Druga szansa nie uratowała studia. Weteran branży potwierdza i komentuje likwidację zespołu
To już oficjalnie koniec dla gry Samson. Były twórca serii Just Cause miał ambicję stworzenia następcę kultowej marki, który jednocześnie chwyci za serca fanów takich gier jak Mad Max, Driver czy Max Payne i umili oczekiwanie na GTA 6. Niestety, rzeczywistość brutalnie zweryfikowała i zniweczyła te marzenia.
Niedawno Internet obiegła informacja, że Liquid Swords, czyli nowy zespół Christophera Sundberga, który w kwietniu tego roku wypuścił swoją debiutancką produkcję, przestanie istnieć. Niestety, plotka się sprawdziła.
Doświadczony deweloper, który od ponad 25 lat tworzy gry, opublikował na swoim profilu na portalu X post, który potwierdził kiepską wiadomość. Mimo iż niedawno Samson – A Tyndalston Story trafił na konsole obecnej generacji i poradził sobie lepiej niż pecetowy port, studio kończy swoją działalność po 6 latach.
Liquid Swords zamyka działalność. Samson osiągnął znacznie lepsze wyniki na konsolach, ale to nie wystarczyło, by uratować studio. Jestem dumny z naszego zespołu i tego, co stworzyliśmy. Omawiamy dalsze wsparcie dla Samsona. Popełniamy błędy, uczymy się, wstajemy i idziemy dalej. Nigdy się nie poddaję. Więcej informacji wkrótce.
Liquid Swords is closing. Samson did far better on consoles, but it wasn’t enough to save the studio. I’m proud of our team and what we built. We’re discussing continued support for Samson. We make mistakes, we learn, we rise, we move on. I never give up. More soon. #LiquidSwords #Samson
— Christofer Sundberg 🧨💦⚔️ (@CHSundberg) October 19, 2026