Nowy Resident Evil nie zwalnia tempa! Zach Cregger za chwilę pobije swój największy hit
Nowy „Resident Evil” nie zwalnia tempa w kinach. Film w reżyserii Zacha Creggera jest już o krok od pobicia najlepszego wyniku kasowego w dotychczasowej karierze twórcy.
Produkcja zarobiła na całym świecie 247,6 mln dolarów, a według prognoz jeszcze w tym tygodniu powinna przebić granicę 270 mln dolarów ustanowioną przez „Weapons”.
Ogromne znaczenie dla wyniku będzie mieć chiński rynek. „Resident Evil” zadebiutował tam 5 października i według prognoz powinien zarobić w pierwszym tygodniu około 35 mln dolarów. Jeżeli przewidywania się sprawdzą, film przekroczy globalnie poziom 280 mln dolarów i stanie się najbardziej dochodową produkcją Zacha Creggera.
Nie będzie to jednak największy finansowy sukces w historii filmowego Resident Evil. Rekord nadal należy do „Resident Evil: The Final Chapter” z 2016 roku. Produkcja Paula W.S. Andersona zarobiła łącznie 312,2 mln dolarów, z czego aż 159,5 mln przypadło na Chiny. Nowy film ma więc jeszcze sporo do nadrobienia.
Dla Creggera obecny wynik można zaliczyć na poczet ogromnego sukcesu. „Weapons” zakończyło kinową podróż z wynikiem 270 mln dolarów, podczas gdy wcześniejszy „Barbarian” z 2022 roku zarobił 46 mln. Jeszcze dalej w przeszłość znajduje się „Miss March”, które osiągnęło zaledwie 4,6 mln dolarów.
Co ciekawe, sukces finansowy „Resident Evil” może otworzyć drzwi do kolejnej części, choć sam Zach Cregger wcześniej deklarował, że nie chce skupiać się na filmowych franczyzach. Reżyser ma jednak pomysły na kolejne historie związane z tym światem. Na razie jego następnym projektem będzie „The Flood”, czyli film science fiction osadzony w głębokiej przestrzeni kosmicznej z Jennifer Lawrence w obsadzie.