Star Wars Battlefront 3 na PS6 od Bungie? Twórcy Destiny mogą otrzymać wielką szansę
Star Wars Battlefront 3 może w końcu powstać, a najnowsze doniesienia sugerują naprawdę zaskakujący scenariusz. Disney podobno szuka odpowiedniego studia, które zajmie się przygotowaniem kolejnej odsłony popularnej serii. Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się nie tylko DICE, ale również Bungie.
Od premiery Star Wars Battlefront 2 minęło już niemal dziewięć lat, ale produkcja nadal cieszy się zainteresowaniem społeczności. Choć gra zadebiutowała w atmosferze gigantycznych kontrowersji związanych z mikrotransakcjami i loot boxami, z czasem deweloperzy zdołali poprawić sytuację. Battlefront 2 stał się jednym z najważniejszych multiplayerowych sukcesów Electronic Arts ostatniej dekady, a gracze do dzisiaj chętnie wracają do galaktycznych bitew. Nic więc dziwnego, że coraz częściej pojawia się pytanie o kontynuację.
Jeff Grubb przekazał, że Disney prowadzi rozmowy dotyczące przyszłości Star Wars Battlefront, a wśród potencjalnych deweloperów znajdują się DICE oraz Bungie. Pierwsze studio wydaje się naturalnym kandydatem, ponieważ odpowiadało za dwie poprzednie odsłony serii. Znacznie ciekawiej wygląda jednak druga możliwość. Bungie przez lata rozwijało Halo, a następnie Destiny, więc doskonale zna się na tworzeniu strzelanek science fiction i od lat deweloperzy są uważania za „mistrzów shooterów”.
Trzeba jednak podkreślić jedno: Star Wars Battlefront 3 nie znajduje się jeszcze oficjalnie w produkcji. Na razie mają trwać jedynie rozmowy dotyczące potencjalnego powrotu marki.
Dla Bungie taki projekt mógłby okazać się prawdziwym ratunkiem. Studio w ostatnich latach mierzyło się z wieloma problemami, a przyszłość Destiny budzi coraz więcej pytań. Nawet Marathon nie osiągnął sukcesu, na jaki liczyli twórcy. Tymczasem Star Wars Battlefront 3 byłby dla zespołu okazją do wykorzystania ogromnego doświadczenia w projektowaniu strzelanek, ale w zupełnie innym uniwersum. Bungie mogłoby skoncentrować się na widowiskowych bitwach, dopracowanym modelu strzelania i rozgrywce sieciowej, czyli elementach, które przez lata stanowiły największe atuty studia.
Trudno jednak nie zauważyć, że przygotowanie tak wielkiej produkcji wymagałoby gigantycznych nakładów finansowych i przede wszystkim wielu lat pracy. Jeśli Disney rzeczywiście dopiero szuka odpowiedniego partnera, to nawet szybkie podjęcie decyzji nie oznaczałoby rychłej premiery. Nowy Battlefront musiałby zaoferować odpowiednią skalę, nowoczesną oprawę graficzną i rozbudowaną zawartość, by sprostać oczekiwaniom fanów. W takiej sytuacji coraz bardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz, w którym potencjalna kontynuacja trafiłaby dopiero na PlayStation 6, następną generację Xboksa oraz PC.
Moim zdaniem brzmi to jak naprawdę świetny plan i znakomita opcja dla Bungie. Twórcy Halo i Destiny mają doświadczenie, które mogłoby pozwolić im przygotować wyjątkową strzelankę w świecie Gwiezdnych wojen. Powiedzmy sobie jednak szczerze: jest tutaj jeden gigantyczny problem... czas. Na taką produkcję zaczekalibyśmy zapewne 5-6 lat, a przy obecnym tempie tworzenia gier AAA trudno oczekiwać, by Star Wars Battlefront 3 pojawił się jeszcze na obecnej generacji konsol. Pytanie brzmi jednak, czy Bungie w obecnej formie przetrwa wystarczająco długo, by w ogóle zrealizować tak ambitny projekt?