GTA 6 opóźnione przez perfekcjonizm twórców. Rockstar musiał stworzyć specjalny zespół
GTA 6 ma być największą i najbardziej rozbudowaną częścią serii, ale sama skala projektu była jednak dla Rockstar Games dużym wyzwaniem.
Z informacji przekazanych przez Bloomberga wynika, że jednym z poważniejszych problemów była liczba NPC-ów, które miały zapełnić fikcyjny stan Leonida. Rob Nelson, wiceszef zespołu deweloperskiego, przyznał, że prognozy dotyczące liczby NPC-ów zrobiły ogromne wrażenie, niekoniecznie pozytywne.
Aby sprostać temu zadaniu, Rockstar otworzył dodatkowe studio w Los Angeles, którego zespół miał pomóc twórcom w stworzeniu elementów świata, które zazwyczaj są na drugim planie, ale w praktyce wpływają na odbiór gry.
Mowa tu o rozmowach przypadkowych przechodniów, reakcjach mieszkańców czy krótkich historiach spotykanych postaci. Dzięki takim detalom otwarty świat nie wygląda jak dekoracja i żyje nawet wtedy, gdy gracz nie wykonuje konkretnej misji.
W oczach Rockstar Games są one szczególnie ważne - studio od lat słynie z tworzenia dopracowanych i pełnych detali światów. Phil Hooker, drugi współszef działu prac nad GTA 6 wyjaśnił decyzję o przesunięciu premiery podjęto wtedy kiedy stało się jasne że nie wszystkie elementy uda się ukończyć zgodnie z zakładanym planem.
Autorzy mogliby dotrzymać terminu ale musieliby wypuścić grę w wersji odbiegającej od pierwotnych założeń. GTA 6 ma trafić na rynek w listopadzie po wcześniejszym przesunięciu z maja, ponieważ Rockstar tłumaczył zmianę koniecznością dodatkowego czasu na dopracowanie produkcji, a z relacji Bloomberga wynika że problem nie dotyczył tylko grafiki czy zadań lecz przede wszystkim ogromu świata i pracy potrzebnej aby uczynić go bardziej wiarygodnym.