Co pokazał premierowy zwiastun GTA 6? WYBITNA jakość i MEGA detale z Grand Theft Auto 6
Premierowy zwiastun GTA 6 jest pełen ciekawych scen, ale dopiero dokładna analiza pokazuje, jak wiele szczegółów Rockstar Games ukryło w najnowszym materiale. Gracze nie przestają rozmawiać o zaprezentowanych ujęciach.
Rockstar Games ponownie udowodniło, że potrafi przygotować zwiastun, który społeczność będzie analizować przez kolejne dni. Redakcja IGN wyłapała aż 33 szczegóły z najnowszego materiału GTA 6, zwracając uwagę nie tylko na widowiskowe akcje, ale również na drobne elementy otoczenia, wygląd bohaterów czy potencjalne wskazówki dotyczące fabuły.
Szczególnie ciekawie prezentuje się przeszłość Jasona - na jego koszulce pojawiają się odniesienia do wojskowego szkolenia, a charakterystyczny tatuaż może wskazywać na jednostkę, w której wcześniej służył. To interesujący detal, ponieważ bohater najwyraźniej wykorzysta swoje doświadczenie podczas kolejnych przestępczych akcji. Nie brakuje również scen, które pokazują, jak wielką skalę może osiągnąć rozgrywka. Lucia korzysta z granatnika podczas efektownej akcji z udziałem helikoptera, a w jednym z ujęć możemy zobaczyć ogromne zniszczenia na przeszklonym budynku. Do tego dochodzą napady, pościgi i fragmenty sugerujące, że podczas niektórych misji będziemy współpracować z większą grupą przestępców.
Jeszcze większe wrażenie robią jednak detale, które łatwo przeoczyć podczas pierwszego oglądania zwiastuna. Na ulicach pojawiają się zwierzęta, w tym iguana, bohaterowie korzystają z różnorodnego wyposażenia, a nawet zwykłe sceny z życia Jasona i Lucii zostały przygotowane z ogromną dbałością o szczegóły. Warto zwrócić uwagę także na realistycznie wyglądający pot na ciele jednej z postaci ćwiczących na siłowni. To właśnie takie drobiazgi sprawiają, że świat GTA 6 wydaje się niezwykle wiarygodny.
Galeria
Moim zdaniem ten zwiastun tylko potwierdził, że GTA 6 będzie czymś znacznie większym niż zwykłą premierą kolejnej wysokobudżetowej gry. Rockstar Games przygotowuje produkcję, która ma szansę ponownie wyznaczyć kierunek dla całej branży... i nie chodzi wyłącznie o grafikę, ale przede wszystkim o skalę świata, liczbę szczegółów oraz sposób, w jaki wszystkie elementy tworzą spójną całość. Jednocześnie mam wrażenie, że podobnie jak w przypadku GTA 5 czy Red Dead Redemption 2, standard wyznaczony przez Rockstar będzie przez długie lata poza zasięgiem większości innych deweloperów. Nie każde studio dysponuje przecież takimi zasobami, budżetem i czasem na dopracowanie produkcji.