Polityka zwrotów gry na Steamie wykorzystana przez twórcę. Grający szeroko uśmiechnięci
Wokół zasad panujących na Steamie co jakiś czas wybuchają gorące dyskusje, a jednym z najbardziej zapalnych tematów od lat pozostaje automatyczne prawo do zwrotu pieniędzy, jeśli czas gry nie przekroczył dwóch godzin.
Wielu twórców mniejszych gier narzekało, że gracze bezczelnie to wykorzystują - przechodzą krótką produkcję od deski do deski, a potem od razu klikają prośbę o oddanie kasy. Dwójka niezależnych deweloperów postanowiła jednak podejść do tego problemu z zupełnie innej strony i stworzyła projekt, który wprost zachęca do takiego zachowania.
Gra bez ogródek nazywa się Refund This Game i już sam tytuł wyjaśnia wszystkie reguły tej nietypowej zabawy. To zręcznościówka z widokiem z pierwszej osoby, mocno wzorowana na irytującym do granic możliwości hicie Getting Over It. Zadanie gracza jest proste w teorii i piekielnie trudne w praktyce: używając elastycznej tyczki, musimy odbijać się od ścian i wspinać coraz wyżej na sam szczyt. Jeden zły ruch oznacza bolesny upadek na samo dno, a na trasie przygotowano dosłownie tylko jeden punkt zapisu.
Twórcy z Cactile Games oraz studia dofhouse zrobili z oficjalnych wytycznych platformy Valve główną mechanikę gry. Przez cały czas w rogu ekranu tyka bezlitosny zegar odliczający równe 120 minut. Jeśli uda ci się dotrzeć do mety przed upływem tego czasu, odblokujesz specjalne osiągnięcie i wygrasz prawo do bezpłatnej zabawy. Autorzy wprost mówią ludziom: spróbujcie to przejść, a jeśli wam się uda, po prostu oddajcie grę i zabierzcie swoje pieniądze z powrotem. Właśnie ta presja uciekającego czasu ma nadawać całej wspinaczce dodatkowych emocji.
Pomysł zrodził się z letnich kłótni w sieci, kiedy to część branży zaczęła głośno krytykować Steama za zbyt luźne podejście do zwrotów. Twórcy Refund This Game chcieli w ten sposób pokazać, że zamiast obrażać się na klientów, wolą świętować ich prawo do decydowania o własnym portfelu i zamienić kontrowersyjną zasadę w pomysłowy żart.
Jest to naprawdę świetny pomysł, który trzeba promować - jak widać po opiniach graczy w sieci, dobrze, że omawiana polityka zwrotów została przedstawiona w sposób, który PC-towcy z pewnością docenią.