TRAGICZNA sprzedaż Gears of War E-Day. Gra z gorszym wynikiem nawet od niszowych gier

Gry
846V
Gears
Michał Porębski | Dzisiaj, 07:48
XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Najnowsza odsłona kultowej sagi o walce z Szarańczą spotkała się z fenomenalnym przyjęciem krytyków, zdobywając najwyższe oceny w historii serii od wielu lat. Branżowy entuzjazm i zachwyty nad powrotem do korzeni nie przełożyły się jednak na spektakularne słupki klasycznej sprzedaży pudełkowej i cyfrowej.

Z szacunków agencji Alinea Analytics wynika, że Gears of War: E-Day w premierowym okresie sprzedało się w nakładzie zaledwie około 230–320 tysięcy tradycyjnych egzemplarzy, z czego większość przypadła na platformę Steam (około 168 tysięcy sztuk), a jedynie ułamek na bezpośrednie zakupy w ekosystemie konsol i aplikacji Xbox. To nie wróży dobrze, zważywszy że na Steamie w peaku grało tylko 31,5 tysiąca graczy.

Dalsza część tekstu pod wideo

Tradycyjne wskaźniki sprzedaży nie oddają jednak pełnego obrazu sytuacji, ponieważ lwia część odbiorców zdecydowała się na sprawdzenie tytułu w ramach abonamentu Game Pass. Do walki z hordami podziemnych bestii za pośrednictwem subskrypcji dołączyło aż 1,7 miliona graczy.

Co ciekawe, korporacji udało się wygenerować pokaźne zyski dzięki sprytnemu zabiegowi dystrybucyjnemu - ponad 722 tysiące abonentów dokupiło płatne uaktualnienie do edycji Premium za 30 dolarów, aby uzyskać wcześniejszy dostęp do rozgrywki na kilka dni przed oficjalnym odblokowaniem gry w podstawowej ofercie.

Dzięki połączeniu klasycznej sprzedaży, mikropłatności oraz płatnych uaktualnień do wczesnego dostępu, tytuł zdołał wygenerować dotychczas ponad 37 milionów dolarów przychodu, z czego około 26 milionów pochodzi bezpośrednio z ekosystemu Microsoftu.

Mimo to analitycy giełdowi zwracają uwagę na zjawisko głębokiej kanibalizacji przychodów przez usługę subskrypcyjną. Zamiast zapłacić pełną cenę premierową wynoszącą 70 dolarów, najbardziej zaangażowani fani marki wyłożyli zaledwie 30 dolarów za kilkudniowe wyprzedzenie kolejki, co oznacza, że producent inkasuje najmniejsze kwoty od swoich najbardziej lojalnych i wartościowych klientów.

Nietypowa dynamika finansowa Gears of War: E-Day ponownie ożywia dyskusję nad przyszłością debiutów wielkich produkcji w Game Passie od pierwszego dnia. Po niedawnych decyzjach o wycofaniu nowych odsłon Call of Duty z premierowego pakietu usługi, eksperci spekulują, że podobny los może wkrótce spotkać inne flagowe blockbustery giganta z Redmond.

Co warto dodać, nowe Gearsy osiągnęły wynik gorszy od takich niszowych gier, jak Star Wars Zero Company czy Ace Combat 8. Każda z tych produkcji osiągnęła sprzedaż już na poziomie 1 mln egzemplarzy.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: Kotaku

Komentarze (79)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper