Nowe Star Warsy nie zrobiły furory na Steamie. Za to wzorowo działają na PS5 i XSX|S

Gry
125V
Star Wars: Galactic Racer
Michał Porębski | Dzisiaj, 10:18
PS5 XSX|S PC
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Wyczekiwane wyścigi w odległej galaktyce zaliczyły stabilny start na rynku. Najnowsza produkcja Star Wars: Galactic Racer w premierowym oknie przyciągnęła na Steamie w szczytowym momencie 15 tysięcy jednocześnie grających użytkowników, zbierając przy tym aż 78 procent pozytywnych recenzji.

Nie jest to niesamowity wynik (a wręcz dwa razy gorszy od Gears of War E-Day), lecz dla niszowego podgatunku futurystycznych zręcznościówek to bardzo przyzwoity rezultat, zwłaszcza biorąc pod uwagę brak tytułu w abonamencie Game Pass. Produkcja świetnie radzi sobie także w cyfrowej dystrybucji na PlayStation 5, gdzie w wielu regionach - takich jak Dania czy Indie - przebiła się do czołówki rankingów sprzedaży, notując średnią ocen graczy na znakomitym poziomie 4,66 na 5 gwiazdek.

Dalsza część tekstu pod wideo

W branżowych dyskusjach debiutanckie statystyki budzą sporo emocji. Choć część obserwatorów porównuje liczby do gigantów pokroju serii Forza Horizon, eksperci rynkowi zwracają uwagę, że dla mniejszego projektu o trzyletnim cyklu produkcyjnym i 70-osobowym zespole deweloperskim wynik ten jest w pełni satysfakcjonujący.

Osiągnięcie poziomu 15 tysięcy aktywnych kierowców stawia galaktyczne zmagania w jednym szeregu z wieloma uznanymi markami wyścigowymi na Steamie, a entuzjastyczne opinie o formule łączącej dynamiczne wyścigi z elementami roguelite zwiastują długie i stabilne życie tytułu dzięki marketingowi szeptanemu.

Równolegle z wynikami popularności pojawiły się doskonałe wieści dla posiadaczy konsol. Eksperci z redakcji Digital Foundry wzięli tytuł pod lupę i okrzyknęli go jednym z najlepiej zoptymalizowanych projektów opartych na silniku Unreal Engine 5.

Gra w pełni wykorzystuje zaawansowane technologie oświetlenia Lumen, wirtualne cienie oraz geometrię Nanite, dostarczając niezwykle stabilne 60 klatek na sekundę na wszystkich wiodących platformach. Zarówno bazowe PlayStation 5, jak i Xbox Series X renderują obraz w wewnętrznej rozdzielczości 1296p, skalowanej następnie za pomocą techniki TSR do ekranów 4K, gwarantując niemal nienaganną płynność bez odczuwalnych spadków w trakcie samej rozgrywki.

Wzorową formę utrzymują także pozostałe warianty sprzętowe. Na mocniejszym PlayStation 5 Pro bazowa rozdzielczość rośnie do około 1728p, co przekłada się na zauważalnie czystszy i ostrzejszy obraz w ruchu, bez jakichkolwiek kompromisów w kwestii klatkażu. Z kolei na skromniejszym Xboksie Series S autorzy zdecydowali się na obniżenie rozdzielczości do 864p oraz zastąpienie dynamicznego Lumenu tradycyjnym oświetleniem statycznym i uproszczeniem roślinności.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: TwistedVoxel

Komentarze (6)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper