Dramat Double Fine Productions trwa nadal. W ich najnowszą grę nikt nie chce grać, nawet mimo świetnych ocen
Ekipa Double Fine Productions od lat działała jako część Xbox Game Studios, przez co nieco zatraciła swoje niezależne korzenie. Teraz jednak Tim Schafer i jego ekipa wracają do korzeni i po paru tygodniach od separacji z Microsoftem wypuszcza swoją pierwszą grę.
Thank You Bus Driver jest pierwszą produkcją z cyklu Double Fine Productions Action Lab, czyli inicjatywy tworzenie malutkich, szybkich w produkcji gierek, które pomogą firmie stanąć na nogi, zanim nie znajdzie się odpowiedni inwestor pragnący wesprzeć znane studio w produkcji jakiejś dużej gierki AA lub nawet AAA. Niestety wyniki nie są takie, jak można by tego oczekiwać.
Wydane kilka dni temu dzieło o naparzaniu swoich pasażerów autobusu, zebrało bardzo dobre oceny na poziomie 93% od fanów na Steamie, ale niestety nie poszła za tym sprzedaż. Peak graczy wynosi tylko 99 osób, a serwis Gamalytic szacuje tylko 2,5 tysiąca sprzedanych kopii - z takimi liczbami nie da się utrzymać wielkiego studia. Na szczęście jest nadzieja, bowiem Thank You Bus Driver sprzedawane jest na praktycznie każdym możliwym sklepie PC - mam na myśli Steam, Epica, GOG-a, a nawet malutkie sklepy jak Humble, Itch oraz Game Jolt. Szkoda, bo brakuje tu sklepu Microsoftu, ale może jeśli gra trafi na konsole, owa sytuacja się zmieni.