszoosobowych RPG fantasy.