Atak na PlayStation napędzany przez boty? Prawie połowa krytyki pochodziła z fałszywych kont

Gry
369V
No Disc No Buy
AlbertWokulski | Dzisiaj, 06:50
PS5 PS4
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Sony znalazło się w ogniu krytyki po ogłoszeniu kontrowersyjnej decyzji dotyczącej przyszłości fizycznych wydań gier. Gracze zapowiadali bojkot PlayStation, ale najnowsze badanie pokazuje, że skala internetowego protestu mogła być sztucznie napędzana. Prawie połowa komentarzy miała pochodzić z fałszywych kont.

Sony podjęło w ostatnich miesiącach decyzję, która wywołała ogromne emocje wśród posiadaczy PlayStation. Firma zapowiedziała zakończenie produkcji fizycznych wydań gier w 2028 roku, co spotkało się z natychmiastowym sprzeciwem części społeczności. Dla wielu graczy pudełkowe wydania pozostają ważnym elementem hobby, dlatego w mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się wezwania do bojkotu japońskiego giganta.

Dalsza część tekstu pod wideo

Pod koniec sierpnia zorganizowano nawet specjalną akcję, której uczestnicy mieli wyłączyć swoje konsole i przez określony czas nie korzystać z usług PlayStation. Celem protestu było uderzenie w statystyki miesięcznie aktywnych użytkowników oraz ograniczenie wydatków w ekosystemie Sony. Organizatorzy liczyli, że w ten sposób zwrócą uwagę firmy na niezadowolenie społeczności i pokażą, jak ważne dla części odbiorców pozostają fizyczne wydania.

Pierwsze informacje ze Stanów Zjednoczonych sugerowały jednak, że bojkot nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Nie odnotowano wyraźnego wpływu protestu na zaangażowanie użytkowników PlayStation, choć pełniejsza ocena sytuacji będzie możliwa dopiero po publikacji oficjalnych danych finansowych Sony. Teraz pojawiły się dodatkowe informacje, które rzucają zupełnie nowe światło na skalę internetowego niezadowolenia.

Firma Cyabra opublikowała badanie, z którego wynika, że niemal połowa odpowiedzi pod oficjalnymi wpisami PlayStation dotyczącymi sierpniowej akcji pochodziła z nieautentycznych kont.

Analitycy zidentyfikowali blisko 1000 fałszywych profili, które aktywnie uczestniczyły w dyskusji, publikując powtarzalne lub automatycznie generowane komentarze. Oznacza to, że część widocznego w sieci oburzenia mogła być sztucznie wzmacniana.

Skala działania tych kont robi wrażenie. Według Cyabry fałszywe profile wygenerowały ponad milion wyświetleń, a publikowane przez nie treści udostępniono ponad 100 tysięcy razy. Badacze zwrócili również uwagę na popularne hashtagi związane z bojkotem. W przypadku niektórych wariantów, takich jak błędnie zapisane #NoDiskNoBuy, nawet około 90% aktywności wzmacniającej przekaz miało pochodzić od botów.

Nie oznacza to jednak, że cały protest został wymyślony lub że gracze nie mają powodów do niezadowolenia. Cyabra podkreśla, że wpisy generujące największe zaangażowanie pochodziły od prawdziwych użytkowników. 28% najważniejszych publikacji dotyczących sprawy zostało przygotowanych przez konta mające mniej niż 5000 obserwujących. Część z nich zdobyła ogromną popularność, ponieważ rzeczywiście odzwierciedlała nastroje panujące wśród społeczności.

Badanie pokazuje więc dwa zjawiska. Z jednej strony sprzeciw wobec rezygnacji z fizycznych wydań gier jest autentyczny, a część graczy nie zamierza zaakceptować takiej zmiany bez wyrażenia swojego niezadowolenia. Z drugiej strony internetowa dyskusja została w znacznym stopniu wzmocniona przez fałszywe profile, co mogło sprawiać wrażenie, że protest jest większy, niż wynikałoby to wyłącznie z aktywności prawdziwych użytkowników.

W ostatnich tygodniach aktywność związana z bojkotem zaczęła jednak słabnąć. Komentarze dotyczące fizycznych wydań nadal pojawiają się pod wpisami PlayStation, ale fałszywe konta nie generują już tak dużego zainteresowania jak wcześniej. Może to częściowo tłumaczyć, dlaczego głośna akcja nie przełożyła się na zauważalne zmiany w korzystaniu z usług Sony.

Cała sytuacja pokazuje, jak trudno ocenić rzeczywistą skalę internetowych protestów w czasach, gdy boty potrafią generować ogromne zasięgi. Nie zmienia to faktu, że decyzja Sony dotycząca fizycznych wydań pozostaje kontrowersyjna. Najnowsze badanie sugeruje jednak, że przynajmniej część internetowej burzy była znacznie większa w mediach społecznościowych niż w rzeczywistości.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: pushsquare

Komentarze (24)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper