Samsung może mieć poważny problem ze smartfonami. W tle ogromny wzrost kosztów

Technologie
142V
Samsung Galaxy S26
Maciej Zabłocki | Dzisiaj, 11:46
Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł

Samsung ma szykować mocne cięcie produkcji smartfonów. Według najnowszych doniesień firma poprosiła dostawców o ograniczenie zamówień nawet o 20–30%. Powodem nie jest słabsza sprzedaż, lecz gwałtowny wzrost cen pamięci, który miał praktycznie wyzerować rentowność mobilnego biznesu Koreańczyków.

Największym problemem są obecnie pamięci DRAM. Samsung ma płacić za 12 GB LPDDR5X około 146 dolarów, podczas gdy rok wcześniej ten sam komponent kosztował o jakieś 175% mniej. Sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Według obecnych prognoz w trzecim kwartale cena takiego zestawu pamięci może wzrosnąć do około 180 dolarów, czyli o kolejne 20% względem obecnego poziomu. W efekcie dział Samsung MX, odpowiadający za smartfony Galaxy, ma znajdować się w wyjątkowo niewygodnym położeniu. Firma sprzedaje setki milionów urządzeń, ale przy tak szybko rosnących kosztach komponentów zwiększanie produkcji może oznaczać po prostu dokładanie kolejnych sztuk o bardzo niskiej lub zerowej marży.

Dalsza część tekstu pod wideo

Dlatego Samsung miał poprosić partnerów o ograniczenie produkcji o 20-30%. Mimo tego firma nadal ma dostarczyć w całym 2026 roku około 270 mln smartfonów, więc nie mówimy o załamaniu sprzedaży czy wycofywaniu się z rynku. Chodzi raczej o próbę ograniczenia strat i lepsze dopasowanie podaży do sytuacji kosztowej. Co ciekawe, kryzys pamięci działa na Samsunga w dwóch przeciwnych kierunkach. Dział półprzewodników zarabia na rosnących cenach DRAM, podczas gdy dział mobilny musi kupować coraz droższe komponenty i mierzyć się z kurczącą marżą. W ramach jednej korporacji jeden biznes korzysta więc z dokładnie tego samego zjawiska, które mocno uderza w drugi.

Warto jednak zachować ostrożność. Informacja o braku rentowności smartfonów pochodzi z nieoficjalnego raportu i nie podano konkretnych danych pokazujących, ile Samsung miałby tracić na pojedynczym urządzeniu. Nie wiadomo też, czy problem dotyczy całej oferty, czy przede wszystkim tańszych modeli, gdzie margines na wzrost kosztów jest znacznie mniejszy. Jeżeli doniesienia się potwierdzą, będzie to kolejny sygnał, że kryzys na rynku pamięci przestaje być problemem wyłącznie producentów komputerów czy kart graficznych.

Google Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google? Dodaj do źródeł
Źródło: WCCFTech

Komentarze (4)

SORTUJ OD: Najnowszych / Najstarszych / Popularnych

cropper