NAJWIĘKSZY wyciek GTA 6 potwierdza koszmar Rockstar! Pełna wersja Grand Theft Auto 6 w rękach hakera?
Haker odpowiedzialny za wycieki GTA 6 ponownie uderzył i zaprezentował najbardziej rozbudowany materiał z Grand Theft Auto 6. Nie jest to dobra wiadomość dla Rockstar Games, ponieważ najnowsze nagranie sugeruje, że osoba publikująca przecieki może mieć dostęp do gry.
Rockstar Games znalazło się w wyjątkowo trudnej sytuacji. Do premiery GTA 6 pozostało zaledwie 41 dni, a w sieci pojawiają się kolejne materiały, które mają pochodzić z nieudostępnionej jeszcze produkcji. Tym razem sprawa jest szczególnie interesująca, ponieważ najnowszy wyciek zdaje się potwierdzać informacje ujawnione zaledwie wczoraj.
IGN opublikowało obszerny materiał poświęcony Grand Theft Auto 6, przedstawiając mnóstwo szczegółów dotyczących rozgrywki, interakcji z mieszkańcami Vice City, możliwości bohaterów oraz funkcjonowania otwartego świata. Dziennikarze opisali między innymi zachowanie Jasona i Lucii, system relacji, nowe aktywności oraz rozbudowane mechaniki związane z przestępczością.
Teraz do akcji ponownie wkroczył Cyberleek, czyli osoba publikująca materiały mające pochodzić z GTA 6. Najnowsze nagranie jest według obserwatorów niemal prezentacją konkretów opisanych przez IGN. W materiale można dostrzec sytuacje odpowiadające fragmentom oficjalnego pokazu, a szczególną uwagę zwraca jedna ze scen z Lucią.
Jak zauważają gracze, końcowe ujęcie nowego wycieku niemal idealnie odtwarza charakterystyczny moment z rozszerzonej prezentacji GTA 6. Różnica polega na wyglądzie bohaterki, która na nieoficjalnym nagraniu pojawia się bez ubrania. Zdaniem komentujących tak duża zgodność z materiałami pokazanymi dziennikarzom jest kolejną przesłanką wskazującą, że Cyberleek może rzeczywiście dysponować działającą wersją gry.
To właśnie ten szczegół najbardziej niepokoi społeczność. Dotychczas można było zastanawiać się, czy kolejne materiały pochodzą ze starszych wersji produkcji, czy też zostały pozyskane z innych źródeł. Najnowszy wyciek sprawia jednak, że coraz więcej osób podejrzewa jedno - haker ma bezpośredni dostęp do GTA 6 i może samodzielnie sprawdzać kolejne elementy przygody.
Jeden z komentujących stwierdził, że Cyberleek prawdopodobnie od dłuższego czasu posiada pełną grę i po prostu w nią gra. Inni zwracają uwagę, że najnowszy materiał praktycznie odtwarza fragmenty prezentacji przygotowanej dla mediów, co ich zdaniem trudno uznać za przypadek.
Oh yeah this one confirms it without a shadow of a doubt that he has a build. The entire thing essentially recreates parts of the Extended Look / Game Informer preview, but the final shot is literally 1:1 to an iconic one in particular from the Extended Look except Lucia is nude. https://t.co/0UEj1G6jn4
— GameRoll (@GameRoll_) October 8, 2026
Właśnie dlatego wśród fanów pojawiają się opinie, że Rockstar Games jest obecnie „bezbronne” wobec kolejnych przecieków. Jeśli Cyberleek faktycznie może swobodnie przechodzić GTA 6, nic nie stoi na przeszkodzie, by w dowolnym momencie opublikował materiały zdradzające najważniejsze wydarzenia fabularne, zakończenie lub największe niespodzianki przygotowane przez scenarzystów.
Niektórzy gracze wprost przyznają, że liczą na powściągliwość hakera. Dotychczasowe przecieki koncentrują się przede wszystkim na wybranych elementach rozgrywki, ale społeczność obawia się, że kolejne nagrania mogą zniszczyć niespodzianki osobom czekającym na premierę.
Dla Rockstar Games to mimo wszystko wyjątkowo niekomfortowa sytuacja. Studio przez lata pilnowało tajemnic związanych z Grand Theft Auto 6, a teraz, na ostatniej prostej przed premierą, musi mierzyć się z możliwością ujawnienia kolejnych elementów gry. Największym zagrożeniem nie są już nawet nowe szczegóły dotyczące mechanik, lecz potencjalne spoilery fabularne, które mogłyby trafić do Internetu jeszcze przed debiutem.