Mike Flanagan chce nakręcić Szczęki i kolejny Park Jurajski. Takich filmów jeszcze nie było
Mike Flanagan, twórca takich produkcji jak „Nawiedzony dom na wzgórzu” i „Doktor Sen”, ma ochotę zmierzyć się z kolejnymi legendami kina.
Reżyser przyznał, że chętnie nakręciłby własne „Szczęki” lub film z serii „Jurassic World”. W przypadku dinozaurów ma konkretny pomysł - chciałby stworzyć pełnoprawny horror.
Podczas sesji pytań i odpowiedzi na Reddicie Mike Flanagan został zapytany, jaką znaną franczyzę chciałby rozwinąć. Odpowiedź może zainteresować fanów dwóch kultowych serii zapoczątkowanych przez Stevena Spielberga.
„Naprawdę chciałbym, do diabła, nakręcić film z serii Szczęki” - przyznał reżyser. Jednocześnie zaznaczył, że oryginałowi nikt nie dorówna, ale kolejne części pozostawiają sporo przestrzeni na poprawę. Jeszcze ciekawiej brzmi jego pomysł na „Jurassic World”. Flanagan chciałby pójść w stronę prawdziwego kina grozy, w którym dinozaury ponownie stałyby się przerażającym zagrożeniem.
Na razie nie oznacza to jednak, że reżyser prowadzi rozmowy z Universal. Jego wypowiedź wyraża zainteresowanie, a nie zapowiedź nowego projektu. Przyszłość serii „Jurassic World” pozostaje osobnym tematem, a ewentualne zaangażowanie Flanagana nie zostało potwierdzone.
Tymczasem filmowiec pracuje nad kolejną odsłoną kultowego horroru. The Exorcist: Martyrs ze Scarlett Johansson zadebiutuje w kinach 12 marca 2027 roku. Jeśli Flanagan rzeczywiście kiedyś dostanie szansę na stworzenie własnego filmu o dinozaurach, fani mogą liczyć na znacznie mroczniejsze podejście do tej marki.