PS5 Pro to najlepsze miejsce do gry w Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster. CD Projekt RED wykorzystało potencjał
CD Projekt RED ponownie udowadnia, że potrafi wykorzystać możliwości najmocniejszej konsoli Sony. Eksperci z Digital Foundry sprawdzili Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster na wszystkich konsolach i nie mają większych wątpliwości. PS5 Pro zapewnia najlepsze doświadczenie, a jeden z trybów graficznych szczególnie zasługuje na uwagę.
Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster powrócił na rynek w odświeżonej wersji, ale nie wszystkie elementy produkcji działały idealnie w dniu premiery. CD Projekt RED szybko rozpoczęło jednak prace nad poprawkami, a najnowsza aktualizacja 5.01 przyniosła zauważalne usprawnienia. Digital Foundry postanowiło ponownie przyjrzeć się grze na PlayStation 5, PlayStation 5 Pro, Xbox Series X|S oraz Nintendo Switch 2, by sprawdzić, jak produkcja radzi sobie po wprowadzonych zmianach.
Pierwsze wnioski są pozytywne. Aktualizacja 5.01 poprawiła płynność rozgrywki na wszystkich testowanych platformach, co szczególnie dobrze widać w bardziej zatłoczonych lokacjach oraz podczas wymagających technicznie scen przerywnikowych. Wcześniejsze problemy z utrzymaniem stabilnego klatkażu zostały częściowo wyeliminowane, a przemierzanie świata Geralta stało się wyraźnie przyjemniejsze. Nie oznacza to jednak, że twórcy uporali się już ze wszystkimi niedociągnięciami.
Digital Foundry zwraca uwagę, że na ekranach bez obsługi VRR nadal może pojawiać się rozrywanie obrazu, a w niektórych sytuacjach występują niewielkie spadki płynności. Eksperci wskazują również na przesadnie intensywny efekt bloom, który potrafi negatywnie wpływać na czytelność otoczenia. Zbyt duży kontrast pomiędzy jasnymi i ciemnymi elementami sprawia, że część szczegółów po prostu ginie. Na szczęście CD Projekt RED udostępniło na konsolach możliwość ograniczenia tego efektu, z czego specjaliści zdecydowanie zalecają skorzystać.
Pewne zastrzeżenia dotyczą także stabilności produkcji. Podczas testów odnotowano przypadki zawieszania się gry, choć nie jest jasne, czy Digital Foundry korzystało już z najnowszego hotfixa przygotowanego specjalnie z myślą o konsolach Sony. Poprawka została udostępniona zaledwie dzień wcześniej i miała wyeliminować szereg problemów prowadzących do nagłego zamykania aplikacji. Warto więc pamiętać, że część opisanych niedogodności mogła zostać już rozwiązana.
Najciekawsze informacje dotyczą jednak PS5 Pro. Według Digital Foundry najmocniejsza konsola Sony zapewnia zdecydowanie najlepsze warunki do poznawania odświeżonej przygody Geralta spośród testowanych konsol. Co ważne, oba dostępne tryby graficzne prezentują wysoki poziom, dlatego gracze mogą zdecydować, czy wolą postawić na maksymalną płynność, czy bardziej zaawansowaną oprawę wizualną.
Tryb wydajności na PS5 Pro oferuje zazwyczaj od 80 do 90 klatek na sekundę podczas korzystania z ekranu 120 Hz. To znakomity rezultat w przypadku tak rozbudowanej produkcji, szczególnie że mówimy o grze oferującej ogromny świat, wiele szczegółowych lokacji oraz wymagające sceny. Dzięki tej opcji walka, eksploracja i poruszanie kamerą mają być wyjątkowo płynne. Dla osób ceniących responsywność sterowania może to być najlepszy sposób na ponowne przemierzanie Kontynentu.
Digital Foundry szczególnie poleca jednak tryb ray tracingu, który na PS5 Pro działa w 60 klatkach na sekundę. Gracze otrzymują więc bardziej zaawansowane efekty wizualne, a jednocześnie nie muszą rezygnować z wysokiej płynności. To właśnie ten wariant ma zapewniać najlepszy kompromis pomiędzy jakością obrazu a komfortem rozgrywki. W przypadku podstawowego PS5 sytuacja wygląda mniej imponująco, dlatego dodatkowa moc Pro rzeczywiście robi różnicę.
Nie oznacza to jednak, że PS5 Pro wygrywa pod każdym względem. Eksperci zauważyli, że obraz w trybie ray tracingu potrafi wyglądać nieco mniej ostro niż na standardowym PS5, szczególnie podczas analizowania nieruchomych scen. Wynika to z wykorzystania technologii skalowania PSSR, która pozwala uzyskać lepszą wydajność kosztem niższej rozdzielczości natywnej. W praktyce jednak różnice mają być niemal niezauważalne podczas normalnej rozgrywki, gdy Geralt i kamera pozostają w ruchu.
Ostatecznie Digital Foundry bardzo pozytywnie ocenia techniczne możliwości odświeżonej produkcji. Wiedźmin 3: Dziki Gon Remaster wyróżnia się zaawansowanym oświetleniem, ulepszonymi shaderami i coraz lepszą optymalizacją, a aktualizacja 5.01 jest kolejnym krokiem w dobrym kierunku. Eksperci zaznaczają jednak, że CD Projekt RED wciąż ma nad czym pracować, szczególnie w kwestii stabilności i drobnych problemów z obrazem.