NVIDIA wchodzi na zupełnie nowy rynek. Pierwsze komputery trafią do sprzedaży jeszcze w październiku
NVIDIA oficjalnie uruchamia platformę RTX Spark, czyli własne układy dla komputerów z Windowsem łączące procesor ARM Grace z grafiką Blackwell. Pierwsze laptopy i mini-PC są już dostępne w przedsprzedaży, a do sklepów trafią 16 października.
Sercem RTX Spark jest nowy N1X, czyli SoC zaprojektowany jako kompletna platforma dla Windows on Arm. W jednym układzie znalazły się rdzenie procesora Grace, zintegrowane GPU Blackwell, kontroler pamięci oraz rozwiązania NVIDII odpowiedzialne za AI, ray tracing i DLSS. N1X pojawi się w dwóch głównych konfiguracjach. Mocniejsza otrzyma 20-rdzeniowy procesor Grace i GPU z 6144 rdzeniami CUDA, natomiast słabsza wykorzysta 18-rdzeniowe CPU oraz układ graficzny z 5120 rdzeniami CUDA. Pierwszy wariant będzie dostępny zarówno w laptopach, jak i niewielkich komputerach stacjonarnych. Drugi na początku trafi wyłącznie do notebooków.
Ciekawie wygląda również pamięć. RTX Spark korzysta z LPDDR5X współdzielonej między CPU i GPU, a konfiguracje będą oferować od 24 do nawet 128 GB. W najmocniejszych wersjach użytkownik może przydzielić GPU aż 111 GB pamięci bez wchodzenia do UEFI. Maksymalna przepustowość surowa wynosi 301 GB/s. Pod względem liczby jednostek obliczeniowych mocniejszy N1X zbliża się do GeForce'a RTX 5070, natomiast słabsza wersja ma ich więcej niż RTX 5060 Ti. Nie oznacza to oczywiście identycznej wydajności, ponieważ mobilny SoC pracuje przy zupełnie innych limitach energetycznych i termicznych.
NVIDIA deklaruje jednak ponad 100 FPS w 1440p w nowych grach, przy wykorzystaniu DLSS 5, Reflex i G-SYNC. Platforma obsługuje też rekonstrukcję promieni DLSS 4.5 oraz Multi Frame Generation nawet do 6x. Na Windows on Arm mają działać między innymi Fortnite, Alan Wake 2 i World of Warcraft: Forever, a w kolejce są League of Legends, Valorant, PUBG i Genshin Impact. Na 2027 rok zapowiedziano również Call of Duty.
RTX Spark jest jednak pomyślany równie mocno pod AI i pracę kreatywną. GPU korzysta z rdzeni Tensor piątej generacji, obsługuje NVFP4, sprzętowe kodowanie i dekodowanie AV1 oraz wideo 4:2:2. Najmocniejsza konfiguracja oferuje do 1000 TOPS w obliczeniach FP4 i pozwoli na lokalne uruchamianie bardzo dużych modeli AI. Lista producentów jest już pokaźna. Komputery przygotowują Acer, ASUS, Dell, Gigabyte, HP, Lenovo, MSI i Microsoft. Jednym z pierwszych modeli będzie Surface Laptop Ultra. Podstawowa konfiguracja z 18-rdzeniowym N1X, GPU 5120 CUDA i 24 GB pamięci kosztuje 2599 dolarów (ok. 12500 zł). Dell XPS 16 z mocniejszym wariantem został wyceniony na 3799 dolarów, a ASUS ProArt P16 na 3399 dolarów (ok. 16500 zł).
@JensenHuang joined @satyanadella for a fireside chat at today’s @Windows Surface event, alongside the new Surface Laptop Ultra powered by RTX Spark. ⚡ pic.twitter.com/wZHRjUHFT0
— NVIDIA RTX Spark (@NVIDIARTXSpark) October 7, 2026
W ofercie pojawią się również znacznie droższe konfiguracje. ProArt P16 ze 128 GB pamięci kosztuje 6499 dolarów, natomiast przygotowany przez Microsoft RTX Spark Dev Box z 128 GB RAM został wyceniony na 5999 dolarów. Co istotne, NVIDIA nie traktuje RTX Spark jako jednorazowego eksperymentu. Firma pokazała już roadmapę: w 2028 roku Grace i Blackwell mają zostać zastąpione przez Vera oraz Rubin z pamięcią LPDDR6, a w 2030 roku pojawi się generacja wykorzystująca CPU Rosa i GPU Feynman.
To właśnie może być najważniejszy element całej premiery. NVIDIA po latach sprzedawania procesorów graficznych zaczyna budować pełną własną platformę PC, która ma bezpośrednio rywalizować z rozwiązaniami Intela, AMD i Qualcomma. Pierwsza generacja nie będzie tania, ale jeśli Windows on Arm wreszcie zacznie radzić sobie z grami bez większych kompromisów, RTX Spark może być dla rynku dużo ważniejszy niż kolejna seria laptopów z nowym GPU.